Koniec z parkowaniem na Rynku przez radnych. Strażnicy pilnują porządku

5
Reklama

Radni przestali parkować swoje auta na płycie rzeszowskiego Rynku – to efekt publikacji Rzeszów News.

 

We wtorek od rana płyty Rynku pilnują strażnicy miejscy. – Radnych uczymy kultury. Mogą parkować auta na placu Farnym, albo w strefie płatnego parkowania – mówił nam jeden ze strażników.

We wtorek w ratuszu odbywa się sesja Rady Miasta Rzeszowa. Zgodnie z obietnicami, radni już nie parkują samochodów na Rynku. – W taką piękną pogodę można się przejść – mówił nam tuż przed sesją radny Waldemar Wywrocki z Rozwoju Rzeszowa. 

Z parkowania auta na Rynku zrezygnowali m.in. radni Rozwoju Rzeszowa Sławomir Gołąb, Witold Wywrocki. Po naszych publikacjach prezydent Tadeusz Ferenc polecił strażnikom, by na Rynek nie wpuszczali samochodów radnych. Potwierdził nam to rzecznik prezydenta Maciej Chłodnicki. 

Takie praktyki zostały ukrócone po tym, gdy na ten problem zwróciliśmy uwagę pod koniec lutego. Nasi Czytelnicy byli zdziwieni, dlaczego na Rynku urządzony jest darmowy parking. Okazało się, że wśród parkujących byli miejscy radni. Prawo do wjazdu na Rynek mają tylko pracownicy ratusza, a radni nimi nie są. 

– Radni raz w miesiącu podczas sesji stają się jednodniowymi pracownikami urzędu – tłumaczył nam Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Po naszej publikacji Sławomir Gołąb obiecał, że nie będzie już parkował auta na Rynku i o to samo zaapelował do innych radnych. Apel i nasze teksty okazały się skuteczne. We wtorek Rynek jest wolny od samochodów. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.