Zdjęcie: Pan Paweł / Czytelnik Rzeszów News
Reklama

Ponad 50 strażaków przez dwa dni gasiło pożar stogu słomy na alei Armii Krajowej w Rzeszowie. Na szczęście nie ma osób poszkodowanych.

O pożarze, do którego doszło w sobotę, poinformowali nas Czytelnicy Rzeszów News. „Akcja gaśnicza przy al. Armii Krajowej za hotelem Classic” – napisał pan Paweł.

„Co dzieje się w mieście, że ok. 17:50 wyły syreny, a teraz od jakichś 50 minut ciągle wozy strażackie jeżdżą przez obwodnicę – al. Armii Krajowej, w kierunku Powstańców Warszawy?” – dopytywała z kolei pani Marta.

Mariusz Kuźniar z rzeszowskiej Straży Pożarnej mówił Rzeszów News, że ok. godz. 17:45 strażacy zostali wezwani do gaszenia pożaru właśnie przy al. Armii Krajowej.

– Zapalił się stóg słomy o wymiarach 10 na 10 m i wysokości ok. 5 metrów. W akcji gaszenia ognia bierze udział sześć zastępów straży pożarnej i 28 strażaków. Nikomu nic się nie stało. Akcja potrwa co najmniej do godz. 21:00 – mówił Mariusz Kuźniar.

– Stóg słomy jest bardzo duży. Właściciel musi koparką porozrzucać słomę, żebyśmy mogli ją przelać wodą. Nie jesteśmy w stanie o własnych siłach ugasić pożaru. Potrzebujemy bardzo dużo wody, która jest dowożona – dodawali strażacy. 

Pierwszy etap akcji gaszenia pożaru ostatecznie zakończył się przed godz. 1:00 w nocy. Ale trzy godziny później strażacy znów zostali postawieni na nogi. 

“Około godz. 4:00 rano obudziły mnie sygnały ostrzegawcze. Do 4:30 można było usłyszeć przejazd kilku wozów na sygnale w okolicach osiedla Nowe Miasto i Drabinianki. Ktoś wie co się stało?” – pytała w niedzielę pani Barbara. 

Podobnych pytań otrzymaliśmy jeszcze więcej.

Rzeszowscy strażacy w niedzielę poinformowali nas, że ok. godz. 4:00 znów musieli jechać na al. Armii Krajowej w to samo miejsce. – Dostaliśmy sygnał, że znów pali się ta sama słoma. Albo ktoś ją podpalił, albo wcześniej nie została dobrze dogaszona – słyszeliśmy od strażaków. 

Akcja strażaków trwała także w niedzielę. Ostatecznie brało w niej udział 23 ratowników. Ostatecznie pożar został ugaszony tuż po godz. 12:00. Przyczyny pojawienia się ognia nie są na razie znane, podobnie jak i wartość strat. Dochodzenia w tej sprawie wszczęła policja. 

Pan Marcin, Czytelnik Rzeszów News, przesłał nam krótkie nagranie z pożaru. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.