Magic of Rainbow Katarzyny Złamaniec. Fryzjer to też artysta [ZDJĘCIA]

1
Reklama

Czy fryzjer może być artystą? Oczywiście, że może. Udowodniła to Katarzyna Złamaniec w sobotnim show Magic of Rainbow, połączonym z wizażem, pokazem mody i tanecznym show.

 

Magic of Rainbow Katarzyny Złamaniec to wyjątkowy spektakl pełen magii i kolorów. Spektakl niemalże teatralny, bo tak jak w świątyni sztuk, łączy się różne dziedziny takie jak muzyka, taniec, scenografia, tekst dramatyczny i ruch sceniczny. Tak też Katarzyna Złamaniec – stylistka-fryzjerka, pracująca od 15 lat w zawodzie, a od 8 lat prowadząca Atelier fryzjerstwa La Provocation, w swoim show połączyła kunszt fryzjerstwa, wizażu, mody i tańca.

Artystyczne fryzjerstwo

Rzeszowski klub LUKR w sobotę tętnił życiem i paletą barw. Zachwycał magią tworzących się na oczach widzów arcydzieł. Przeważnie na pokazach mody prezentowani są sami projektanci. Wychodzą modelki na wybieg, przechodzą w te i z powrotem. I tyle. Modelka oczywiście, oprócz stroju ma też odpowiednio dopasowaną fryzurę i makijaż, jednak tylko strój jest najważniejszy na standardowych pokazach mody.

– My stworzyliśmy fryzjerskie show połączone ze spektaklem tanecznym, do którego zaprosiliśmy profesjonalnych tancerzy. Oprócz tego formy, konstrukcje fryzjerskie, które generalnie nie są użytkowe, bardziej wyimaginowane. Na co dzień nie tworzymy aż takich form, czy na włosach, czy na oczach. Makijaże były przerysowane, bardziej artystyczne. Chcieliśmy też pokazać inną odsłonę fryzjerstwa i makijaży, że jest artystyczne fryzjerstwo, a nie tylko rzemieślnicze, że można coś fajnego stworzyć i może być to na zasadzie teatru, który się tworzy, podziwia – mówi Katarzyna Złamaniec.

Mega, mega, mega

Zdaniem samej autorki, fryzury, które tworzy są na tyle odważne, że nie sposób znaleźć okolicznościowej imprezy, by móc w takim uczesaniu zaprezentować się. Jednak zwykli odbiorcy jej sztuki odnajdują w sobie pokłady ekstrawagancji i spokojnie mierzą się z zamiarem wystąpienia w jednej z wyjątkowych fryzur, jakie tworzy Katarzyna Złamaniec, stylistka fryzur, która pracowała m.in. przy programie The Voice of Poland.

– Pokaz Kasi był mega, mega, mega magiczny! Nazwa Magic of Rainbow mówi sama za siebie. Z Kasią znamy się od lat. Według mnie to jest bardzo zdolna, przede wszystkim kreatywna osoba. Ma mega wyjątkowe pomysły, więc nie dziwne, że tworzy takie arcydzieła. Ogólnie Kasi fryzury po prostu kocham! Idąc przez ulicę w fryzurze przygotowanej przez Kasię, każdy by na mnie patrzył – śmieje się Patrycja Siudak, przyjaciółka Katarzyny Złamaniec.

Wyciągnęła ludzi z domu

Katarzyna Złamaniec do projektu Magic of Rainbow zaangażowała młodego i kreatywnego projektanta Leona Nogalskiego, jedną z najlepszych w Rzeszowie wizażystkę Paulinę Popek oraz Urszulę Pałys – fryzjerkę, Magdalenę Grzełak – asystentkę Katarzyny w fryzjerstwie, Bartka Ligęzę – odpowiedzialnego za stylizację i choreografię, Michała Łazarowa, który wyreżyserował pokaz, a także Annę Lewandę, która tworzyła filmiki na wydarzeniu. W pokazie i sesji uczestniczyły profesjonalne modelki, modele oraz grupa taneczna, których ruch sceniczny opracowała choreografka Urszula Surowiec. Takie przedsięwzięcie jeszcze nie miało miejsca w Rzeszowie.

– Nie spodziewałam się tak licznego grona ludzi. Do teraz jestem w szoku, LUKR też nie spodziewał się tak dużej liczby osób. Fajnie, że wprowadziliśmy w końcu coś, co wyciągnie ludzi z domu i pokaże inny świat, ten wielki świat fryzjerstwa i mody. Do samego rana przychodziły wiadomości, gratulacje. Nie tylko w regionie dotarła informacja o spektaklu. Dostałam gratulacje z całej Polski, a także z zagranicy – wspomina Katarzyna Złamaniec.

– Chciałabym serdecznie podziękować Robertowi Wróblowi, portalowi Rzeszów News oraz magazynowi Day & Night za współpracę i promowanie całego projektu Magic of Rainbow oraz sponsorom, partnerom i mediom – dodaje Katarzyna Złamaniec.

SABINA LEWICKA

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

1 KOMENTARZ

  1. Tak naprawdę, artystycznego fryzjerstwa na wysokim poziomie w tym pokazie niewiele…
    Zależy też, co kto rozumie przez “artyzm”…
    Fryzyury strasznie niedopracowane, wyglądają, jakby się miały za chwilę same rozlecieć.
    Zobaczcie, co na pokazach potrafią zrobić bardzo dobrzy fryzjerzy, nie przypomina
    to tego, co jest na tych zdjęciach, zupełnie inna kategoria.

Comments are closed.