Reklama

Około 1500 osób z całego Podkarpacia wzięło udział w wykładzie wybitnego fizyka, kosmologa, filozofa i teologa – ks. prof. Michała Hellera, który zorganizowała Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

[Not a valid template]

Wtorkowe spotkanie z ks. prof. Hellerem to efekt wieloletniej współpracy WSIiZ z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych w Krakowie. Tym razem w rzeszowskiej Filharmonii Podkarpackiej wybitny uczony i teolog wygłosił wykład otwarty „Od Wielkiego Wybuchu do Gułagu. Jak usprawiedliwić historię Wszechświata?”.

Na spotkanie z księdzem profesorem przybył niebywały wprost tłum około 1500 osób z całego województwa, w przeważającej części ludzi młodych.

– Sala koncertowa nie była w stanie pomieścić tylu gości. Dlatego na sali kameralnej można było oglądać bezpośrednia transmisję na ekranie i tu również był nadkomplet – mówi Urszula Pasieczna, rzecznik prasowy WSIiZ. – To nas absolutnie nie dziwi. Tak wybitna osoba, z ogromną wiedzą, jak ks. prof. Heller potrafi w sposób niebanalny, bardzo ciekawy, dostosowany do przeciętnego słuchacza i okraszony humorem przekazać trudne naukowe treści, odnosząc jej jednocześnie do etyki, moralności i religii. To zawsze jest wyjątkowe, niezapomniane przeżycie.

Spotkanie poprowadził dr Wergiliusz Gołąbek, prorektor WSIiZ ds. rozwoju i współpracy.

– Żaden artysta ani żaden polityk nie sprawił, że w tej sali pojawiło się aż tylu obecnych. Ks. prof. Michał Heller to laureat nagrody Templetona, której wartość wynosi 1,6 mln dolarów, a którą to kwotę ksiądz profesor przeznaczył na założenie i prowadzenie Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych – zaznaczył rektor Gołąbek.

Zło moralne wykracza poza fizykę

Kiedy na scenie pojawił się ks. prof. Heller rozległy się gromkie i długie brawa. – Jestem poruszony tak ogromnym audytorium. Cieszę się, że temat, który przygotowałem interesuje tak wielu ludzi w różnym wieku – rozpoczął.

Tym razem uczony – teolog poruszył temat dobra i zła. Mówił o prawach fizyki, które nie tylko zezwalają, lecz wręcz wymuszają tworzenie struktur, nawet tak skomplikowanych jak organizmy żywe. Nieubłaganie pilnują ostatecznego bilansu – musi on być zgodny z drugą zasadą termodynamiki, wszystko musi zmierzać do termodynamicznej równowagi czyli termodynamicznej śmierci, nawet najtrwalsze struktury muszą w końcu ulec statystycznemu bałaganowi.

– Zło fizyczne: śmierć, cierpienie, rozkład znajdują swoje uzasadnienie w strukturze wszechświata. Są ceną za to, że życie jest w ogóle możliwe – podkreśla ks. prof. Michał Heller.

Zdaniem uczonego, istnieje także zło moralne: gdy człowiek wykorzystuje zło fizyczne, by zniszczyć drugiego człowieka. Zło moralne pojawiło się w historii Wszechświata dopiero wtedy, gdy zaistniała w nim istota rozumna, zdolna do wybierania pomiędzy dobrem a złem. Przedtem mogło istnieć zło fizyczne, ale wszechświat był moralnie niewinny. Istnienia zła moralnego nie da się uzasadnić przez odwołanie się do praw fizyki. Zło moralne wykracza poza fizykę.

Dobro jest źródłem istnienia

– Wśród różnych prób odpowiedzi na pytanie Leibniza „Dlaczego istnieje raczej coś niż nic?’ jest jedna, zaskakująca swoimi perspektywami. Sięga ona poglądów Platona: istnieje COŚ, bo to jest DOBRE. Wyjaśnienie takie nie jest zjawiskiem odosobnionym w historii filozofii. Wystarczy przypomnieć sobie, że jedną z naczelnych tez filozofii Tomasza z Akwinu było twierdzenie, iż „dobro i byt są zamienne”. W tej perspektywie odpowiedź na pytanie Leibniza przez odwołanie się do Dobra należy rozumieć w sensie sprzężenia: Dobro jest źródłem Istnienia, a Istnienie sprawia, że Dobro jest – mówił ks. prof. Heller.

Jeżeli Dobro jest usprawiedliwieniem istnienia, to Dobro jest także usprawiedliwieniem racjonalności, bo wszystko, co istnieje, jest nieubłaganie racjonalne. A zatem zło jest irracjonalne, czyli nie da się go racjonalnie usprawiedliwić. Jest wynikiem irracjonalnej, ale wolnej (wolnej także do irracjonalności) decyzji człowieka.

– Ten wyłom w racjonalności jest tolerowany, bo widocznie wszechświat ze złem i wolnością jest lepszy niż wszechświat bez zła i bez wolności. W tym sensie Dobro ma wymiary kosmiczne – podkreślał uczony-teolog.

Uczestnicy wykładu mogli nabyć książki Wydawnictwa Copernicus Center Press, którego współzałożycielem jest WSIiZ oraz Fundacja Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych, wśród nich takie bestsellery, jak „Filozofia Kosmologii” i „Granice nauki” ks. prof. Michała Hellera, „Filozofia ekonomii” dr. Marcina Gorazdy, “Game Theory in Jurisprudence” Wojcjecha Załuskiego i „Świat matematyki i jej materialnych cieni” biskupa prof. Józefa Życińskiego.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

2 KOMENTARZE

  1. Niewiem jak cały wykład ale to co zostało przytoczone w tym artykule nie trzyma się …. Bóg jeśli w ogóle istnieje stworzył świat złym i nic go z tego nie usprawiedliwi. Nie rozumiem jak w ogóle on wnioskuje że to ma sens.

  2. Tłumy może i były, ale nie wszystkim było dane uczestniczyć w bezpłatnym wykładzie, ponieważ selekcję prowadziło dwóch bodajże studentów stojących na tzw. “bramce” przy wejściu do Filharmonii Podkarpackiej. Jeden z nich nawet nie mówił płynnie po polsku i zastosował metodę zdartej płyty – “nie ma wolnych miejsc” – powtórzone wiele razy. Nawet informacja, że wypełniłem formularz zgłoszeniowy nic nie zmieniła, bo to miało służyć wyłącznie do celów statystycznych – informacja przekazana przez osobę uniemożliwiającą wejście. Z tego wynika, że każdy uczestnik jest tylko liczą statystyczną a nie człowiekiem. A najdziwniejszy jest fakt, że dla innym znalazły się wolne miejsce – dla grupki młodzieży z gimnazjum i dla starszej pani, której bardzo zależało na uczestnictwie. Nagle argument o rejestracji uczestnictwa został przyjęty. Ciekawe czym panowie kierowali się uniemożliwiając wejście do Filharmonii? W formularzu zgłoszeniowym trzeba było potwierdzić swoje uczestnictwo tylko po to, aby organizatorzy nie musieli liczyć uczestników, a wpuszczali każdego zainteresowanego z ulicy, po to aby upoważniony uczestnik nie mógł wziąć udziału. Ciekawe czy podobne sytuacje mają miejsce na innych “bezpłatnych” wykładach organizowanych przez WSiZ?

Comments are closed.