Reklama

Około 500 osób wzięło udział w sobotę w SPiN Day Rzeszów 2015. Można było zobaczyć interaktywne eksponaty, wziąć udział w pokazach i warsztatach naukowych związanych z anatomią oraz zajrzeć do prosektorium, gdzie kształcić się będą studenci kierunku lekarskiego Uniwersytetu Rzeszowskiego.

[Not a valid template]

 

SPiN Day, którego organizatorem było Porozumienie Społeczeństwo i Nauka, odbył się jednocześnie w 27 miastach w Polsce. W Rzeszowie swoje drzwi dla zwiedzających otworzył powstały Zakład Nauk o Człowieku Uniwersytetu Rzeszowskiego, gdzie od października studenci będą kształcić się na kierunku lekarskim.

„Pokaż Włodku, co masz w środku”

W ramach akcji SPiN Day odbyły się różnorodne wystawy, warsztaty i pokazy naukowe, obejmujące swoją tematyką zagadnienia z wielu obszarów wiedzy. W Rzeszowie za organizację wydarzenia odpowiadało stowarzyszenie „Explores”, pomysłodawca całej akcji, która odbyła się po raz pierwszy.

– Naszą misją jest pokazanie nauki od podstaw. Akcję zatytułowaliśmy „Anatomica”. Można poszerzyć swoją wiedzę o fizjologii i anatomii człowieka – mówił Tomasz Michalski, prezes „Exploresa”.

Na tych, którzy wzięli udział w SPiN Day, przy wejściu czekał „Spinacz”, czyli stolik, na którym można było wykonywać doświadczenia fizyczne z użyciem popularnego spinacza biurowego.

Można było także trafić na „Włodzimierza”, który jest anatomicznym modelem człowieka. Jego imię pochodzi od rymowanki „Pokaż Włodku, co masz w środku”. „Włodzimierz” był wielokrotnie rozczłonkowany przez dzieci, które mogły oglądnąć każdy narząd z osobna.

Ciekawym eksperymentem było lustro pasmowe. Po jego obu stronach naprzeciwko siebie siadały dwie osoby. Można wtedy np. zobaczyć twarz pierwszej osoby z oczami i ustami drugiej.

Sprawdzali swoje BMI

Uniwersytet Rzeszowski przygotował stanowisko diagnostyczne, w którym mogliśmy zmierzyć ciśnienie oraz poziom cukru we krwi. Największym zainteresowaniem wśród zwiedzających, zarówno dla najmłodszych jak i starszych, było urządzenie do bioimpedancji elektrycznej.

– To waga, na której każdy może sprawdzić swoje BMI, dowiedzieć się jaką ma tkankę tłuszczową, masę mięśniową, czy procentową zawartość wody w organizmie – wyjaśniał Grzegorz Sobek, dietetyk z UR.

Waga mierzyła właściwości za pomocą nieodczuwalnych impulsów elektrycznych przepływających przez nasze ciało. Wyniki były na bieżąco interpretowane przez dietetyków, którzy wyjaśniali, co możemy zmienić w codziennej diecie.

– Bardzo dobrze, że takie dni są organizowane, chociaż spodziewałam się więcej wystaw. Nastawiałam się na zwiedzenie budynku, oglądnięcie sal – tego zabrakło. To bardzo dobre wydarzenie dla dzieci. Dzięki temu mogą zainteresować się medycyną – uważa Angelika, studentka medycyny w Zabrzu, która na SPiN Day przyszła z przyjaciółmi.

Zwiedzanie prosektorium

W trakcie SPiN Day można było wysłuchać wykładu pt. „Wpływ czynników fizykalnych na organizm człowieka”, wziąć udział w konkursie wiedzy ogólnej, w którym można było wygrać gry edukacyjne, koszulki i inne gadżety.

Na koniec odbyło się zwiedzanie prosektorium Zakładu Nauki o Człowieku. W Zakładzie będą uruchomione dla studentów cztery jednostki: Anatomia Prawidłowa i Patologiczna Człowieka, Histologia z Embriologią oraz Medycyna Sądowa.

Budowa Zakładu, który znajduje się u zbiegu ulic Zenitowej i Leszka Czarnego, w okolicy Szpitala Wojewódzkiego nr 2, kosztowała ok. 23 mln zł. Od października na kierunku lekarskim na UR kształcić się będzie 120 studentów – po 60 na studiach stacjonarnych i niestacjonarnych.

WALDEMAR BIENIEK

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: