Zdjęcie: Bryksy. Na zdjęciu inwestycja "KrakoVska"
Reklama

Nie chcą wieżowców, a budynków o wysokości adekwatnej do otoczenia. Mieszkańcy Rzeszowa złożyli petycję sprzeciwu wobec inwestycji “KrakoVska”. Chcą też miejscowych planów zagospodarowania. 

We wtorek do ratusza trafiła petycja podpisana przez 132 osoby, którym nie podoba się planowana przez Bryksy inwestycja. Chodzi “KrakoVską”, czyli budowę dwóch 17-piętrowych wieżowców oraz czteropiętrowego biurowca przy ul. Krakowskiej naprzeciwko galerii “Nowy Świat”. Rada Miasta Rzeszowa w maju zgodziła się, aby cztery miejskie działki (5,81 arów) w trybie bezprzetargowym sprzedać krakowskiemu deweloperowi.

Nie ma konsultacji, jest petycja 

Kilka dni po sesji Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, uznał, że prawo do nabycia działek powinni mieć wszyscy, a to oznacza, że trybu bezprzetargowego nici. Aby formalnie tak się stało na czerwcową sesję Rady Miasta ma zostać przygotowana stosowna uchwała. 

W między czasie mieszkańcy okolicznych domów rodzinnych robią wszystko, by w ich okolicy nie powstały dwa wieżowce i biurowiec. Na Facebooku uruchomili stronę o “Świadomym Obywatelu Rzeszowa”, gdzie sprzeciwiają się “KrakoVskiej”, a we wtorek złożyli do ratusza petycję, w której sprzeciwiają się budowie wieżowców.

Mieszkańcy uważają, że nikt nie skonsultował z nimi inwestycji. Ponadto, podkreślają oni, że w procedurze wydawania warunków zabudowy do tej pory nie uwzględniono wpływu inwestycji na sąsiedztwo. Ci, którzy mieszkają najbliżej inwestycji, uważają, że wieżowce i biurowiec obniżą wartość pobliskich nieruchomości. 

Gdy chce się być nowoczesnym… 

Mieszkańcy uważają także, że budowa dwóch wieżowców przy niewielkiej liczbie miejsc parkingowych odbije się negatywnie na komforcie życia obecnych mieszkańców, utrudni znalezienie miejsca parkingowego oraz utrudni komunikację. 

“Na działkach objętych inicjatywą inwestycyjną możliwe jest budowanie jedynie budynków niskich, które nie zakłócą harmonii okolicy oraz nie będą wpływać negatywnie na życie oraz wycenę majątku mieszkańców sąsiednich nieruchomości” – uważają autorzy petycji, którzy domagają się planów zagospodarowania przestrzennego wokół planowanej inwestycji. 

Wraz z petycją w ratuszu złożono wniosek o ustanowienie miejscowych planów zagospodarowania na działkach, na których Bryksy planuje swoją inwestycję. 

“Miasto, które aspiruje do miana nowoczesnego, czy wręcz innowacyjnego, nie może pozwolić sobie nawet na cień wątpliwości, że procedury o tak znacznym wpływie na życie mieszkańców i ład architektoniczny w mieście są procedowanie bez wnikliwej analizy oczekiwań wszystkich interesariuszy oraz uwarunkowań” – czytamy we wniosku. 

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: