Zdjęcie: Tomasz Modras / Rzeszów News
Reklama

Jak rozwiązać problem parkingowy przy nowym targowisku przy ul. Dworaka w Rzeszowie? Zdaniem Roberta Kultysa, radnego PiS, najlepiej wybudować drugą nitkę Wisłokostrady na odcinku od placu do al. Rejtana.

Zanim jeszcze nowe targowisko przy ul. Dworaka zostało uruchomione kupcy obawiali się, że zabraknie miejsc parkingowych, zwłaszcza w niedziele, gdy na plac przyjeżdżają tzw. kupcy jednodniowi. Przy targowisku, którego budowała pochłonęła ponad 8,5 mln zł, powstał parking na ponad 200 pojazdów. Szybko jednak okazało się, że miejsc jest za mało.

Stąd też zapadła decyzja, aby wybudować nowy parking na 160 miejsc, który ma być ulokowany między ul. Dworaka a Wisłokiem, na drugiej nitce Wisłokostrady. Do użytku ma być oddany pod koniec listopada.

Realizacja pomysłu w takiej formie nie spodobała się Robertowi Kultysowi, rademu opozycyjnego klubu PiS.

– Parking, który był wybudowany przy targowisku, parkingiem już nie jest, bo decyzją ratusza został on również przeznaczony pod handel, ponieważ okazał się, że targowisko jest o dwa razy mniejsze niż to, które było przy ul. Dołowej –  mówił na wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa Robert Kultys.

Na te słowa ostro zareagował Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa. – Proszę nie kłamać, jest takie samo – zaprotestował.

Wówczas Kultys  stwierdził, że chętnie spotka się z wiceprezydentem przy mapach. Jeśli będzie miał rację – zwróci miastu honor.

Tak, czy inaczej rademu PiS nie podoba się koncepcja miasta, aby budować w obecnie wyznaczonym miejscu parking, który jego zdaniem będzie prowizoryczny, jeśli miasto będzie chciało w najbliższym czasie budować Wisłokostradę.

Zdaniem Roberta Kultysa lepszym rozwiązaniem byłoby dobudować do istniejącej już nitki Wisłokostrady drugą na odcinku od al. Rejtana do placu targowego. – Takie rozwiązanie miałby dwa plusy – druga nitka zapewniłaby dojazd autobusów do targowiska – wyjeżdżałyby jedną, wyjeżdżały drugą – tłumaczy Kultys.

– Ponadto, wzdłuż drugiej nitki mogłyby parkować samochody i w ten sposób nie trzeba byłoby budować prowizorycznego parkingu – uważa radny PiS.

Ratusz obija piłeczkę i zwraca uwagę na to, że podczas wrześniowej sesji Rady Miasta martwiono się, że na nowym targowisku nie będzie ruchu, że nikt nie będzie tam handlował, że miejsc do parkowania jest za dużo. Teraz opozycja zmienia front i mówi, że ruch jest tak duży, iż brakuje miejsc postojowych.

– Handel nie odbywa się tylko w niedziele, ale przez cały tydzień. Autobusy z wjazdem mają problem tylko w weekend, gdzie jest bardzo duża liczba osób, które handlują i kupują – wyjaśnia Marek Ustrobiński.

– Parking jest przewidziany jadąc od targowiska w kierunku al. Rejtana po prawej stronie. Mamy pozwolenie na budowę i tam będziemy go budować – dodaje.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.