Wiedeński fortepian koncertowy, należący niegdyś do wybitnego pianisty i pedagoga Teodora Leszetyckiego trafił do zamku w Łańcucie. Nauki na tym instrumencie pobierał m.in. uczeń Leszetyckiego – Ignacy Jan Paderewski, a współcześnie jego brzmienie będzie można usłyszeć na majowym festiwalu muzycznym.
Agnieszka Pipała (PAP)
Jak poinformowała Joanna Garbulińska-Charchut z Muzeum-Zamku w Łańcucie, dawnej rezydencji arystokratycznej Lubomirskich i Potockich, wiedeński fortepian koncertowy z 1882 r. Leszetyckiego stanął w Salonie Narożnym, na I piętrze rezydencji.
– To na nim nauki pobierali w Wiedniu uczniowie Leszetyckiego, m.in. Ignacy Jan Paderewski, Henryk Melcer-Szczawiński czy Ignacy Friedmann – poinformowała Garbulińska-Charchut.

Paderewski w pamiętnikach pisał o pedagogice Leszetyckiego: „Nie znałem i do dziś dnia nie znam nikogo, kto by mu dorównał. Nikt absolutnie nie może się z nim porównywać. Jako pedagog – olbrzym, wobec którego wszyscy inni są tylko karłami”.
Teodor Leszetycki (1830-1915), do którego należał instrument, przyszedł na świat w zamku w Łańcucie, gdzie jego pochodzący z Czech ojciec Józef, z polecenia Carla Czernego, wybitnego kompozytora wiedeńskiego, uczył muzyki córki Alfreda I hr. Potockiego – Julię i Zofię.
– W Łańcucie Dorcio Leszetycki spędził szczęśliwe dzieciństwo, do którego we wspomnieniach chętnie powracał. Miał zaledwie trzy lata, kiedy zafascynował się muzyką, a dwa lata później pod czujnym okiem ojca rozpoczął naukę gry na fortepianie.
Otoczenie, w którym się wychował, elity towarzyskie gromadzące się w salonach łańcuckiego zamku, dla których dawał pierwsze koncerty, niewątpliwie kształtowały i wpływały na wyobraźnię młodego muzyka – przybliża postać Leszetyckiego kierownik Działu Edukacji Muzealnej w łańcuckim zamku, kustosz Edyta Kucaba-Łyszczek.
Nie ma życia bez sztuki
Teodor Leszetycki zadebiutował już jako dziewięciolatek – w 1839 r. we Lwowie, gdzie wykonał Concertina C-dur Carla Czernego, pod dyrekcją Franza Xaverego Wolfganga Mozarta, syna Wolfganga Amadeusza Mozarta.
W wieku 14 lat Leszetycki rozpoczął działalność pedagogiczną. W 1852 r. wyjechał do Petersburga, gdzie spędził 26 lat. W tym czasie koncertował w Rosji, Włoszech, Niemczech, Anglii i Finlandii. Jako kameralista towarzyszył wybitnym artystom, m.in. Leopoldowi Auerowi i Henrykowi Wieniawskiemu.
W 1862 r. razem z Antonem Rubinsteinem założyli Konserwatorium w Petersburgu. Leszetycki kierował tam wydziałem fortepianu.
– To wtedy uczennicą mistrza została Anna Jessipowa, późniejsza wybitna pianistka i jego żona – zauważa Garbulińska-Charchut.
Edyta Kucaba-Łyszczek podkreśla, że Leszetycki był nie tylko podziwiany jako pianista, wirtuoz i kompozytor, ale przede wszystkim jako wymagający pedagog.
“Nie ma życia bez sztuki, ani sztuki bez życia” – to fragment credo artystycznego Leszetyckiego – wyjawia kierownik Działu Edukacji Muzealnej.
Wyjaśnia, że Leszetycki uważał, że najważniejsza jest świadomość tego co się robi, bez niej nie da się osiągnąć niczego, ani w sztuce, ani w życiu.
– Obok Franza Liszta uważany był za jednego z najbardziej wpływowych nauczycieli fortepianu swojej epoki. Słynna +metoda Leszetyckiego+ (choć on sam twierdził, że nie ma żadnej metody) w opinii Ignacego Paderewskiego, który kształcił się pod okiem mistrza, była metodą metod. Opierała się na indywidualnym podejściu do każdego ucznia, tak, aby jak najlepiej mógł rozwijać się jego talent – zaznacza Kucaba-Łyszczek.
Autentyczny świadek
W trakcie działalności pedagogicznej wybitny łańcucianin wykształcił blisko 1,2 tys. pianistów.
– Jego fortepian marki Bösendorfer stał się autentycznym świadkiem geniuszu plejady polskich pianistów. Teraz można go oglądać w łańcuckim zamku. W planach jest nie tylko pokazywanie go w charakterze eksponatu, ale także umożliwienie publiczności słuchania jego dźwięków w trakcie majowego festiwalu muzycznego – zauważa Garbulińska-Charchut.
Instrument można oglądać w Salonie Narożnym, na I piętrze rezydencji. Na płycie rezonansowej instrumentu znajduje się autograf Leszetyckiego.
Fortepian należy do Towarzystwa Muzycznego im. Teodora Leszetyckiego w Warszawie. Inicjatorem sprowadzenia instrumentu z Niemiec do Polski i jego zakupu przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego był prof. Hubert Rutkowski. Obiekt trafił do Muzeum-Zamku w Łańcucie jako wieloletni, nieodpłatny depozyt.
(RzN)
redakcja@rzeszow-news.pl





![Pożar samochodu przy ul. Armii Krajowej. „Najpierw dzwońcie po służby, życie jest ważniejsze niż rzeczy” [FILM]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/pozar-auta-rzeszow-armii-krajowej-218x150.png)


![“Najtwardsi Strażacy” Polski wyłonieni w Rzeszowie. Dwa dni walki i ogromne emocje [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/najtwardszy-strazak-urzad-marszalkowski-11-218x150.jpg)







![Nie chce wyburzenia wieży na Baranówce. Radny proponuje taras widokowy zamiast bloków [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/wieza-baranowka-mwm-architekci-218x150.jpg)

![35. Rajd Rzeszowski 2026. Wielkie ściganie wraca na Podkarpacie. Znamy trasę i program [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/Rajd-Rzeszowski-2025-fotMaciejNiechwiadowicz0-218x150.jpg)


![Wypadek w Rzeszowie. Nie żyje motocyklista, ulica Sikorskiego częściowo zablokowana [ZDJĘCIA, WIDEO] wypadek-motocyklista-rzeszow-sikorskiego](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/wypadek-smiertelny-motocyklista-rzeszow-05-e1783172418108-218x150.jpeg)








![Które szkoły na Podkarpaciu uzyskały najlepsze wyniki matur? Rzeszów nie jest na czele! [RANKING]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/07/ekonomik-jaslo-218x150.jpg)




![Ruiny Zamku Sobień znów zachwycają. Historyczna perła Bieszczadów otwarta po renowacji [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/zamek-sobien-otwarcie-218x150.jpg)








