Zdjęcie: Czytelnik Rzeszów News
Reklama

W dwugodzinnych kolejkach stali w sobotę mieszkańcy, którzy chcieli oddać trawę do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów w Rzeszowie. MPGK ma wytłumaczenie: – Nikomu nie możemy nakazać, o której ktoś ma oddać odpady. 

W Rzeszowie są dwa Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów: przy al. Sikorskiego i ul. Ciepłowniczej. Mieszkańcy mogą za darmo oddawać np. skoszoną trawę (na terenie Rzeszowa nie można jej palić), stare meble, zużyte leki, sprzęt elektroniczny, czy stare opony lub odpady budowlane. Warunek – przywiezione odpady muszą być posegregowane. 

Do PSZOK-ów odpady można przywozić trzy razy w tygodniu: we wtorki, czwartki i soboty w godz. 10:00-18:00. Okazuje się, że dla mieszkańców Rzeszowa PSZOK-i otwarte tylko trzy razy w tygodniu to za mało, o czym przekonał się jeden z naszych Czytelników, który w minioną sobotę chciał oddać śmieci do punktu przy al. Sikorskiego.

“Stałem w kolejce dwie godziny, aby oddać trawę. Tak jest za każdym razem, gdy PSZOK jest otwarty. Przecież to czysta “zachęta” do tego, aby wywozić śmieci do lasu” – napisał do RzN. “Teren bazy MPGK, na którym jest PSZOK, jest olbrzymi a sam PSZOK można tak przeorganizować, żeby kolejek nie było wcale” – uważa nasz Czytelnik.

Zdjęcie: Czytelnik Rzeszów News

Problem z kolejkami pojawił się, gdy ponownie otworzono punkty, które od 12 marca do 28 kwietnia były nieczynne z powodu epidemii koronawirusa. Na podobny problem zwrócił uwagę Jakub na facebookowej grupie “Sąsiedzi Rzeszów”. “Solidne 1,5 h czekania. Weźcie pod uwagę przy sobotnich porządkach” – napisał. 

Sławomir Progorowicz, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Rzeszowie, przyznaje, że w niektóre dni i godziny przy punktach, szczególnie przy al. Sikorskiego, robią się kolejki. Dlaczego? Bo, według MPGK, większość mieszkańców odpady chce oddawać tuż po godz. 10:00.  

– Kolejki ustawiają się już od 9:30. Gdy tak się dzieje, staramy się punkt uruchomić wcześniej – nawet o 20 minut. Nasi pracownicy zostają także pół godziny dłużej, jeśli zachodzi taka potrzeba – tłumaczy prezes Progorowicz. – Nie przewidzimy, ile osób, w jakich godzinach przyjedzie. Nie możemy nakazać pory dnia odwiedzin punktu – twierdzi.

MPGK twierdzi, że kolejki do PSZOK-ów robią się też dlatego, że część osób dopiero na miejscu selekcjonuje odpady. – Trwa to wówczas około pół godziny, a nie kilka minut, gdy śmieci są posegregowane. W punktach jest trochę, jak w sklepie. Raz w kolejce ustawi się 10 osób, raz 100, na co sprzedawca nie ma wpływu – mówi Sławomir Progorowicz.

MPGK, wychodząc na przeciw oczekiwaniom mieszkańców, od 6 maja uruchomiło dodatkowy termin otwarcia punktu przy ul. Ciepłowniczej – w środy i piątki od 13:00 do 18:00. Ma być on on czynny do końca czerwca. – Ale prawdopodobnie otwarcie punktu zostanie przedłużone ze względu na potrzeby mieszkańców – zapowiada Progorowicz.  

Z obserwacji MPGK wynika, że najlepszy dzień na szybkie oddanie odpadów, to sobota między 12:00 a 13:00 i około 16:00. Warto wybrać także środowe i piątkowe terminy. W tych dniach do punktów przyjeżdża po kilkanaście osób. 

Zdjęcie: Czytelnik Rzeszów News

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: