Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Reklama

Do 12 lat więzienia grozi 19-letniemu Kamilowi K., który został oskarżony o zgwałcenie 22-letniej studentki po 24. Rzeszowskich Juwenaliach.

Jak poinformowała nas w środę Ewa Romankiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, do miejscowego Sądu Rejonowego został skierowany akt oskarżenia przeciwko Kamilowi K.

– Podczas przesłuchania mężczyzna twierdził, że zgwałcenie kobiety było nagłą decyzją. Jest to jednak sprzeczne z naszymi ustaleniami. Wynika z nich, że mężczyzna przez pewien czas śledził kobietę, obserwował ją, szedł za nią – mówi nam Ewa Romankiewicz.

Do zdarzenia doszło 14 maja br. ok. godz. 4:00 rano w centrum Rzeszowa – w rejonie skrzyżowania al. Piłsudskiego z ul. Asnyka. 22-letnia kobieta wracała wtedy z Rzeszowskich Juwenaliów. Szła w kierunku przystanku autobusowego. Zaatakował ją zakapturzony mężczyzna. Studentkę zaciągnął na skwer przy pobliskich blokach a następnie zgwałcił.

Sprawca był bardzo brutalny. Studentkę zaatakował w tył głowy a potem wielokrotnie pięścią bił ją w twarz. – Kobieta doznała urazu głowy oraz licznych obrażeń twarzy – dodaje prokurator Romankiewicz.

Poszukiwania gwałciciela trwały dwa tygodnie. Został on zatrzymany 28 maja. Okazał się nim 19-letni Kamil K. z Łańcuta, który podczas przesłuchania w prokuraturze przyznał się, że zgwałcił młodą kobietę.

– Mężczyzna był badany przez biegłych psychiatrów. Z ich opinii nie wynika, by oskarżony miał ograniczoną lub wyłączoną poczytalność. To oznacza, że może on odpowiadać karnie za dokonanie gwałtu – mówi Ewa Romankiewicz.

Kamilowi K. grozi od dwóch do 12 lat więzienia. Młody mężczyzna cały czas przebywa w tymczasowym areszcie.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

6 KOMENTARZE

  1. Szkoda mi bardzo dziewczyny – ale na swój sposób szkoda mi i tego gościa. Zniszczył życie komuś, zniszczył życie sobie. Będzie żył z tym do końca życia, jak z nieusuwalnym tatuażem. Nie wiem, czy go ktoś kiedyś będzie chciał na męża i ojca dla dziecka – z taką przeszłością. Pozostaje liczyć na to, że w trakcie odsiadki przemyśli wszystko we wszystkie strony i zmieni się na lepsze, próbując w przyszłości jakoś zadośćuczynić społeczeństwu.

Comments are closed.