Reklama

Dzisiaj (19 czerwca) członkowie partii Razem będą w Rzeszowie protestować przeciwko odmawianiu kobietom prawa do legalnej aborcji na Podkarpaciu.

Planowany protest jest pokłosiem majowej decyzji wszystkich lekarzy z rzeszowskiego szpitala Pro-Familia, którzy podpisali tzw. klauzulę sumienia. Stało się to w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 7 października ub. r. TK orzekł wówczas, że lekarz może zasłaniać się klauzulą sumienia i nie musi wskazywać kobiecie placówki, w której może ona dokonać legalnej aborcji.

Pro-Familia była jedynym szpitalem na Podkarpaciu, w którym wykonywane były zabiegi terminacji ciąży, czyli usuwania płodu, gdy życie dziecka lub matki jest zagrożone. Chodzi o skrajne przypadki, gdy np. płód nie ma głowy. W tamtym roku w Pro-Familii wykonano pięć zabiegów terminacji.

Po tym, jak lekarze Pro-Familii podpisali klauzulę sumienia, okazało się, że na Podkarpaciu nie ma już ani jednego szpitala, w którym kobieta może dokonać legalnej aborcji. Wcześniej podobne klauzule podpisali lekarze z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie przy ul. Lwowskiej. A jeszcze wcześniej szpitale powiatowe, do których zgłaszały się pacjentki, odsyłały je do szpitali wojewódzkich.

O tym, że na Podkarpaciu kobiety są pozbawione prawa do legalnej aborcji, było głośno w całej Polsce. Nie mogą się z tym pogodzić m.in. działacze partii Razem, którzy w niedzielę o godz. 14:00 będzie protestować przed Podkarpackim Urzędem Marszałkowskim w Rzeszowie przy al. Cieplińskiego.

Partia Razem uważa, że brak dostępu do legalnej aborcji dla mieszkanek Podkarpacia to „skandaliczna sytuacja”, która narusza „zbiorowe prawo wszystkich mieszkanek Podkarpacia do prawnie zagwarantowanych świadczeń zdrowotnych”.

Aborcja w Polsce jest legalna w trzech przypadkach: ciężkiego uszkodzenia płodu, zagrożenia życia matki oraz jeśli ciąża jest wynikiem przestępstwa.

„Tymczasem mieszkanki województwa Podkarpackiego zostały tego prawa pozbawione. Nie są w stanie nigdzie w naszym województwie uzyskać niezbędnego im świadczenia. Sytuacja taka uderza w bardzo szeroką grupę osób: wszystkie kobiety w wieku rozrodczym mieszkające na Podkarpaciu” – uważają działacze partii Razem.

Podczas niedzielnego protestu członkowie Razem będą się domagać od samorządu wojewódzkiego, odpowiedzialnego za opiekę zdrowotną na Podkarpaciu, podjęcia „działań mających na celu zapewnienie mieszkankom Podkarpacia należytej opieki zdrowotnej”.

Razem zapowiada również, że złoży do Rzecznika Praw Pacjenta wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentek Podkarpacia. W trakcie demonstracji będzie można podpisać się pod wnioskiem. Z jego treścią możecie zapoznać się TUTAJ.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

7 KOMENTARZE

  1. …cały Rzeszów z was sie śmieje.

    w necie nic nie ginie będziecie starymi pannami bo nikt Was nie szturnie nawet kijem od szczotki!

  2. Dobrze się stało. Co to za “prawo” co chroni jedne kosztem życia drugiego? Co to za osiągnięcie cywilizacji zabić w majestacie prawa? Brawo Rzeszów brawo lekarze

  3. Rozumiem że w rozumieniu tak zwanych “obrońców życia” zaśniad groniasty to też dziecko? A co z zaśniadem inwazyjnym? Kto morduje w Rzeszowie dzieci? Rozumiem że retoryka katolickich talibów tak bardzo namieszała Wam w głowie?

  4. Relkamobiorco a co mają tylko pisać o dobrych rzeczach i puchatych kotkach? Ktoś protestuje to i piszą bo od tego są. Co do tych protestujących. Jak koniecznie mają w planach zabijać swoje dzieci to dlaczego zmuszają do tego innych. “Legalna aborcja”? Jak może być legalnym wyciąganie po kawałku szczypcami fragmentów ruszającego sie płodu? Bardzo dobrze że w Rzeszowie nie mordują już dzieci.

  5. 7 osób i wy piszecie jakby pół Rzeszowa protestowało. Co raz cześciej się przekonuję, że lepiej olać tę stronę skoro na każdym kroku jawnie wspiera KODziarzy i inny marginalny motłoch

Comments are closed.