Zdjęcie: Piotr Woroniec Jr / Rzeszów News
Reklama

Rzeszowianie kochają wypoczywać na Wisłokiem. Z myślą o nich miasto wybuduje kolejne ścieżki rowerowe. Kiedy będzie można z nich korzystać?

W  Rzeszowie powstaną dwie nowe ścieżki rowerowe: od Mostu Lwowskiego w dół rzeki Wisłok (lewa strona) do ul. gen. Maczka oraz po prawej stronie rzeki, gdzie na odcinku 200 metrów, na którym obecnie znajdują się betonowe płyty, zostanie położony asfaltowy „dywanik”.

Nowością będzie również poszerzona istniejąca już ścieżka na odcinku Lisia Góra – Jarowa, która obecnie ma 3 m szerokości, a miasto chce ją poszerzyć do 6 m.

Nowe ścieżki mają mieć 3 m szerokości i 3 km długości. Wraz z nowymi ścieżkami pojawią się nowe elementy małej architektury – ławki, kosze na śmieci. Będą też nowe nasadzenia.

– Mieszkańcy Rzeszowa bardzo chętnie wypoczywają nad Wisłokiem. Nawet w powszednie dni możemy spotkać wiele osób, które spacerują, jeżdżą na rowerze, rolkach, deskorolkach, dlatego też staramy się im to ułatwiać poprzez tworzenie takich ścieżek – mówi Aleksandra Wąsowicz-Duch, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Rzeszowie.

Z nowej ścieżki mieszkańcy najwcześniej skorzystają pod koniec br. Będzie to 200-metrowy odcinek z prawej strony Wisłoka, gdzie obecnie znajdują się betonowe płyty. W przyszłym roku natomiast mieszkańcy będą mogli jeździć rowerami po poszerzonej ścieżce prowadzącej z Lisiej Góry w stronę ul. Jarowej.

Niestety, najdłużej będzie trzeba czekać na odcinek od Mostu Lwowskiego do ul. gen. Maczka. – Przy założeniach optymistycznych, ten odcinek ścieżki rowerowej zostanie oddany do użytku za 2 lata – wyjaśnia Wąsowicz-Duch.

Miasto jest dopiero na etapie sporządzania dokumentacji projektowej, a to najbardziej czasochłonny etap inwestycji. Poza tym, część terenów nie należy do miasta i miasto będzie musiało się dogadywać z prywatnymi właścicielami działek.

Koszty inwestycji nie jest jeszcze znany.

Najnowsza ścieżka rowerowa w Rzeszowie, która powstała na odcinku zapora – Lisia Góra wraz z oświetleniem, elementami małej architektury, położeniem „dywaniku” asfaltowego na starej ścieżce i poszerzeniami, kosztowała miasto ponad 2 mln zł. Tyle też mogą kosztować nowe ścieżki.

JOANNA GOŚCIŃSKA

redakcja@rzeszow-news.pl

Przeczytaj koniecznie! 3 zawody, które zmienią świat. Warto wybrać te studia!

001

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: