Zdjęcie: Ewa Szyfner / Rzeszów News
Reklama

Z opóźnieniem, ale jednak. Miasto będzie przeprowadzać w tym roku akcję wypłaszania gawronów z rzeszowskich parków. Okazało się, że ekolodzy nie mieli racji.

Akcja wypłaszana gawronów z parków rozpocznie się pod koniec sierpnia. – Po wyczerpaniu wszystkich procedur odwoławczych, ostatecznie została podtrzymana decyzja Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która zezwalała na przeprowadzenie akcji – mówi Rzeszów News Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Akcja wypłaszania gawronów, wzorem ubiegłych lat, powinna była się rozpocząć się pod koniec lutego, zanim jeszcze rozpoczął się okres lęgowy. W tym roku nie było to jednak możliwe, ponieważ zgodę RDOŚ na przeprowadzenie akcji próbowali podważyć ekolodzy z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków z Warszawy.

W piśmie do RDOŚ uznali, że miasto na liście wypłaszanych ptaków nie zamieściło dwóch gatunków – srok i gołębi miejskich. Zdaniem ekologów, miasto płoszy ptaki wybiórczo, celując jedynie w gawrony, a to niezgodne z prawem.

Ostatecznie okazało się, że ekologom akcję wypłaszania ptaków z rzeszowskich parków udało się jedynie opóźnić. Czy te kilka miesięcy zwłoki spowodowało, że ptaki znów utrudniają wypoczynek mieszkańcom?

– Nasze poprzednie akcje były na tyle skuteczne, że nowych gniazd w parkach pojawiło się zaledwie kilka. Niemniej jednak otrzymywaliśmy od mieszkańców telefony z prośbą, aby akcję wypłaszania przeprowadzić – mówi Maciej Chłodnicki.

Akcję przeprowadzą sokolnicy, którym będzie towarzyszył ornitolog, aby sprawdzić, czy w strącanych gniazdach są jajeczka. Jeśli tak, gniazda nie będzie można ruszyć.

Akcja odbędzie się w trzech rzeszowskich parkach: “Solidarności” przy ul. Dąbrowskiego, przy ul. Rycerskiej oraz Jedności Polonii z Macierzą przy al. Cieplińskiego. Płoszenie będzie się odbywać codziennie od świtu do zmierzchu z dwugodzinną przerwą przez trzy tygodnie. Ratusz jest obecnie na etapie wyboru sokolników, którzy zajmą się płoszeniem ptaków.

Sokolników do Rzeszowa po raz pierwszy sprowadzono w 2012 roku. Mieszkańcy narzekali, że gawrony nie pozwalają im zasnąć, a do tego ławki były brudne od odchodów ptaków. Akcja została wówczas przeprowadzona w parku „Solidarności”, gdzie znajdowało się 250 gniazd. Później sokolnicy swoją pracę poszerzyli o kolejne parki.

Akcja wypłaszania ptaków regularnie odbywa się od 2015 roku.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

8 KOMENTARZE

  1. Kiedyś topiło się koty, gwałciło rodzeństwo, kisiło dzieci w beczkach z kapustą, a ekoterroryści strącali gniazda z pisklętami.

  2. Już za kilka dni tajemniczy ekolodzy zostana ujawnieni z imienia I nazwiska.Nastepnym krokiem bedzie lewatywa na koszt panstwa I chlosta publiczna po golych zadach

  3. Mamy teraz dziwne czasy. Dziadek mi opowiadał, że przed wojną władze miasta opłacały sprytnego młodego chłopaka, który wspinał się na drzewa, strącał gniazda i było po kłopocie. Warunek był jeden. W tych gniazdach MUSIAŁY by już młode. Wtedy wiadomo było , że stare gawrony się z tego drzewa wyniosą na zawsze, bo to są mądre ptaki. Tylko wtedy były normalne czasy i byli mądrzejsi ludzie . Nie było ekoterrorystów i jakichś dziwnych RDOŚ , którzy sądzą że sa bardzo ważni, a żyją z naszych podatków.

  4. Też jestem ciekaw ponieważ zakupiłem elektrycznego sokoła na aliexpress ale nie mam jeszcze opracowanego biznesplanu.
    Poza tym obywatele mają prawo wiedzieć jak wydawane są zabrane im pieniądze.

Comments are closed.