rondo kuronia
05.08.2025. Rzeszow. OI Rondo Kuronia. Fot. Grzegorz Bukala / UM Rzeszow

Władze Rzeszowa stawiają kolejny krok w kierunku usprawnienia ruchu we wschodniej części miasta. Ostatnio prezydent Konrad Fijołek oficjalnie podpisał umowę na opracowanie kompletnej dokumentacji projektowej dla przebudowy ulic Ciepłowniczej i Rzecha oraz strategicznego Ronda im. Jacka Kuronia.

Ta kluczowa inwestycja ma na celu przede wszystkim maksymalne udrożnienie oraz przyspieszenie przejazdu pomiędzy otwartą w lutym bieżącego roku Wisłokostradą a głównymi trasami wylotowymi z miasta – autostradą A4 i drogą ekspresową S19.

Wisłokostrada to za mało?

Podczas zorganizowanej w miejscu planowanych prac konferencji prasowej prezydent podkreślił, że pomimo trwającego okresu wakacyjnego miasto nie zwalnia tempa w obszarze inwestycji drogowych. Jak zaznaczył, rejon skrzyżowania Ciepłowniczej i Rzecha to strategiczny punkt, będący niemalże wylotem z nowo wybudowanej Wisłokostrady. Aby jednak ta wielka trasa mogła w pełni służyć kierowcom i pracować na 100 procent swoich możliwości, niezbędne jest zlikwidowanie wąskich gardeł, które w godzinach szczytu generują gigantyczne korki.

Rondo Kuronia. Co zmieni się dla kierowców?

Szczegóły nadchodzących zmian nakreślił dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. Przygotowywana właśnie dokumentacja projektowa obejmie kilka kluczowych elementów infrastruktury drogowej:

  • Ulica Ciepłownicza zostanie przebudowana na odcinku około 150 metrów, gdzie drogowcy dobudują dodatkowy pas przeznaczony do skrętu w prawo.
  • Ulica Rzecha zyska zupełnie nowy pas włączenia do ruchu, co ułatwi płynne włączanie się do głównego strumienia pojazdów.
  • Przebudowie ulegnie cała sygnalizacja świetlna na tym obszarze, co ma bezpośrednio przełożyć się na większe bezpieczeństwo i lepszą przepustowość.

Największa rewolucja czeka jednak Rondo im. Jacka Kuronia, które od lat pozostaje jednym z najbardziej obciążonych i newralgicznych punktów komunikacyjnych w tej części Rzeszowa. Zgodnie z założeniami urzędników, po przebudowie zyska ono status ronda turbinowego. Dodatkowo w planach znalazła się budowa specjalnych bypassów – czyli dodatkowych pasów ruchu, które pozwolą kierowcom całkowicie ominąć tarczę ronda przy wybranych relacjach skrętnych.

Dokumentacja projektowa, która precyzyjnie określi harmonogram oraz ostateczny kształt prac budowlanych, ma powstać w ciągu najbliższych kilku miesięcy. (am)

Czytaj więcej:

Ukraiński przewoźnik sparaliżował A4 i A2 jednego dnia. Kara zabawna w porównaniu z chaosem