Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Reklama

W piątek zaginęła 52-letnia kobieta i dwójka dzieci, w niedzielę po mszy świętej 29-letni mężczyzna. Cała czwórka szczęśliwie wróciła do domów. 

W piątek po południu rzeszowscy policjanci zostali powiadomieni o zaginięciu dwójki dzieci i ich babci w Tyczynie. Ze zgłoszenia wynikało, że dwaj chłopcy w wieku 3 i 5 lat byli pod opieką swojej babci. Około godz. 10:00 cała czwórka wyszła z domu. Potem słuch o nich zaginął. Nie można też było nawiązać kontaktu z babcią.

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Rysopisy zaginionych oraz szczegóły dotyczące ich ubioru, dyżurny przekazał patrolom. W rejon, gdzie zaginieni byli widziani po raz ostatni, wysłano dodatkowych policjantów, którzy sprawdzali sklepy, parki, skwery, cmentarze, ale także szpitale i placówki opiekuńcze.

– Informacja o zaginionych została przekazana również do dyspozytorów komunikacji publicznej – relacjonuje nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

Około godz. 15:30 policjanci otrzymali sygnał, że w jednej z rzeszowskich galerii zauważono kobietę, która mogła być pod wpływem alkoholu, a pod jej opieką są dzieci. Funkcjonariusze potwierdzili, że są to zaginione osoby. Okazało się, że opiekująca się nimi kobieta była pijana, miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

– Na szczęście dzieciom nic się nie stało. Wszyscy zostali przekazani pod opiekę najbliższych. W sprawie policjanci będą prowadzić postępowanie w kierunku narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia – zapowiada rzecznik Szeląg. 

Zgłoszenie o kolejnej zaginionej osobie policjanci otrzymali w niedzielę. 29-letni mieszkaniec Rzeszowa wyszedł do kościoła z rodziną. Kiedy długo nie wracał, zaniepokojona rodzina poprosiła o pomoc policjantów. Ci sprawdzili rzeszowskie szpitale, noclegownie, izbę wytrzeźwień. Bez efektu. 

Informacje o 29-latku przekazano do Straży Ochrony Kolei, Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, korporacji taxi, przeszukano także rzeszowskie dworce. Funkcjonariusze sprawdzali zapisy monitoringu miejskiego oraz miejsca, gdzie logował się jego telefon. Mężczyzna został odnaleziony w poniedziałek.

– W południe policjanci zostali poinformowani, że z zaginionym nawiązał kontakt jego brat. 29-latek miał przebywać na Placu Wolności. Na miejscu funkcjonariusze zastali obu mężczyzn, potwierdzili tożsamość zaginionego i wezwali karetkę pogotowia. Mężczyzną zaopiekowała się nim rodzina – poinformował nadkom. Adam Szeląg.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: