Reklama

Policjanci wyjaśniają okoliczności dwóch wypadków na podkarpackich drogach. W Starej Wsi kierowca opla potrącił 5-letniego chłopca, w Widełce kierowca hyundaia w gęstej mgle wjechał do rowu.

Do wypadku w Starej Wsi w powiecie brzozowskim doszło wczoraj po godz. 20:00. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 5-letni chłopiec, który szedł chodnikiem, nagle wyrwał się opiekunce i wbiegł na jezdnię wprost pod jadącego opla. Chłopiec trafił do szpitala. Kierowca opla był trzeźwy.

Do wypadku w Widełce w powiecie kolbuszowskim doszło dziś nad ranem około godz. 4:00,. Policjanci wstępnie ustalili, że w gęstej mgle, na zakręcie, kierowca hyundaia stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z jezdni do rowu. – Na badania do szpitala przewieziono pasażerkę hyundaia. Na szczęście jej obrażenia okazały się niegroźne – poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: