Zdjęcie: W Rzeszowie powstanie Podkarpackie Centrum Medycyny Dziecięcej (wizualizacja pracowni Atelier Tektura / materiały prasowe)

To największa inwestycja zdrowotna w historii Podkarpacia i jedna z najważniejszych w Polsce południowo-wschodniej. W Rzeszowie powstanie nowoczesne centrum medycyny dziecięcej, które ma zatrzymać odpływ małych pacjentów do innych województw.

Skala przedsięwzięcia robi ogromne wrażenie, a jego znaczenie wykracza daleko poza ochronę zdrowia. Podpisana właśnie umowa otwiera drogę do realizacji projektu, na który mieszkańcy regionu czekali od lat.

Największa inwestycja zdrowotna

W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego podpisano umowę na budowę Podkarpackiego Centrum Medycyny Dziecięcej. Wartość przedsięwzięcia przekracza 759 milionów złotych, co czyni je największą inwestycją w ochronie zdrowia, jaka kiedykolwiek była realizowana w regionie.

Nowoczesny obiekt ma zostać oddany do użytku w październiku 2029 roku. Będzie funkcjonował przy Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim im. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie i ma całkowicie zmienić sposób leczenia najmłodszych mieszkańców regionu. To odpowiedź na rosnące potrzeby zdrowotne dzieci oraz coraz większe obciążenie istniejącej infrastruktury medycznej.

– Pamiętam czas, kiedy analizowaliśmy dane Narodowego Funduszu Zdrowia i widzieliśmy, jak pacjenci z naszego województwa poszukują świadczeń pediatrycznych w Lublinie, Krakowie czy nawet w Warszawie – przyznał marszałek Władysław Ortyl.

Jak podkreślił, zjawisko to oznaczało odpływ dziesiątek milionów złotych rocznie poza region. Nowa placówka ma odwrócić ten trend i zapewnić najwyższej jakości opiekę medyczną bez konieczności wyjazdu do odległych ośrodków.

Zdjęcie: Podpisanie umowy ws. budowy Podkarpackiego Centrum Medycyny Dziecięcej (fot. Sebastian Stankiewicz / Biuro Prasowe UMWP)

Centrum pediatryczne na miarę XXI wieku

Podkarpackie Centrum Medycyny Dziecięcej będzie imponować zarówno skalą, jak i wyposażeniem. Budynek o powierzchni przekraczającej 34 tysiące metrów kwadratowych będzie liczył pięć kondygnacji (cztery nadziemne i jedną podziemną). W jego strukturze znajdą się trzy kluczowe części: blok ambulatoryjny z 24 poradniami, część kliniczna z oddziałami łóżkowymi oraz tzw. „gorąca platforma” obejmująca dziecięcy Szpitalny Oddział Ratunkowy, blok operacyjny i Oddział Intensywnej Terapii.

Do dyspozycji pacjentów będzie 117 łóżek klinicznych oraz 63 miejsca przeznaczone do leczenia jednodniowego. Placówka zostanie wyposażona m.in. w zintegrowaną salę operacyjną, rezonans magnetyczny, dwa tomografy komputerowe oraz nowoczesne angiografy. Szacuje się, że każdego roku z usług centrum będzie korzystać ponad 89 tysięcy osób.

Wokół budynku powstaną zielone strefy rekreacyjne, a sama architektura ma ograniczać stres związany z pobytem w szpitalu. Nie zabraknie również rozwiązań ekologicznych, takich jak instalacje fotowoltaiczne. – Będzie to kompleksowe centrum pediatryczne na miarę XXI wieku – podkreśliła Małgorzata Jarosińska-Jedynak, członek zarządu województwa.

Zdjęcie: Podpisanie umowy ws. budowy Podkarpackiego Centrum Medycyny Dziecięcej (fot. Sebastian Stankiewicz / Biuro Prasowe UMWP)

Dzieci nie będą musiały wyjeżdżać

Według władz szpitala potrzeba budowy nowego centrum jest dziś większa niż kiedykolwiek wcześniej. Liczba porad udzielanych najmłodszym pacjentom stale rośnie, a obecna infrastruktura nie jest już w stanie w pełni odpowiadać na współczesne potrzeby.

– Budujemy nowoczesny, pięciokondygnacyjny obiekt po to, aby dzieci z naszego województwa, które wymagają skomplikowanego leczenia, mogły otrzymać pomoc na miejscu w Rzeszowie, bez konieczności wyjazdów – powiedziała Barbara Rogowska, dyrektor Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie.

Jak zaznaczyła, obecny szpital powstawał ponad trzy dekady temu, w zupełnie innych realiach medycznych i technologicznych. Nowa inwestycja ma stworzyć warunki odpowiadające współczesnym standardom leczenia pediatrycznego i umożliwić rozwój kolejnych specjalizacji.

Zdjęcie: Marszałek Władysław Ortyl (fot. Sebastian Stankiewicz / Biuro Prasowe UMWP)

Nie tylko leczenie

Jednym z najbardziej interesujących elementów projektu jest zastosowanie koncepcji tzw. podwójnego zastosowania, określanej mianem dual-use. Oznacza to, że infrastruktura będzie mogła służyć nie tylko pacjentom cywilnym, ale również wspierać działania związane z bezpieczeństwem państwa.

Na dachu wielopoziomowego parkingu powstanie specjalne lądowisko przystosowane do przyjmowania zarówno śmigłowców cywilnego lotnictwa ratunkowego, jak i ciężkich maszyn wojskowych. – Jest to szczególnie istotne w kontekście położenia województwa jako regionu przygranicznego – podkreślił Wojciech Magnowski, dyrektor Departamentu Zarządzania Regionalnym Programem Operacyjnym.

Dzięki temu Podkarpackie Centrum Medycyny Dziecięcej stanie się nie tylko jednym z najnowocześniejszych ośrodków pediatrycznych w kraju, ale również ważnym elementem infrastruktury strategicznej regionu.

Zdjęcie: Barbara Rogowska, dyrektor Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie (fot. Sebastian Stankiewicz / Biuro Prasowe UMWP)

Inwestycja za setki milionów złotych

Finansowanie inwestycji jest jednym z największych wyzwań stojących przed samorządem województwa. Z całkowitej kwoty niemal 760 milionów złotych aż ponad 450 milionów stanowi wkład własny samorządu województwa podkarpackiego. Dodatkowo 211 milionów złotych pochodzi z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, a 91 milionów złotych z budżetu państwa.

Tak duże zaangażowanie finansowe pokazuje, jak ogromne znaczenie dla przyszłości regionu ma budowa nowego centrum. Władze województwa nie mają wątpliwości, że będą to jedne z najlepiej zainwestowanych środków publicznych ostatnich lat.

Jeżeli harmonogram prac zostanie utrzymany, już za nieco ponad trzy lata Rzeszów stanie się siedzibą jednego z najnowocześniejszych dziecięcych centrów medycznych w Polsce. Dla tysięcy rodzin z Podkarpacia oznaczać to będzie szybszy dostęp do specjalistycznego leczenia, nowoczesnej diagnostyki i opieki na światowym poziomie.

Czytaj więcej:

Aula Miejska w Rzeszowie pod znakiem zapytania. Zwycięzca konkursu się wycofał, miliony zamrożone [WIZUALIZACJE]