Na skrzyżowaniu ulic Obrońców Poczty Gdańskiej i Ofiar Katynia w Rzeszowie doszło do poważnego zdarzenia drogowego. W wyniku bocznego zderzenia dwóch samochodów osobowych trzy kobiety odniosły obrażenia i zostały przetransportowane do szpitala.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy, bezpośrednią przyczyną zdarzenia było rażące zlekceważenie przepisów ruchu drogowego i wjazd na skrzyżowanie przy czerwonym świetle.

Ignorowanie przepisów w porannym szczycie

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj rano w momencie wzmożonego ruchu miejskiego. Rejon skrzyżowania ulic Obrońców Poczty Gdańskiej oraz Ofiar Katynia to jeden z kluczowych węzłów komunikacyjnych w tej części Rzeszowa. To właśnie tam chwila nieuwagi lub zignorowanie przepisów prowadzi do niebezpiecznych zdarzeń.

Ze wstępnych ustaleń policjantów z ekipy wypadkowej Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie wynika, że 33-letnia kobieta kierująca Toyotą jechała ulicą Obrońców Poczty Gdańskiej. Zbliżając się do skrzyżowania, najprawdopodobniej nie zastosowała się do sygnalizacji świetlnej, która dla jej kierunku ruchu nadawała już wyraźny sygnał czerwony. Toyota z impetem wjechała na skrzyżowanie, doprowadzając do bocznego zderzenia z prawidłowo poruszającym się Fordem Mondeo, za którego kierownicą siedziała 18-letnia kobieta.

zderzenie rzeszów
Zdjęcie: KMP Rzeszów

Wrak na sygnalizatorze, kobiety w szpitalu

Czarny Ford Mondeo w wyniku uderzenia został zepchnięty z jezdni i boczno-centralną częścią karoserii uderzył w masywny maszt sygnalizacji świetlnej. W aucie całkowicie zniszczona została strefa zgniotu od strony kierowcy i popękały szyby.

Na miejsce natychmiast zadysponowano rzeszowskie służby ratunkowe. W akcji ratowniczej brał udział m.in. ciężki zastęp gaśniczo-ratowniczy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Rzeszowie. Strażacy musieli zabezpieczyć zniszczony pojazd przed ewentualnym pożarem i wyciekiem płynów eksploatacyjnych oraz wesprzeć ewakuację poszkodowanych. Przez kilkadziesiąt minut ruch w tym rejonie miasta był poważnie utrudniony.

Czerwone światło to kategoryczny stop

Bilans tego porannego zdarzenia okazał się poważny. W wyniku zderzenia rany odniosły łącznie trzy osoby – obie kierujące pojazdami (33-latka z Toyoty i 18-latka z Forda) oraz pasażerka podróżująca Fordem Mondeo. Wszystkie poszkodowane kobiety zostały na miejscu zaopatrzone przez zespoły ratownictwa medycznego (ZRM), a następnie bezzwłocznie przetransportowane do szpitala na szczegółowe badania diagnostyczne.

Policjanci z rzeszowskiej komendy miejskiej zbadali stan trzeźwości obu uczestniczek kierujących pojazdami. Jak potwierdziły testy alkomatem, obie kobiety były całkowicie trzeźwe. (mob)

Czytaj więcej: 

Od lokalnego talentu do „Ligi Mistrzów”. 19-latek z Rzeszowa wkracza do motosportowej elity