Spektakl Teatru Capitol „Kiedy kota nie ma…” w znakomitej obsadzie aktorskiej, z Katarzyną Skrzynecką w roli głównej, to gra pozorów, obsesja savoir-vivre’u i pomyłki w dopasowaniu temperamentów małżeńskich. Płynność dialogów i mocny dowcip nakręcają tempo toczącej się akcji i salwy śmiechu.
„Kiedy kota nie ma…” Teatru Capitol, to brytyjska komedia o perypetiach małżeństw z wieloletnim stażem, zdradach, nudzie i niedopasowaniu temperamentów małżonków. W niedzielę została zaprezentowana Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie.
Już sama scenografia w stylu rustykalnym: salon z tapetą na ścianach, sofą i fotelem w kwiaty, przywodzi na myśl kultowy serial komediowy „Co ludzie powiedzą?” w reżyserii Harolda Snoada. Podobnie jak w tym serialu telewizyjnym, obsesja savoir-vivre’u w spektaklu „Kiedy kota nie ma…” wydaje się dominować w opowiadanej historii.
Nawet rodzone siostry starają się w stosunku do siebie zachować pozory grzeczności i taktu. Lepiej porozmawiać o pogodzie niż o tym, co jest ważne i co boli, albo przynajmniej zacząć rozmowę od stereotypowego angielskiego tematu, czyli pogody.
To żadna frajda nie płacić
Serialowa Hiacynta Bucket i teatralna Mildred (Katarzyna Skrzynecka) nieporadnie udowadniają, że są bardziej zamożne i pochodzą z wyższej klasy niż w rzeczywistości, np. poprzez kolację z parą książęcą, która tak naprawdę jest jedynie na podstawkach na stół teatralnej Mildred. Brytyjska powściągliwość i zachowanie pozorów jest wykładnią życia także u pozostałych postaci. Tylko że bohaterowie spektaklu Johnnie Mortimera i Briana Cooke’a popadają w zakłamanie, z którego trudno wybrnąć przez lata, a może czasem łatwiej żyć w takim stanie?
„Kiedy kota nie ma…” wydaje się opowiadać o grze pozorów, o granicach, które kuszą przekraczaniem, dopóki jest zakaz przekraczania lub o zakazanym owocu, który, smakuje dopóki jest niedostępny. George (Jacek Lenartowicz), mąż Mildred do swojego szwagra Humphrey’a (Piotr Zelt) o przeklinaniu, jak nie ma jego żony w domu, która pilnuje, by za każde przekleństwo wrzucić monetę do skarbonki-świnki.
– Powiem ci Humphrey, że jak nie trzeba płacić, to żadna frajda – mówi George.
To stwierdzenie odnosi się także do relacji małżeńskich. Ethel (Cynthia Kaszyńska), starsza siostra Mildred oraz George stawiają czynny opór wobec zalotów swoich małżonków.
– Spanie na kanapie ma swoje dobre strony, człowiek może spokojnie obrócić się bez obaw, że zostanie źle zrozumiany – mówi George.
Jeśli jednak ci „nadpobudliwi” seksualnie małżonkowie wymykają się im, jeśli jest duże prawdopodobieństwo, że znajdą sobie kogoś innego do pokochania się, to ci ospali zaczynają być zazdrośni i jednocześnie ujawnia się w nich uśpiona dotąd energia seksualna.
Temperament seksualny
Spektakl wyreżyserowany przez Andrzeja Rozhina zaskakuje epizodami, ale nie każe zbyt długo domyślać się, jakie może być zakończenie. Już po samym tytule można domyślić się, że „Kiedy kota nie ma…”, to myszy harcują, czyli kiedy żony wyjadą, mężowie się bawią. Zakończenie także nie budzi zdziwienia. Temperament seksualny dwóch sióstr i ich mężów jest podkreślany przez cały spektakl. Niemniej jednak nie to jest najważniejsze w tym przedstawieniu teatralnym.
Wyraźna płynność dialogów nadaje odpowiednio szybkiego tempa, który w zetknięciu z dowcipem sytuacyjnym i niewymuszonym, nieodklejonym od toczącej się akcji komentarzem, ripostą budzi salwy śmiechu, które wraz z rozwojem akcji, wzrastają.
Na scenie występują: Katarzyna Skrzynecka, Jacek Lenartowicz, Cynthia Kaszyńska, Piotr Zelt, Aleksandra Grzelak, Maria Dejmek. Taka obsada powoduje, że przyjemność z oglądanego spektaklu wzrasta ogromnie. Jedyne zastrzeżenie mogę mieć do Marii Dejmek, gdyż przez cały czas występowania na scenie wydawała się wyraźnie zdziwiona, lub zaskoczona czymś.
Mini improwizacja na koniec przechodząca łagodnie do epilogu wydaje się jedynie podkreślać umiejętności aktorskie Jacka Lenartowicza, ale przede wszystkim Katarzyny Skrzyneckiej. Aktorka ta wygląda tak apetycznie, że trudno uwierzyć, dlaczego jest z Georgem, który całuje swoją żonę, „jakby szpak dziobał padlinę”.
SABINA LEWICKA
redakcja@rzeszow-news.pl
![Nalot na kierowców w Rzeszowie. Policja walczy z hałasem, ale naruszeń… nie stwierdzono [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/cichy-rzeszow0-218x150.jpg)

![Tragiczny finał czołowego zderzenia na DK 28. Nie żyje 22-letni motocyklista [ZDJĘCIA] Zdjęcie: Wypadek w Leszczawie Dolnej (fot. KMP Przemyśl)](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/wypadek-leszczawa-dolna2-218x150.jpg)



![Gigantyczny pożar 250 bel słomy. Poszły z dymem mimo wielogodzinnej walki strażaków [ZDJĘCIA] pożar słoma baloty](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/Raclawowka-pozar-balotow-slomy-07-1-218x150.jpg)

![Koniec poszukiwań na Jeziorze Solińskim. Ciało 45-latka było na głębokości ponad 50 metrów [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/solina-poszukiwania-ciala-wopr-3-218x150.jpg)





![Rzeszowskie Bulwary przejdą metamorfozę. Powstanie nowoczesna strefa rekreacji [WIZUALIZACJE]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/plac-zabaw-rzeszow-bulwary-wizualizacje0-218x150.jpg)




![Pekao Rzeszów Bike Festival 2026. Najlepsi stanęli na podium [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_8221-218x150.jpg)
![35. Rajd Rzeszowski 2026. Wielkie ściganie wraca na Podkarpacie. Znamy trasę i program [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/Rajd-Rzeszowski-2025-fotMaciejNiechwiadowicz0-218x150.jpg)





















![Nalot na kierowców w Rzeszowie. Policja walczy z hałasem, ale naruszeń… nie stwierdzono [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/cichy-rzeszow0-100x70.jpg)


![Rzeszowskie Bulwary przejdą metamorfozę. Powstanie nowoczesna strefa rekreacji [WIZUALIZACJE]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/08/plac-zabaw-rzeszow-bulwary-wizualizacje0-324x235.jpg)