Fot. Tomasz Modras / Rzeszów News. Na zdjęciu Tadeusz Ferenc
Reklama

„Niezwykle cenne i trafne” – tak Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, zareagował na niedawne słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o tym, że Podkarpacie może być „polską Bawarią”. 

Tadeusz Ferenc napisał list do Jarosława Kaczyńskiego w związku z konwencją wojewódzką PiS, która 7 października odbyła się w podrzeszowskiej Jasionce. Gościem konwencji był m.in. prezes PiS. Kaczyński mówił wtedy, że „Rzeszów ładnie wygląda, jest wysprzątany, pomalowany, ale to za mało”.

– Potrzebne są wielkie ambicje. „Ferensizm”, przy całym szacunku, nie wystarczy – mówił Jarosław Kaczyński, nawiązując do polityki prezydenta Tadeusza Ferenca. Kaczyński stwierdził też, że Podkarpacie może być „polską Bawarią”.

Major Nowego Jorku mógłby się uczyć

Po konwencji wojewódzkiej PiS do rzeszowskiego ratusza dotarł list od pochodzącej z Rzeszowa kobiety, która wraz z mężem od 30 lat mieszka w Nowym Jorku i co dwa lata odwiedza rodzinne miasto. Kobieta napisała, że słowa o „ferensizmie” są „głęboko krzywdzące i niesprawiedliwe”. 

„Przepiękne drogi, mosty, nowoczesne budynki administracyjne, galerie i cała infrastruktura naprawdę robią wrażenie. Major Nowego Yorku mógłby się uczyć od prezydenta Rzeszowa” – zachwyca się kobieta w liście na temat stolicy Podkarpacia. 

Podkreśliła, nie ona pierwsza, że Rzeszów jest czystym i bezpiecznym miastem. „Rzeszów mojego dzieciństwa był biedny, trochę obskurny, a teraz to kosmopolityczne miasto” – twierdzi rzeszowianka, która uważa, że Tadeusz Ferenc nadal powinien rządzić miastem. 

Ferenc: Zapraszam do Rzeszowa

Tadeusz Ferenc z kolei postanowił napisać list do Jarosława Kaczyńskiego. Prezydent na wstępie zaznaczył, że „czuje wielką satysfakcję”, gdy Podkarpacie „odwiedzają politycy odpowiedzialni za losy naszego kraju”.

Reklama

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

Ferenc do „najznamienitszych osób”, które były w Rzeszowie, zaliczył śp. Lecha Kaczyńskiego. Obaj mieli okazję współpracować w pracach Rady Gospodarczej przy prezydencie RP. Tadeusz Ferenc tamten czas wspomina jako „wielkie wyróżnienie i niezwykły zaszczyt”.

Prezydent Rzeszowa w liście do Jarosława Kaczyńskiego napisał również o śp. Marii Kaczyńskiej, żonie Lecha Kaczyńskiego, która także gościła w Rzeszowie. „Wspominam Ją jako osobę niezwykle ciepłą i życzliwą” – napisał w liście Tadeusz Ferenc. Maria Kaczyńska w Rzeszowie zwiedzała Podziemną Trasę Turystyczną i zadeklarowała, że z mężem musi wrócić do naszego miasta. 

„Bardzo ubolewam nad tym, że tragiczne wydarzenia [katastrofa w Smoleńsku – przyp. red.] spowodowały, iż do takiego spotkania już nie doszło” – czytamy dalej w liście prezydenta Ferenca do prezesa PiS.

Tadeusz Ferenc w liście zaprasza Jarosława Kaczyńskiego, by przyjechał do Rzeszowa, gdy będzie przebywał na Podkarpaciu. Odnosząc się do słów Kaczyńskiego, że Rzeszów jest czystym i zadbanym miastem, Ferenc uznał to za „wielki komplement”, dodając jednocześnie, że „również w innych dziedzinach Rzeszów plasuje się w czołówce polskich miast”.

„Wiodąca rola Rzeszowa”

Tadeusz Ferenc w liście pochwalił się najnowszym osiągnięciem Rzeszowa. W poniedziałek 15 października Sejm RP sklasyfikował nasze miasto na trzecim miejscu wśród miast o najwyższym poziomie rozwoju. Lepsze były tylko Warszawa i Poznań. 

„Spostrzeżenie Pana prezesa, że województwo podkarpackie może stać się „polską Bawarią” uważam za niezwykle cenne i trafne. Niech mi będzie wolno zauważyć i zadeklarować, że w tej koncepcji wiodącą rolę powinno odgrywać i może odgrywać Miasto Rzeszów” – napisał na koniec Tadeusz Ferenc. 

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama