Zdjęcie: Sebastian Fiedorek / Rzeszów News
Reklama

Bilet na przejazd miejskimi autobusami w Rzeszowie w końcu będzie można kupować w dowolny dzień, aby był on ważny przez 30 dni. To nie jedyne zmiany, które zaczną obowiązywać od 1 lutego br. 

Pod koniec każdego miesiąca do Punktów Obsługi Podróżnych Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie kolejki są, jak za PRL. W tej chwili bilet sieciowy obowiązuje od 1 dnia danego miesiąca. Pasażerowie od dawna prosili ZTM, by wprowadził możliwość kupowania biletu miesięcznego np. 5 lutego z możliwością korzystania z niego do 5 marca. 

Prośby pasażerów zostały wreszcie wysłuchane. Co prawda urzędnicy zapowiadali, że ta zmiana wejdzie w życie jeszcze pod koniec 2018 roku, ale nic z tego ostatecznie nie wyszło. Temat wrócił i ZTM zapowiada, że nowa oferta biletów zacznie obowiązywać od 1 lutego br.

Wcześniej planowane zmiany musi jeszcze zatwierdzić Rada Miasta Rzeszowa, która tym tematem zajmie się na nadzwyczajnej sesji 14 stycznia.

– Bilety 30-dniowe to alternatywa dla biletu miesięcznego, który pozostanie w ofercie. Część pasażerów zwracała nam uwagę, że kupują bilety np. 5. dnia miesiąca, bo wówczas dostają wypłaty i chcą, aby był on ważny do 5. dnia następnego miesiąca – mówi Anna Kowalska, dyrektor ZTM w Rzeszowie. 

Cena 30-dniowego normalnego biletu będzie taka sama, jak dotychczasowej sieciówki – 88 zł. Będzie można również wybrać 30-dniowy bilet liniowy, za który zapłacimy 70 zł (normalny). Z oferty ZTM zniknie natomiast bilet miesięczny trasowany, ponieważ zainteresowanie nim jest nikłe.

To nie jedyne zmiany, jakie przygotował ZTM dla pasażerów miejskich autobusów. Do 11 rodzajów biletów dołączą także bilety sieciowe 90-dniowe i 180-dniowe. Cena tego pierwszego wyniesie 249 zł, półrocznego – 499 zł. Ile na tym zaoszczędzimy? W przypadku kupna 90-dniowego biletu w portfelu zostanie nam 15 zł, a 180-dniowego – 27 zł. Okres ważności tych biletów również będzie obowiązywał od dnia zakupu. 

– Zdecydowaliśmy się na wprowadzenie takiego rozwiązania, ponieważ jest ono popularne w dużych polskich miastach. Na bilety 90- i 180-dniowe nie będą obowiązywać ulgi ustawowe i samorządowe, ponieważ w trakcie trwania ważności biletu ulga może przestać obowiązywać pasażera. Student, który np. w czerwcu kupi bilet 180-dniowy, w październiku już ulgi może nie mieć, bo zakończył studia – tłumaczy Anna Kowalska. 

W nowej ofercie biletów będzie także wyszczególniony specjalny bilet sieciowy dla uczniów, którzy są podopiecznymi Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Cena? 7 zł za miesiąc. Ten bilet już wcześniej był, ale wyszczególnienie go stało się konieczne po tym, jak w październiku 2018 r. wprowadzono darmową jazdą autobusami dla uczniów rzeszowskich szkół. Bilet specjalny teraz będzie tylko dla uczniów spoza Rzeszowa. 

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

12 KOMENTARZE

  1. Jak mieli problem z biletem trasowanym?? Ferenc zachęca do poruszania się komunikacja miejska i tak uczyniłem. Codziennie do pracy zamiast samochodem to autobusem. Wsiadłem w jakikolwiek po trasie a teraz zamiast w siąść w co przyjedzie będę musiał w jeden konkretny mimo że powiedzmy trzy inne autobusu pojadą w moją stronę jak będę stał na przystanku. Idiotyzm

  2. Najgorsza komunikacja jaką niestety musze poruszać się na codzień ever. Warszawa, Kraków, Lublin – mieszkałam w tych miastach i tam z taksówek korzystałam SPORADYCZNIE. A w Rzeszowie muszę minimum raz w tygodniu. Komunikacja miejska jest droga i nieskuteczna. Niestety. Wiele dzielnic jest ze sobą nieskomunikowanych. Dramat!!!

    • Tak jest np w komunikacji londyńskiej, przejazd autobusem kosztuje £1.50 a jeżeli bedziesz się przesiadał do 45 min na następny to możesz tak cały dzien za £1.50 jeździć . A co do kupna biletów miesięcznych to możesz kupić dzisiaj na kwiecień nawet i sam wybierasz datę jaka chcesz . Pozdrawiam Rzeszów

  3. W końcu jakieś pozytywne zmiany. Dobrze, że bilet MIESIĘCZNY pozostał w ofercie (niektóre miesiące mają 31 dni), bo to przejrzysty system – pasażer nie musi pamiętać daty końca ważności. Wie, że jego bilet jest ważny od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca. Natomiast nowe bilety okresowe powinni uelastycznić: pasażer wybiera, na ile miesięcy chce kupić bilet (podaje liczbę) i system sam oblicza mu zniżkę. To samo przydałoby się dla miesięcznych – ZTM-owi to się opłaci – pasażer mając bilet na cały rok chętniej skorzysta z autobusu niż z samochodu. Kolejna propozycja – sprawdzić, czy da się zrobić post-paid do karty miejskiej – czyli podpinamy kartę debetową i wio.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ