Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

Na razie nie ma gdzie usiąść, ale niebawem na aleję Lubomirskich w Rzeszowie, wrócą ławki. Mają być wygodniejsze i lepiej pasować do tej części miasta. 

Nie ma dnia, żeby aleją Lubomirskich nie spacerowali ludzie. To jedno z atrakcyjniejszych miejsc do wypoczynku. W otoczeniu drzew, w sąsiedztwie zamku i fontanny multimedialnej.

Jeszcze niedawno wzdłuż alei stały ławki. Teraz ich nie ma, a przydałyby się, gdy w ostatnich dniach pogoda tak nas rozpieszcza. – Będą, wrócą na aleję Lubomirskich w ciągu kilkunastu dni – mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. 

Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

Ale to nie będą te same ławki. Miasto wymienia stare na nowe, czyli betonowo-drewniane konstrukcje. Mają być wygodniejsze, będą z wyższym oparciem i lepiej pasować do historycznej części miasta.

– Wygląd został uzgodniony z wojewódzkim konserwatorem zabytków – dodaje Artur Gernand. Kiedyś, wszystkie ławki w centrum miasta mają być takie same. 

Wzdłuż alei Lubomirskich stanie 15 ławek. 10 po stronie fontanny multimedialnej, 5 po stronie Zamku Lubomirskich. Po stronie fontanny będą ławki dwustronne, po przeciwnej jednostronne. 

Miejsca, na których zostaną ustawione wzmocniono warstwą betonu, na nim ułożono kostkę granitową. Niebawem rozpocznie się montaż ławek. Przy każdej staną nowe kosze na śmieci. Za wszystko, miasto zapłaci 211 tys. zł.

Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

Przetarg na nowe ławki został ogłoszony w czerwcu. Wtedy też miasto zapowiadało, że zostaną zamontowane jeszcze podczas tegorocznego lata. –  Nie chcieliśmy ich wymieniać latem, kiedy najwięcej ludzi spaceruje po mieście – tłumaczy Artur Gernand.

W połowie września miasto podpisało umowę. Firma, która wygrała przetarg, ma trzy miesiące na wykonanie wszystkich prac, ale ławki będą wcześniej. 

Wizualizacja: Zarząd Zieleni Miejskiej w Rzeszowie
Wizualizacja: Zarząd Zieleni Miejskiej w Rzeszowie

(la)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama