Reklama

Wielki sukces Krzysztofa Iwaneczki z Przemyśla. 20-latek wygrał VI edycję programu The Voice of Poland! Statuetkę za zwycięstwo w telewizyjnym show przekaże na charytatywny cel!

Krzysztof Iwaneczko, który był w „drużynie” Marii Sadowskiej, w sobotnim finale szóstej edycji The Voice of Poland zaśpiewał nową piosenkę z Bonda, czyli ,,Writings on the wall” Sama Smitha. O tytuł „Najlepszego głosu w Polsce”, oprócz 20-latka, walczyli także Ana Andrzejewska, William Prestigiacomo, Tobiasz Staniszewski, ale to Krzysztof Iwaneczko z Przemyśla okazał się najlepszy.

Młody wokalista zdobył 50 tysięcy złotych, samochód, tytuł najlepszego głosu w Polsce i kontrakt płytowy. Krzysztof Iwaneczko już zapowiedział, że statuetkę, którą zdobył w The Voice of Poland, przekaże na cel charytatywny.

– Nigdy nie będę mógł się poczuć „głosem Polski”. To dla mnie zbyt dużo. Chciałbym statuetkę przekazać na licytację dla moich przyjaciół, dla dzieci, uczniów z ośrodka szkolno-wychowawczego w Przemyślu – powiedział po programie w rozmowie z Onetem Krzysztof Iwaneczko.

Gwiazdą się nie czuje. – Artystą mogę być wtedy, kiedy wydam swój materiał. Wreszcie się na tym mogę skupić. To jest fascynujące. Dziękujemy wszystkim, którzy we mnie uwierzyli i w to, co ze mnie wypływa. Zamierzam wydać swoją płytę. Postaram się nie zawieźć. Nie będę tolerował żadnych kompromisów. Nie będę robił wszystkiego, żeby sprzedać. Można być sobą – mówił 20-latek z Przemyśla.

Krzysztof Iwaneczko jest wokalistą, pianistą, kompozytorem oraz autorem tekstów. W Przemyślu skończył Państwową Szkołę Muzyczną. W tej chwili studiuje jazz na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Na swoim koncie ma występy w ramach muzycznych projektów Pod Przykrywką oraz Krzysztof Iwaneczko & Friends.

Prywatnie Krzysztof słucha m.in. Brainstorm i Myslovitz. Nie gardzi klasykami rocka takimi, jak The Beatles, Queen czy The Doors.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: