Zdjęcie: KWP Rzeszów
Reklama

Dyżurny policji w Leżajsku uratował skrajnie wycieńczoną bezdomną kobietę z Krakowa.

Wczoraj (28 marca) wieczorem do dyżurnego policji zadzwoniła mieszkanka z Nowej Sarzyny. Poinformowała, że ktoś wysłał jej smsa-a z prośbą o pomoc. Kobieta podała policjantowi numer telefonu.

Dyżurny natychmiast zadzwonił na ten numer. W trakcie rozmowy ustalił, że osobą, która potrzebuje pomocy jest bezdomna 40-letnia kobieta z Krakowa.

Z uzyskanych przez policjanta informacji wynikało, że od czterech dni kobieta znajduje się w pustostanie na jednej z ulic Krakowa, jest bardzo osłabiona i nie może o własnych siłach wyjść z tego miejsca.

Policjant skontaktował się telefonicznie z dyżurnym KMP w Krakowie, który wysłał na miejsce patrol. Dzięki współpracy dwóch dyżurnych, oddalonych od siebie o kilkaset kilometrów, 40-latka została odnaleziona i udzielono jej pomocy.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: