Foto. Pixabay

Najnowszy raport Urzędu Statystycznego w Rzeszowie, podsumowujący sytuację w regionie w pierwszym półroczu 2026 roku, przynosi istotne wnioski dotyczące bezpieczeństwa publicznego.

Na Podkarpaciu doszło do aż 25-procentowego wzrostu liczby stwierdzonych przestępstw, których łączna liczba sięgnęła 16,9 tysiąca.

Jednak to, co dzieje się na ulicach samej stolicy województwa, wykracza poza te statystyki. W Rzeszowie, który jest największym miastem na Podkarpaciu, zanotowano zdecydowanie więcej przestępstw, niż w innych miastach regionu.

Przypomnijmy, że rzeszowski GUS udostępnił ostatnio także dane o aktywności fizycznej mieszkańców regionu: Epidemia kanapowego trybu życia? Wyniki badań GUS zderzają się z ambicjami Rzeszowa.

Stolica Podkarpacia generuje masę przestępstw

Z oficjalnych danych wynika, że aż 40,3% wszystkich przestępstw stwierdzonych w całym województwie podkarpackim popełniono na terenie Rzeszowa. Oznacza to, że ponad cztery z dziesięciu łamanych praw w całym regionie mają miejsce właśnie w stolicy innowacji.

Dla porównania, na drugim biegunie zestawienia znalazł się powiat bieszczadzki, gdzie odnotowano zaledwie 0,8% ogółu regionalnych przestępstw. Skała incydentów, do których dochodzi w Rzeszowie, mocno odstaje od pozostałych powiatów.

Wykrywalność na poziomie ponad 92 procent

Co ciekawe, wraz ze wzrostem liczby przestępstw w Rzeszowie, potężny skok odnotowała również skuteczność lokalnych policjantów. Wskaźnik wykrywalności sprawców w stolicy regionu osiągnął imponujący poziom 92,5%.

To spektakularny wzrost aż o 38,5 punktu procentowego w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Oznacza to, że choć w mieście dochodzi do rekordowej liczby naruszeń prawa, rzeszowska policja łapie niemal każdego sprawcę.

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda na południu regionu – w powiecie jasielskim wskaźnik wykrywalności spadł o niemal 30 punktów procentowych i wyniósł 64 proc., co jest najniższym wynikiem na całym Podkarpaciu. (am)

Czytaj więcej:

Kto odpowiada za śmierć noworodka? Sprawa 15-latki w sądzie, prokuratura nadal prowadzi śledztwo o zabójstwo