Zdjęcie: Facebook.com / Arkadiusz Andrejkow
Reklama

Mówisz mural, myślisz Arkadiusz Andrejkow. Sanocki artysta znowu malował w Rzeszowie. Tym razem na elewacji Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. 

W środę Arkadiusz Andrejkow zakończył prace przy kolejnym muralu. Tym razem powstał on na ścianie budynku MPWiK przy ul. Naruszewicza. Czarno-biała praca (6 m x 5 m) przedstawia dwie dziewczynki na łące przy studni.

– Inspiracją była stara fotografia znaleziona w internecie, która tematycznie nawiązuje do tego, czym zajmuje się MPWiK – wyjaśnia Arkadiusz Andrejkow.

Zdjęcie: Facebook.com / Arkadiusz Andrejkow

Nowe dzieło Andrejkowa powstało na końcu ściany, bliżej tzw. mostu tęczowego, który łączy ulice Wierzbową i Naruszewicza. Artysta street art do wykonania muralu potrzebował około 5 l farby fasadowej oraz kilka litrów gruntu. To już drugi obraz, który powstał na elewacji budynku MPWiK.

– Po tym, jak pomalowałem studzienki na bulwarach, prezesowi przedsiębiorstwa tak się spodobały moje prace, że powiedział, iż szybko mnie nie wypuści – śmieje się Arkadiusz Andrejkow. 

Pierwszy mural na ścianie przy ul. Naruszewicza, o podobnych rozmiarach i kolorystyce, powstał na początku grudnia 2018 r., drugi teraz, a trzeci jest już planach. – Jest miejsce na trzeci o tych samych rozmiarach – mówi sanocki artysta.

Prace nad nowym dziełem najprawdopodobniej rozpoczną się już w marcu. Trzeci mural na jednej ścianie oznacza, że Andrejkow szykuje w Rzeszowie street tryptyk. 

Zdjęcie: Facebook.com / Arkadiusz Andrejkow

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

19 KOMENTARZE

  1. Jak dla mnie te murale to nowy jelonek na rykowisku. Ale co zrobić. Większości się wydaje, że im dzieło artysty większe tym większe. A artysta, im robi więcej tym jest większy. Tego nie zatrzymasz.

  2. Najwyraźniej policja nie traci czasu na takie pierdoły… i bardzo dobrze, lepiej niech poświęcą czas na łapanie bandytów stanowiących realne zagrożenie.

  3. Człowieczku, pragniesz zwrócić na siebie uwagę ? Sfrustrowany osobniku, dążysz jedynie do podtrzymania dyskusji na forum za wszelką cenę, chcesz być ważny, zauważany ? Jesteś zdania, że dyskusję wygrywa ten, kto napisze ostatnie zdanie w danym wątku, czyli postawi tzw. kropkę nienawiści ? A postaw ją sobie 😀

  4. Haha… trudno pogodzić się z tym, że ktoś ma inne zdanie? No cóż, człowiek uczy się całe życie. Powodzenia 😉 ps. Możesz też, przynajmniej, poczytać o tym jak korzysta się z fotografii w malarstwie, nie tylko tradycyjnym. Co ty o mnie wiesz, haha 🙂

  5. w całym mieście te bazgroły są więc powinni go w końcu namierzyć chyba 😀 ale lenistwo polskiej policji to jakaś porażka 😀

  6. Ty czytałeś tekst powyżej ? Po pierwsze, napisane jest wyraźnie, że mural powstał na podstawie starej fotografi, tak jak pierwszy. Po drugie: tobie zapewne podobają się obrazki typu jelonek na łące z lokomotywą w tle. Oczywiście, że coś może Ci się nie podobać, ale ty silisz się na jakiegoś znawcę, a to już zwykłe buraczaństwo – tego nie robią nawet trolle a tym bardziej hejterzy. Po trzecie: na miejscu szefa MPWiK pozwałbym Cię za pomówienie. Pan Andrejkow musiałby mieć “znajomości” w całym Rzeszowie – jego murale zdobią już kilka obiektów budowlanych i elewacje budynków. Ogólnie człowieczku, wyładowałeś jakieś swoje frustracje, oby tylko zaistnieć na portalu 🙂

  7. Szkoda, że w Rzeszowie promuje się takich “artystów”. Widać, że rąbane z foty. Twarze namalowane koszmarnie, braki w anatomii. Kompozycja walorowa i modelunek światłem leżą i kwiczą. Brak kolorów można usprawiedliwić “wizją artysty”, ale stawiam na lenistwo, albo brak funduszy. A fakt, że to na ścianie budynku spółki miejskiej jeszcze podpowiada, że to “znajomy”, więc nie decydowały umiejętności, albo doświadczenie w fachu. Kolejna imitacja do galerii rzeszowskiego ciemnogrodu. Zaraz mnie tu ktoś zwyzywa od hejterów, albo trolli, ale co, jak widzę g…o to mam mówić, że piękne?

  8. Ludzie to nazywacie sztuką? toć to kolejny brzydki, szary, nudny i smutny “mural” w szarej betonowej dżungli. Popatrzcie w google na inne polskie miasta i na inne państwa — to się nazywa mural. Brzydkie bazgroły.. powinni to jak najszybciej zamalować.

Comments are closed.