Radni Rozwoju Rzeszowa chcą odwołania z komisji radnego PiS Roberta Kultysa

23
Zdjęcie: Piotr Woroniec jr / Rzeszów News
Reklama

– To element rekonstrukcji rządu – żartują sobie radni Rozwoju Rzeszowa, którzy chcą pozbawić Roberta Kultysa, radnego PiS, funkcji przewodniczącego Komisji Gospodarki Przestrzennej. – To gierki – komentuje Kultys. 

Decyzja w tej sprawie ma zapaść na najbliższej sesji Rady Miasta Rzeszowa, która odbędzie się 12 grudnia. Uzasadnienie projektu uchwały o odwołaniu Roberta Kultysa z zajmowanego stanowiska jest bardzo lakoniczne i sprowadza się do tego, że Rada Miasta ma prawo do takich zmian i właściwie tyle.

Inicjatywa odwołania Kultysa z funkcji przewodniczącego Komisji Gospodarki Przestrzennej wyszła z proprezydenckiego klubu Rozwój Rzeszowa. Projekt uchwały podpisał Konrad Fijołek, wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa i jeden z najwierniejszych „żołnierzy” prezydenta Tadeusza Ferenca. 

– To element rekonstrukcji rządu – żartuje Fijołek, gdy go pytamy, dlaczego Rozwój Rzeszowa chce pozbawić Roberta Kultysa stanowiska szefa Komisji Gospodarki Przestrzennej. 

Następca już wytypowany

Konrad Fijołek potem już na poważnie dodaje: – Pojawiają się wątpliwości wobec obiektywizmu przewodniczącego komisji. Chcemy to poprawić i jednocześnie powierzyć to stanowisko radnemu z terenów przyłączonych jako wyraźny sygnał dla społeczności chcących przyłączyć się do miasta, że w Rzeszowie mogą odgrywać znaczącą rolę i skutecznie zabiegać o rozwój swoich małych ojczyzn.

Na czym polega brak obiektywizmu Kultysa i w jakich sprawach? Tego Fijołek już nie precyzuje.

Rozwój Rzeszowa ma już wytypowanego następcę Roberta Kultysa. To Kamil Skwirut, od kilku miesięcy należący do „ludzi Ferenca”. Skwirut jest najmłodszym radnym Rzeszowa, został nim na początku 2017 r., gdy do Rzeszowa została włączona Bzianka z gminy Świlcza. Skwirut początkowo był radnym niezależnym, kilka miesięcy później wstąpił do Rozwoju Rzeszowa, powiększając klub do 12 radnych, który wspólnie z Platformą Obywatelską (trzech radnych) i niezależnym Robertem Homickim tworzy koalicję w Radzie Miasta.  

Kultys „głównym hamulcowym”?

Planowane odwołanie Roberta Kultysa będzie dla niego poważnym ciosem. Komisja, której szefuje, to jedyne w tej chwili znaczące stanowisko, które pełni Kultys. Pierwszy cios dostał od swoich partyjnych kolegów po wyborach samorządowych w 2014 roku. Szefem klubu PiS w Radzie Miasta został wówczas debiutant Marcin Fijołek. Robert Kultys na „otarcie łez” został szefem Komisji Gospodarki Przestrzennej, ale na tym stanowisku bardzo mu zależało. Kultys z wykształcenia jest architektem. 

Na 13 komisji w Radzie Miasta, na czele trzech stoją radni PiS. Oprócz Kultysa, Grzegorz Koryl jest przewodniczącym Komisji Regulaminowo-Statutowej, a Jerzy Jęczmienionka szefuje Komisji Porządku Publicznego, Współpracy z Samorządami Osiedlowymi.

Pozbawienie Kultysa stanowiska osłabi jego pozycję zarówno w Radzie Miasta, jak i w PiS, ale nie brakuje opinii, że skutecznie na to pracował. Kultys nierzadko jest nazywany „głównym hamulcowym” w rozwoju miasta. Jego słowne starcia na sesjach z Tadeuszem Ferencem są jednymi z najbardziej barwnych dyskusji radnych. 

Nie znoszą fachowego głosu?

Robert Kultys, pytany przez nas, co myśli o tym, że Rozwój Rzeszowa chce go odwołać z funkcji przewodniczącego komisji, odpowiada, że od lat wnioskuje do prezydenta Tadeusza Ferenca, aby opracował plany miejscowe w tak ważnych terenach Rzeszowa, jak śródmieście, nabrzeże Wisłoka, Park Sybiraków, czy Kopiec Konfederatów Barskich.

– Jak widać, zamiast tego prezydenccy radni wolą odwołać przewodniczącego komisji. Oczywiście, dla mnie nie ma to większego znaczenia, bo jako radny wciąż będę uczestniczył w dyskusji na temat miasta. Warto jednak zwrócić uwagę na tę sytuację, bo to pokazuje prawdziwe oblicze tych ludzi. Nie znoszą fachowego głosu, a zamiast sporu na argumenty wolą podszczypywać w ten sposób swoich oponentów. Ale problem chaosu przestrzennego w mieście pozostanie. Wymaga to poważnego podejścia, a nie takich gierek – powiedział nam Robert Kultys. 

W koalicji nie wszyscy popierają planowane odwołanie Kultysa. – Jestem przeciwko. Kiedyś walczyliśmy o to, by podział stanowisk w Radzie Miasta był równomierny i dobrze byłoby to zachować – słyszymy od jednego z radnych koalicji, który prosi o anonimowość. 

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

23 KOMENTARZE

  1. To zemsta za to że radny Kultys stanął po stronie mieszkańców osiedla Andersa i nie pozwolił na zabudowanie parku sybiraków przez baseny. Radny Skwirut będzie tak posłuszny Ferencowi, że takie pomysły przejdą bez chwili zastanowienia.

    • Teraz zamiast dzieci się chlapać na feriach w ciepłej wodzie przez wielkiego hamulcowego mają do wyboru jeszcze żwirownie a w lecie fontanne multimedialną.

      Wywalić dziada i zatrudnić kogoś kto myśli o większości mieszkańców a nie tylko blokuje rozwój miasta.

    • Ostrzegaj że żartujesz bo przeczytałem – „fachowiec” i tak się zacząłem śmiać że oplułem laptopa i dziecko obudziłem!

  2. Przeciwników pana Kultysa proszę o odpowiedź: czy to on pozwolił na rozbiórkę lodowiska przy ulicy Witosa.
    Jakie było, to było, a teraz „nic ni ma”
    Kiedy będzie nikt nie wie.
    I tak działa miasto innowacji.

  3. Nie zgadzał się chyba na legalizacje samowoli budowlanych znajomego inwestora spod Jasła.A może nie chce alby deweloper w którym zatrudniony jest były urzędnik z BGM budował budynek w centrum miasta bez zezwolenia i bez miejsc parkingowych dla mieszkańców.

  4. Kultys nienawidzi Rzeszowa.
    Może i dobrze że ktoś się w końcu zlituje i gostka odsunie od funkcji bo tylko blokuje rozwój miasta i uwala inwestycje. Dziwne że ktoś go z kumpli z partii nie weźmie na stronę i tak po ludzku mu nie powie że źle robi i psuje wizerunek PISowi?

  5. Rzeszów mógł mieć piękny nowoczesny Aqapark jak przystało na stolice ponad 2 milionowego Podkarpacia…
    … niestety jest Kultys!

    Kultys zwany Wielkim Hamulcowym Inwestycji.

    Że PiS tego nie widzi że ten chłopek roztropek ciągnie ich pod lód. On nie działa dla dobra mieszkańców ale na złość. Tak jakby praca na rzecz miasta to była dla niego kara i się mścił blokując wszystko co tylko można!

  6. Ten człowiek po prostu szkodzi miastu.

    Co się pojawia ktoś z pieniędzmi i chce inwestować w Rzeszów i dawać pracę naszym lokalnym firmom nie ważna w jaką inwestycję to mu ten szkodnik rzuca kłody pod nogi i robi wszystko żeby zablokować inwestycje. Tak jak by działał na złość. W Krakowie czy Wrocławiu ani miesiąca nie byłby szefem Komisji Gospodarki Przestrzennej.

    Po tym co robi od ponad 3 lat warto żeby ludzie wiedzieli że On nie z Rzeszowa tylko Radomia i niech wraca do siebie.
    BARDZO DOBRZE ŻE SZKODNIKA ODWOŁAJĄ

  7. Prezydent Ferenc i rada miasta nie odpowiedzieli jeszcze (już ponad 4 mc Zarządzenie Prezydenta nr.4 2012 https://drive.google.com/file/d/0B8gxq0DZpznob2FSMy1OaTJGdFN0LWZ4WHVURWxpU0UzVjZj/view?usp=sharing ) na wniosek rowerzystów odnośnie zmian w kosmisji ds. bezpieczeństwa. Dodatkowo lokalne kluby sportowe zawarły koalicję celem budowy nowej inicjatywy na terenie miasta, również brak odpowiedzi. Okoliczne wsie chcą przejąć rzeszowskie drużyny, a ratusz milczy i nie umie odpowiedzieć na potrzeby tak dużej społeczności – Chowanie głowy w piasek nie jest rozwiązaniem!

  8. Bardzo mi się podoba sformułowanie z tytułu: „Odwołanie Roberta Kultysa z PiS” Niestety Rada nie ma takiej mocy sprawczej, ale może warto by wreszcie pomyśleć o porzuceniu tej … organizacji. Co dedykuję nie tylko kol. Robertowi.

  9. Z całym szacunkiem, ale jakie przygotowanie do pracy jako przewodniczący tak ważnej Komisji z punktu widzenia rozwoju miasta ma Kamil Skwirut? Wykształcenie? Dotychczasowa praca zawodowa? Zainteresowania prywatne? Niestety wydaje się że żadne w powyższych… Żadna z aktywności publicznych Radnego Skwiruta nie wskazuje na to, że jest właściwą osobą na to stanowisko…
    Odwołanie Kultysa ok, ale dlaczego nie można godz zastąpić kimś kompetentnym?

    • A od kiedy na stanowiska partyjne kieruje się ludzi którzy posiadają odpowiednie kwalifikacje?
      Mierny, ale wierny, to zawsze było motywem przewodnim.
      Takim człowiekiem się doskonale steruje.

      • Bingo:):) Przykład idzie z Farszafy:) U nas w mieście też tak samo, jak nie chodzisz z notesikiem za jaśnie panującym i nie potakujesz, to długo nie popracujesz:)

    • Asia Skwirut od samego początku zaczął wchodzić Ferencowi bez masła chcąc zrobić błyskawiczną karierę . I jak do dzisiaj nieźle mu to wychodzi.

      • Tak piszesz jakby to był odosobniony przypadek. Tak jest wszędzie ,w szkołach w pracy , każdy wchodzi w zad szefowi , nauczycielowi aby lepiej był traktowany.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ