Martwa sowa uszatka znaleziona przy ulicy Langiewicza w Rzeszowie poruszyła mieszkańców. Zdjęcia martwego ptaka przesłane nam przez czytelnika są wstrząsającym dowodem na to, jak bezlitosna potrafi być zima, nawet dla dzikich ptaków żyjących w mieście.
Ten pojedynczy obrazek odsłania szerszy problem. Właśnie teraz zaczyna się najtrudniejszy czas w roku dla ptasiej populacji.
Zima to najtrudniejszy czas
Jak podkreśla dr hab. Konrad Leniowski, prof. Uniwersytetu Rzeszowskiego, najbliższe tygodnie są dla ptaków absolutnie krytyczne. – Styczeń i luty to statystycznie najmroźniejszy i najbardziej krytyczny czas dla ptaków. Aby nie zamarznąć, muszą jeść dużo, ale jednocześnie na tyle mało, by zachować lekkość i nie stać się łatwym łupem dla drapieżników. Każdy gram tłuszczu ma znaczenie – tłumaczy ornitolog.
Jak się okazuje, ptaki nie jedzą „na zapas” jak ludzie. – Dzikie ptaki nigdy się nie przejadają, choć w karmniku mają jedzenia ad libitum, czyli po kokardę. Jedzą tyle, by zadbać o optymalną ilość tłuszczu – wyjaśnia prof. Leniowski. Zbyt duża waga oznacza wolniejszą ucieczkę, a to w zimie niemal wyrok.

Martwa sowa w Rzeszowie
Zimowe warunki potrafią być śmiertelnym zagrożeniem nie tylko dla mniejszych gatunków, ale nawet dla drapieżników. Jeden z naszych czytelników, pan Seweryn, wysłał nam zdjęcie sowy uszatki, która niestety nie wytrzymała niskich temperatur panujących ostatnio w Rzeszowie.
„Proszę o dokarmianie ptaków w zimie. Przesyłam zdjęcie sowy uszatki, która zamarzła na ul. Langiewicza w Rzeszowie” – brzmi treść wiadomości. Sowa uszatka jest jednym z najpiękniejszych polskich ptaków, które spotkać można najczęściej już po zmroku.
Martwy drapieżnik znaleziony na ul. Langiewicza to nie tylko pojedynczy dramat, ale ostrzeżenie. Zima obnaża kruchość miejskiej przyrody i pokazuje, jak bardzo ptaki są zależne od warunków pogodowych. Warto wspomnieć, że pokarm sowy składa się w zdecydowanej większości z mięsa, a przede wszystkim upolowanych gryzoni, więc sowa będąca ptakiem polującym zazwyczaj nocą, raczej nie będzie częstym gościem w naszych karmnikach.

Kiedy i jak dokarmiać ptaki
Eksperci są zgodni, że dokarmianie ptaków ma sens tylko wtedy, gdy jest prowadzone odpowiedzialnie. Decyzję o rozpoczęciu powinny dyktować warunki atmosferyczne, a szczególnie mróz, śnieg i silny wiatr. Co ważne, raz rozpoczętej pomocy nie wolno przerywać. – Jeżeli już zaczniemy sypać ziarno, musimy robić to konsekwentnie do przełomu lutego i marca – podkreśla prof. Leniowski.
Nieregularne dokarmianie bywa groźniejsze niż jego brak. – Zafundujemy ptakom pułapkę ekologiczną. Ani nie będą mogły wypłacić sobie z tej dywidendy szczęścia w postaci jedzenia, ani nie będą pewne, czy lecąc w miejsce, gdzie potencjalnie może być pokarm, warto narażać się na większą szansę bycia zjedzonym – tłumaczy ornitolog.
Równie istotna jest jakość pożywienia. – Stary lub spleśniały pokarm to dla nich wyrok. Ptak nie padnie od razu, ale stanie się nosicielem patogenów i łatwym celem dla drapieżnika. Dobre jedzenie to tylko świeże ziarno w czystym karmniku – podsumowuje prof. Leniowski.
Jakie ptaki spotkamy w Rzeszowie?
Rzeszów jest miastem wyjątkowo bogatym pod względem ptasiej fauny. Zimą w przestrzeni miejskiej najczęściej spotykane są sikory bogatki i modraszki, wróble, dzwońce, kowaliki, kawki, gawrony i sroki. Jak zauważają ornitolodzy, te ostatnie potrafią rozpoznawać ludzi, którzy regularnie dokarmiają ptaki, i zapamiętywać miejsca z jedzeniem.
Wzdłuż Wisłoka oraz na terenach zielonych pojawiają się także kaczki krzyżówki, łabędzie nieme, mewy, kormorany i czaple. Zimą, gdy zbiorniki wodne zamarzają, ptaki te koncentrują się na nielicznych otwartych odcinkach rzeki. W skali roku w Rzeszowie i okolicach obserwuje się ponad 200 gatunków ptaków, co czyni miasto jednym z ciekawszych punktów ornitologicznych w regionie.
Czytaj więcej:
Wilki zagryzły psa funkcjonariusza Straży Granicznej. Wiceminister MSWiA komentuje
![Szokujący incydent na A4 pod Rzeszowem. O włos od tragedii po agresywnym manewrze [WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/audi-a4-218x150.jpg)


![Przechowywał w garażu dziesiątki bomb z czasów wojny. Katastrofalna eksplozja [ZDJĘCIA & FILM] stobierna wybuch](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/stobierna-garaz-wybuch-05-e1782116885770-218x150.jpg)

![W ułamku sekundy zniknęła część dachu. Piorun trafił w dom [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/uderzenie-pioruna-13-218x150.jpg)
![Strategiczne centrum ratownicze na Podkarpaciu za ponad 18 mln zł. Inwestycja ruszyła [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/centrum-ratownicze-tarnobrzeg-3-218x150.jpg)








![Podkarpackie Centrum Medycyny Dziecięcej coraz bliżej. Umowa podpisana [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/podkarpackie-centrum-medycyny-dzieciecej-umowa2-218x150.jpg)
![Miliony na szkoły średnie w Rzeszowie. Nowe hale, modernizacje i rozbudowa za 42 mln zł [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/szkoly-srednie-rzeszow3-218x150.jpg)




![Gumowe ronda w Rzeszowie już działają. Czy eksperyment za 40 tysięcy sprawdza się? [FILM]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/gumowa-ronda-rzeszow-pierwsz-test-poniedzialek-01-218x150.jpg)
![II Zlot Zabytkowych Autobusów w Rzeszowie przyciągnął tłumy [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/zlot-autobusow-rzeszow2026-5-218x150.jpg)










![Wyjątkowy mural na rzeszowskiej szkole. Poetycki rap na odsłonięciu dzieła [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/przybos-umrzeszow1-218x150.jpg)

![Letni sezon nad wodą na Podkarpaciu wystartował. Trzy kąpieliska w regionie już są otwarte [LISTA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/zwirownia-rzeszow1-218x150.jpg)






![Szokujący incydent na A4 pod Rzeszowem. O włos od tragedii po agresywnym manewrze [WIDEO]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/audi-a4-100x70.jpg)


![Podkarpackie Centrum Medycyny Dziecięcej coraz bliżej. Umowa podpisana [ZDJĘCIA]](https://rzeszow-news.pl/wp-content/uploads/2026/06/podkarpackie-centrum-medycyny-dzieciecej-umowa2-324x235.jpg)