Zdjęcie: Facebook.com / Islamista blog
Reklama

Do 5 lat więzienia grozi 34-letniemu Marcinowi S., który jest podejrzany o znieważenie i groźby karalne wobec 22-letniej muzułmanki z Rzeszowa. 

Marcin S. w piątek został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej dla miasta Rzeszów. Jej wiceszefowa Katarzyna Drupka mówi nam, że 34-latek spod Rzeszowa częściowo przyznał się do winy. – Postawiliśmy mu zarzut znieważenia i gróźb z uwagi na przynależność wyznaniową – przekazuje prokurator Drupka.

Mężczyzna został zatrzymany w czwartek przez rzeszowskich policjantów komendy miejskiej. 

Marcin S. przyznał się do znieważenia, zaprzeczył jednak, że 22-letniej muzułmance groził śmiercią. – Wobec podejrzanego zastosowaliśmy dozór policji, zakaz opuszczania kraju i poręczenie majątkowe w wysokości 1500 zł. Mężczyzna był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu – dodaje Katarzyna Drupka.

Marcin S. w prokuraturze przedstawił zupełnie inne okoliczności całego zdarzenia, do którego doszło tydzień temu w piątek na rzeszowskich bulwarach w okolicach mostu Lwowskiego. 22-letnia muzułmanka, która spacerowała z wózkiem z 3-miesięcznym synkiem, twierdziła, że przechodzący obok niej mężczyzna uderzył ręką w wózek.

34-latek twierdzi, że wózek tylko dotknął, bo kobieta szła zapatrzona i o mały włos nie wjechała w niego. Mężczyzna przekonywał, że wózek odruchowo odepchnął i wtedy zaczęła się scysja słowna. 22-latka twierdzi, że sprawca do niej krzyczał: “Wypier…cie stąd, brudasy!”, wyciągnął rękę w hitlerowskim geście wykrzykując: “Heil Hitler” i “White Power”.

Z relacji muzułmanki wynikało, że mężczyzna nazwał ją też “brudaską”, jej dziecko “arabskim bachorem”, obojgu groził też śmiercią. Prokuratura rozważała, czy Marcinowi S. postawić jeszcze zarzut publicznego propagowania ustroju totalitarnego. Na razie z tego zrezygnowała.

– Mężczyzna zaprzeczył, by wypowiadał hitlerowskie słowa i wykonywał hitlerowskie gesty, a nie ustalono dotychczas świadków, którzy mogliby potwierdzić, że coś takiego miało miejsce. Nie wykluczamy, że w trakcie postępowania to się zmieni i zarzuty podejrzanemu uzupełnimy – wyjaśnia Katarzyna Drupka. 

Policjanci ustalili również personalia kobiety, która Marcinowi S. towarzyszyła podczas całego zdarzenia. Ona została przesłuchana w charakterze świadka. Prokuratura nie ujawnia treści zeznań kobiety.

O tym, co 22-letnia poszkodowana Polka mówiła o zdarzeniu możecie przeczytać także TUTAJ. Muzułmanka w sobotę powiadomiła policję, a w poniedziałek została przesłuchana. Sprawę monitoruje Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. “Policjanci i prokuratorzy z Rzeszowa działają w niej wzorowo” – podkreśla Ośrodek.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: