„Pcheła” zmienił wygląd i sposób życia. CBŚP zatrzymało go na Podkarpaciu [VIDEO]

Patryk M. ps. „Pcheła”, ścigany m.in. za udział w zabójstwie w Wielkiej Brytanii, całkiem „nowe” życie zaczął na Podkarpaciu. Pod Krosnem namierzyli go radomscy policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji.  

 

Zdjęcia i video: Centralne Biuro Śledcze Policji

34-letni Patryk M. był poszukiwany w Polsce, miał do odsiadki karę ponad 7 lat więzienia za przestępstwa narkotykowe, posiadanie broni i rozbój. „Pchełę” szukały też służby brytyjskie, bo podejrzewają go o udział w zabójstwie na Wyspach w 2019 roku.

Po zbrodni, 34-latek wrócił do Polski. Tu zmienił swoją tożsamość i wygląd, wiedział, że służby brytyjskie wystawiły za nim Europejski Nakaz Aresztowania. 

„Nowe” życie przerwane

Całkiem „nowe” życie Patryk M. zaczął na Podkarpaciu, w okolicach Krosna, a pochodził ze  Śląska. Na zmienione dane zdobył dokumenty potwierdzające nową tożsamość. – Kupił na nie samochód oraz dom – relacjonuje podinsp. Iwona Jurkiewicz, rzecznik CBŚP. 

Wśród sąsiadów „Pcheła” wzbudzał zaufanie, opowiadał im, że jest właścicielem firmy budowlanej. Nowe życie Patyka M. trwało 4,5 roku, aż do momentu kiedy to policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji w Radomiu wpadli na jego trop.

W ciągu dnia przebywał w wynajętym mieszkaniu w Krośnie, a wieczorem wracał do domu na wieś, sugerując w ten sposób okolicznym mieszkańcom, że wraca z pracy – taki sposób funkcjonowania „Pcheły” w „nowym” życiu ustalili śledczy z elitarnej jednostki policji. 

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - InstagramObserwuj nas na Instagramie!

CBŚP nie było w stanie przewidzieć, jak Patryk M. może się zachować podczas samego zatrzymania, dlatego do całej operacji ściągnięto jeszcze policjantów z Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji z Krakowa i Rzeszowa.

Plantacja konopi w piwnicy

Podczas akcji policjanci zlikwidowali także plantację konopi, przejęli 176 sztuk częściowo uschniętych krzewów i znaleźli ok. 20 kg marihuany. Okazało się, że „Pcheła” w kupionym domu przygotował w piwnicy plantację, kupił osprzęt do nawadniania i oświetlenia roślin.

– Nielegalna uprawa przygotowana była na około 500 sztuk krzaków ziela konopi i mogła przynieść właścicielowi rocznie około milion złotych dochodu – szacują śledczy. 

Patryk M. w Prokuraturze Okręgowej w Krośnie usłyszał zarzuty uprawy konopi i posiadania narkotyków, Sąd Rejonowy w Krośnie nakazał go aresztować na trzy miesiące. – W dalszej kolejności będzie odpowiadał także za inne przestępstwa – zapowiada Iwona Jurkiewicz.

– Podejrzany, który wcześniej był wielokrotnie karany, odmówił składania wyjaśnień. Sprawa jest rozwojowa, przewidujemy dalsze czynności dowodowe – dodaje Beata Piotrowicz, rzecznik krośnieńskiej prokuratury. 

(ram)

redakcjarzeszow-news.pl

Reklama