Zdjęcie: Pixabay

Nietypowy wypadek w Łańcucie. Podczas ścinania przydrożnych drzew, rannych zostało dwóch rowerzystów z Rzeszowa. 

W sobotę, po godz. 11:00, dyżurny łańcuckiej policji otrzymał zgłoszenie o wypadku na jednej z łańcuckich ulic – na rowerzystów spadło drzewo. Policjanci ustalili, że ulicą Łąkową jechało dwóch rowerzystów – 50 i 48-letni mieszkańcy Rzeszowa.

W tym samym czasie, na jednej z przyulicznych posesji, trwała wycinka drzew. Najprawdopodobniej w wyniku silnego podmuchu wiatru, jedno ze ścinanych drzew spadło na jezdnię wprost przed rowerzystami.

– 50-latek nie zdarzył wyhamować i uderzył w przeszkodę, która nagle pojawiła się na jezdni. Drugi z rowerzystów, chcąc uniknąć zderzenia, zjechał do przydrożnego rowu – relacjonuje mł. asp. Wojciech Gruca, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie. 

Obaj mężczyźni zostali ranni i trafili do szpitala. W chwili zdarzenia zarówno rowerzyści, jak i osoby wycinające drzewa byli trzeźwi. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego nietypowego zdarzenia.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama