Zdjęcie: Materiały firmy VIP
Reklama

Nie raz w tygodniu, a raz na dwa tygodnie mają być w Rzeszowie odbierane śmieci od właścicieli domów. Ratusz twierdzi, że rachunki za wywóz nieczystości mogą się zmniejszyć, ale wcale nie muszą.

– Zmiany, które chcemy wprowadzić, wynikają z oszczędności – przekonuje Sławomir Krygowski, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej w Urzędzie Miasta w Rzeszowie.

Miasto na wywóz śmieci z rzeszowskich domów wydaje rocznie ok. 30 mln zł. Zajmuje się tym konsorcjum firm: Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej oraz Transformers. Dwuletnia umowa obowiązuje do końca br. Pierwsza była od lipca 2013 do końca 2014 r.

Ratusz chce w najbliższych tygodniach zorganizować przetarg na wywóz śmieci i gospodarkę odpadami na kolejne dwa lata: 2017-2018. Ale już na innych zasadach w przypadku odbierania tzw. frakcji mokrej, czyli m.in. resztek żywności, jednorazowych pieluchy, czy skoszonej trawy. Drugi typ odpadów, których odbiór byłby zmieniony, to odpady komunalne niesegregowane, czyli zmieszane.

Obie grupy odpadów obecnie są w Rzeszowie odbierane raz w tygodniu. Miejscy urzędnicy uważają, że wystarczy to robić na dwa tygodnie. – Takie rozwiązania z powodzeniem funkcjonują w Warszawie, Krakowie, Katowicach, Łodzi, czy Kielcach – dowodzi Sławomir Krygowski.

Rocznie mieszkańcy Rzeszowa produkują ok. 70 tys. ton odpadów. Średnio jedna osoba w Rzeszowie wytwarza tygodniowo 30 litrów śmieci. Przykładowo za odpady segregowane jedna osoba w rodzinie płaci 15 zł.

Ratusz chce zmniejszyć koszty wywozu śmieci, ale czy to się też przełoży na nasze rachunki? – Być może, wszystko zależy od tego, jakie oferty otrzymamy w przetargu. Założenie jest takie, by mieszkańcy nie płacili wyższych rachunków – twierdzi dyrektor Krygowski.

Pomysł ratusza, by zmniejszyć częstotliwość wywozu śmieci nie wszystkim mieszkańcom się podoba. „Lato 30 st. C i wywóz co 2 tygodnie? Jaka będzie oszczędność? 5 zł na miesiąc? A co z pojemnikami? Wymienią na większe? Zapach też będzie bezcenny” – komentują nasi Czytelnicy.

– To może wywozić śmieci raz w miesiącu, będzie jeszcze taniej? – pisze z ironią na blogu Rzeszów News Waldemar Szumny, radny PiS.

Ratusz zapewnia, że mieszkańcy za darmo będą mieli wymieniane pojemniki na śmieci. – Jeżeli w rodzinie był np. pojemnik 60-litrowy, to będzie wymieniony na 120-litrowy, a 120-litrowy na 240 – zapewnia Sławomir Krygowski.

Ostateczną decyzję o tym, czy wywóz śmieci zostanie zmieniony, podejmą we wtorek na sesji rzeszowscy radni miejscy. Jeżeli tak, to miasto jeszcze na wakacjach planuje zorganizować przetarg. Nowe zasady odbioru śmieci obowiązywałyby od początku przyszłego roku.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

2 KOMENTARZE

  1. Więc domy jednorodzinne czeka mycie kubłów nie co 1-3 m-ce tylko co 2 tygodnie – nic nie zaoszczędzimy a dołożymy w opłacie za wodę, ścieki i własną pracą.

Comments are closed.