Bilet trasowany po staremu. Ratusz wycofuje się z okazywania zaświadczeń

2
Zdjęcie: Piotr Woroniec jr / Rzeszów News
Reklama

Po publikacji Rzeszów News ratusz rezygnuje ze sprzedaży biletów trasowanych na przejazdy autobusami MPK po okazaniu zaświadczenia z pracy lub ze szkoły.

 – Obecnie różnica między ceną biletu sieciowego a trasowanego wynosi 18 zł. Nie jest ona aż tak wielka. W związku z tym w dalszym ciągu będzie można kupować bilet trasowany bez okazywania zaświadczenia z pracy lub szkoły – poinformował nas w piątek Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

To pokłosie naszej czwartkowej publikacji, w której napisaliśmy, że Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie, który odpowiada za organizację miejskiej komunikacji, od 1 czerwca br. zmienił zasady sprzedaży biletów trasowanych.

Spotkało się to z niezadowoleniem pasażerów autobusów MPK, którzy uważali, że miasto zmusza mieszkańców do kupowania droższych biletów sieciowych. Obecnie bilet sieciowy kosztuje 88 zł (normalny). Na trasowany trzeba wydać 70 zł

– Czym spowodowane jest to niespodziewane obostrzenie? Czyżby troska o wygodę mieszkańców ustępowała trosce o zysk? – pytał jeden z Czytelników Rzeszów News.

– Rzeczywiście, myśleliśmy o tym, aby bilet trasowany wydawać  ponowie na starych zasadach, ale one były zasadne w momencie, kiedy bilet sieciowy kosztował 150 zł. Wówczas wiele osób wykorzystywało fakt, że bilet trasowany jest znacznie tańszy – tłumaczy Maciej Chłodnicki.

Ratusz zapewnia, że bilet trasowany na poprzednich zasadach można kupować już od piątku. Bilet zapisywany jest na Rzeszowskiej Karcie Miejskiej. Zawiera trasę, numer linii podstawowej, przystanek wsiadania i przystanek końcowy. Na podanej trasie można korzystać z autobusów innych linii.

Miesięczny bilet trasowany ważny jest przez całą dobę we wszystkie dni miesiąca.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

2 KOMENTARZE

  1. Szanowni decydenci ZTM i Miasta Rzeszowa!!!!
    Może by tak pomyśleć o cenie biletu trasowanego zależnej od długości trasy. Dlaczego ktoś, kto wykupi trasowany po linii np. 13 od Wyzwolenia do Piłsudskiego UW płaci 70 zł. tak samo jak ktoś inny na trasie 13 od Mikołajczyka do Szpitala na Lwowskiej. Przecież wolno mu przejechać przynajmniej pięć razy krótszą trasę a na całą trasę linii 13 bilet jest mu niepotrzebny i z niej nie korzysta.
    Od myślenia głowa boli, ale tylko czasem i nie każdego.

Comments are closed.