patomorfolog lutoryż
źródło: PAP / Darek Delmanowicz

Magdalena H., patomorfolog, u której na posesji w Lutoryżu, gdzie zamieszkiwała, odnaleziono zakopane płody, w sobotę została przesłuchana. Nie obyło się bez komplikacji. Prokuratura zdradza nowe fakty.

Sprawą z Lutoryża od wczoraj żyje cała Polska. Dowiedzieliśmy się już wielu oficjalnych i nieoficjalnych faktów, co gorsze – ta sprawa coraz bardziej robi się przerażająca. Magdalena H. jest już po przesłuchaniu. Co dalej?

Złe samopoczucie

Prokurator zdecydował o zatrzymaniu lekarki 11 czerwca. Następnego dnia rano kobieta została ujęta. Magdalena H. miała przyznać się do ukrywania ludzkich szczątków na terenie swojej dawnej posesji. Śledztwo prowadzone jest w kierunku dwóch przestępstw: zbezczeszczenia zwłok (art. 262 kodeksu karnego), za które grozi do 2 lat pozbawienia wolności, oraz porzucenia niebezpiecznych odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym (art. 183 § 5a kk), zagrożonego karą nawet do 12 lat więzienia. 

Według najnowszych ustaleń, czym podzieliła się także prokuratura, w izbie zatrzymań, gdzie trafiła patomorfolog, doszło do pogorszenia się stanu zdrowia u 57-latki. Lekarka trafiła do szpitala, zamiast na przesłuchanie.

Prokurator Krzysztof Ciechanowski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie powiedział “Faktowi”, że lekarka od rana zgłaszała policjantom złe samopoczucie. – Rano pani zasygnalizowała policjantom, że źle się czuje. Z tego powodu trafiła na badania do szpitala, bo wiemy, że już wcześniej miała problemy zdrowotne. Od lekarza będzie zależało, kiedy będzie możliwe jej przesłuchanie – potwierdza prokurator.

Przesłuchanie Magdaleny H.

W tym momencie, możliwy był scenariusz przesłuchania 57-latki w szpitalu, jeśli lekarz opiekujący się pacjentką, wydałby odpowiednią zgodę. Kobieta natomiast została doprowadzona do prokuratury w celu złożenia wyjaśnień, co potwierdził w sobotnie popołudnie prokurator Krzysztof Ciechanowski. 

Nie znamy szczegołów dotyczących przesłuchania. Czekamy na oficjalne stanowisko prokuratury, które ma się pojawić jeszcze dziś, 13 czerwca.

Sprawą żyją media w całym kraju. W tej chwili, czynności na posesji w Lutoryżu cały czas trwają. Jak podała prokuratura, mogą one potrwać do początku przyszłego tygodnia. Liczba zakopanych płodów wciąż jest ustalana. Oficjalnie, odnaleziono 32 płody ludzkie. Nieoficjalnie natomiast mówi się o liczbie przekraczającej 100. 

Czytaj więcej:

„Kolekcjonowali” ludzkie szczątki? Sprawa z Lutoryża przypomina sekret znanego lekarza aborcyjnego