Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Sześć sadzonek konopi indyjskich oraz sprzęt do ich uprawy zabezpieczyli rzeszowscy policjanci na posesji 20-latka. Młody mężczyzna usłyszał zarzuty. 

O nielegalnej uprawie konopi indyjskich w jednej z podrzeszowskich miejscowości dowiedzieli się kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Gdy pojechali na miejsce, w mieszkaniu zastali 20-latka. 

– Mężczyzna prowadził tam nielegalną uprawę. Wykorzystywał przy tym profesjonalny sprzęt. Funkcjonariusze zabezpieczyli 6 małych krzewów oraz susz roślinny pochodzący z poprzedniej uprawy – opisuje podinsp. Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji. 

Policjanci zatrzymali 20-latka. W komendzie zbadali zabezpieczony susz. Okazało się, że to marihuana (ponad 20 gramów). Młody mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie, a dalej sprawę poprowadzili funkcjonariusze z komisariatu ze Śródmieścia.

W piątek 20-latkowi przedstawiono dwa zarzuty: uprawy konopi innych niż włókniste i posiadania substancji psychoaktywnych. Grozi mu za to do 3 lat więzienia. Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem połączonym z zakazem opuszczania kraju.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama