SONY DSC
Reklama

To najbardziej prawdopodobna przyczyna dramatycznej decyzji 24-letniej studentki, która wczoraj w Rzeszowie wyskoczyła z 10. piętra akademika „Laura”.

– Kobieta zostawiła list pożegnalny. Tego samego dnia podcięła sobie żyły. Gdy ta próba samobójcza się nie powiodła, kobieta wyskoczyła z okna akademika. Z pozostawionego przez nią listu wynika, że przyczyną był zawód miłosny.

– Przyczyny śmierci kobiety będziemy znali po sekcji zwłok. Nic jednak na razie nie wskazuje, by do zgonu 24-latki przyczyniły się osoby trzecie – mówi Renata Krut-Wojnarowska, szefowa Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów, która wszczęła śledztwo w sprawie niedzielnej tragedii.

Do dramatu doszło wczoraj ok. godz. 9:00. Policja otrzymała informacje, że przed akademikiem „Laura” przy ulicy Cichej na chodniku znajduje się ciało kobiety.

24-letnia mieszkanka powiatu ropczycko-sędziszowskiego wyskoczyła z okna pokoju studenckiego z 10. piętra. Studentka była wówczas sama w mieszkaniu.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

7 KOMENTARZE

  1. przepraszam bardzo, ale myślę, że zajęcie się swoim życiem to jedyne wyjście z sytuacji dla wszystkich tutaj obecnych. Nic nie wiecie o tej dziewczynie, jej życiu, śmierci, tak więc wszelakie komentarze są zbędne.
    Och jacy wy wszyscy jesteście ‘perfekcyjni’ ‘idealni’…

  2. Szkoda dziewczyny, całe życia miała przed sobą, a z miłości nie warto się zabijać. Tyle, że w miłości nie mysli sie racjonalnie. Współczuję jej bliskim, współczuję też facetowi, w którym była zakochana, jeśli się nia perfidnie zabawił, to sumienie chyba da znać o sobie…

  3. Nie powinna mieć pogrzebu. Pochówek w rowie przycmentarnym. Mogła spaść komuś na głowe i krzywde niewinnemu zrobić! Niedawno samobójca spadł z 7 piętra na kobiete i ta została kaleką do końca życia. A tam chodnikiem dużo ludzi chodzi. To i tak lepiej jak na śląsku samobójca odkręcił gaz w kamienicy pełnej ludzi.

Comments are closed.