Zdjęcie: Ochotnicza Straż Pożarna Rzeszów-Zalesie
Reklama

34-letni mieszkaniec Rzeszowa i 19-latka z powiatu rzeszowskiego stracili prawa jazdy. Oboje wjechali w budynki. Oboje byli nietrzeźwi.

Z soboty na niedzielę, około godz. 1:40, na skrzyżowaniu ulic Łukasiewicza i Wieniawskiego kierowca BMW wjechał w ścianę budynku, w którym znajduje się pizzeria, dawniej remiza strażacka. Po zdarzeniu kierowca porzucił samochód i uciekł. Policjanci szybko odnaleźli sprawcę, okazał się nim 34-letni mieszkaniec Rzeszowa.

– W chwili zatrzymania badanie wykazało u niego 1,2 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że mężczyzna jadąc ul. Łukasiewicza w kierunku ul. Wieniawskiego na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem i uderzył w ścianę budynku – relacjonuje nadkom. Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji. 

W niedzielę rano, ok. 8:20 policjantów wezwano do Zgłobnia, gdzie doszło do podobnego zdarzenia. Kierująca fiatem na łuku drogi straciła panowanie nad samochodem, wjechała w ogrodzenie posesji i uderzyła w budynek. Kobieta uszkodziła ogrodzenie, bramę wjazdową, skrzynkę gazową, okno i elewację budynku.

– Kierująca fiatem również oddaliła się z miejsca, porzucając samochód – twierdzi rzecznik Szeląg. Ona również szybko została odnaleziona przez policjantów. To 19-letnia mieszkanka powiatu rzeszowskiego, badanie wykazało, że miała około 0,7 prom. alkoholu w organizmie. Zarówno ona, jak i 34-latek stracili prawa jazdy.

 Za kierowanie samochodem po pijanemu grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama
UDOSTĘPNIJ

NAPISZ KOMENTARZ: