Nożownik ze Stalowej Woli
Zdjęcie: Nożownik ze Stalowej Woli (fot. Jacek Rodecki / stalowka.net)
Reklama

Sąd Apelacyjny w Lublinie uchylił Konradowi K. środek zabezpieczający w formie pobytu w szpitalu psychiatrycznym i zastosował terapię ambulatoryjną. Zażalenie w tej sprawie złożyła prokuratura. Nożownik ze Stalowej Woli ranił w 2017 r. w galerii handlowej dziewięć osób, jedna z nich zmarła.

Rzecznik Sądu Apelacyjnego w Lublinie sędzia Magdalena Kuczyńska przekazała PAP w środę informację o utrzymaniu w mocy decyzji zamojskiego sądu, który wcześniej uchylił Konradowi K. środek zabezpieczający w formie pobytu w szpitalu psychiatrycznym i zastosował w zamian terapię ambulatoryjną. Orzeczenie jest prawomocne.

– Tym samym mężczyzna może opuścić zakład psychiatryczny – dodała rzecznik.

Konrad K. może ponownie popełnić przestępstwo?

Z opinii biegłych psychiatrów i psychologa ze szpitala w Radecznicy wynikało, że już nie zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że Konrad K. może ponownie popełnić przestępstwo o znacznej społecznej szkodliwości.

– Sąd dopuścił także opinię innych biegłych. Specjaliści ze Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie zaopiniowali w ten sam sposób, że nie ma już potrzeby dalszego pobytu w szpitalu i wnioskowali o zastosowanie terapii wobec Konrada K. – wyjaśniał rzecznik Sądu Okręgowego w Zamościu Paweł Tobała.

Odwołanie się Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu

Od decyzji sądu pierwszej instancji odwołała się Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu, która uznała, że nie wzięto pod uwagę wszystkich istotnych okoliczności.

Reklama

„Zdaniem oskarżyciela właściwa i kompleksowa ocena tych wszystkich okoliczności wskazuje, że nie występuje pozytywna prognoza kryminologiczna i konieczne jest dalsze stosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym” – napisano w komunikacie.

Do czasu rozpatrzenia zażalenia Konrad K. – na wniosek śledczych – pozostawał w placówce. Gdyby sąd tego nie uwzględnił, mężczyzna opuściłby lecznicę. Tak było pod koniec 2024 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie zmienił później decyzję zamojskiego sądu i umieścił Konrada K. ponownie w szpitalu psychiatrycznym.

Historia nożownika ze Stalowej Woli

Konrad K. w październiku 2017 r. w galerii handlowej w Stalowej Woli (woj. podkarpackie) ranił dwoma nożami 9 osób. Jedna z nich zmarła. Biegli uznali go za niepoczytalnego, w związku z czym nie mógł odpowiadać karnie za zarzucane mu czyny. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu umorzył w grudniu 2018 r. śledztwo w tej sprawie i zdecydował o umieszczeniu wówczas 28-letniego mężczyzny na leczeniu w zakładzie psychiatrycznym.

W trakcie postępowania prokuratura postawiła Konradowi K. łącznie 18 zarzutów, w tym jeden zarzut zabójstwa i dziewięć usiłowania zabójstwa. Gdyby odpowiadał w procesie karnym, groziłoby mu nawet dożywocie.

(AM / PAP)

Czytaj więcej:

Nożownik ze Stalowej Woli wyjdzie na wolność? Prokuratura walczy o utrzymanie go w izolacji

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama