Zdjęcie: Joanna Bród / Rzeszów News
Reklama

Pasażerowie MPK w Rzeszowie mają się cieszyć, że będą się ogrzewać w pierwszym w Polsce przystanku autobusowym. Ale jest i zła wiadomość – ceny biletów jednorazowych mają podniesione do 3 zł.

„Lublin, jak wiele innych miast, podniósł ceny biletów komunikacji miejskich. Rzeszów też czeka, niestety, na taki moment” – poinformował na swojej stronie Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie.

Anna Kowalska, dyrektor ZTM, podczas otwarcia we wtorek nowego ogrzewanego przystanku autobusowego, zdradziła, że pasażerów MPK czekają podwyżki biletów. W górę mają pójść ceny biletów jednorazowych. Dziś normalny kosztuje 2,8 zł. Podwyżka ma być o 20 groszy – do 3 zł.

– W ślad za tym pójdą podwyżki także cen biletów ulgowych. Wszystko idzie w górę, jeśli chodzi o utrzymanie komunikacji. Mamy coraz to nowsze autobusy i wiaty, ale to nie jest podstawą podnoszenia cen biletów jednorazowych. Musimy podnieść ceny, bo to jest najniższa cena w skali kraju. 2,8 zł to kwota, która w zasadzie nigdzie w kraju nie funkcjonuje. Nie mamy się czego wstydzić – mówiła Kowalska.

O podwyższeniu cen biletów mają zdecydować rzeszowscy radni na grudniowej sesji. Wyższe ceny biletów mają obowiązywać od lutego przyszłego roku. ZTM zapewnia, że podwyżka dotyczy „tylko” biletów jednorazowych. Ceny biletów miesięcznych, sieciowych i okresowych nie będą na razie podwyższane.

– Będziemy jeszcze analizować, czy cen biletów okresowych nie obniżyć. Chcemy pasażerów zachęcić do kupowania tych biletów – powiedziała Anna Kowalska.

(wb)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

6 KOMENTARZE

  1. Bzdura jakaś, mam nadzieję że to nie przejdzie. Płatne parkowanie, podwyżka cen biletów i co jeszcze. W zamian za płatne parkowanie powinna być obniżka lub całkiem darmowa komunikacja przynajmniej dla właścicieli aut a nie podwyżki.

  2. Podwyżkami cen biletów nie przekonacie nikogo do przesiadki do MPK. Rzeszów wcale nie ma najtańszych biletów. Pasażerowie nie odczują podwyżki, ale niektórym będzie taniej jeździć autem (pomijając koszty napraw i utrzymania auta). Nikt, kto jeździ doraźnie, nie kupi biletu okresowego, bo to mu się nie opłaci. To oferta dla dojeżdżających codziennie. Kiedy w końcu ruszy elektroniczny portfel?

  3. Po lublinie za cene biletu sie jedzie i jedzie. Rzeszów to małe miasto i nie tak rozłożyste jak lublin Nie ma uzasadnienia na podwyzke biletów. Zwłaszcza że paliwo nie drożeje, autobusy nie stoją w korkach i nie tracą paliwa tylko jadą buspasami. A kierowcy podwyżek nie widzieli od lat. A przystanki i autobusy współfinansuje unia! Miasto wprowadzając płatne strefy starała sie przekonywać do zbiorowego transportu 🙂 Jedno pewne ktoś tam nad tym nie panuje. Logiki w tej polityce brak. Chcąc koniecznie zwiększyć zyski mpk raczej trzeba zaokrąglab bilety ale w dół do 2.50 czy nawet 2zł. Tylko tak ludzi przekona sie do tej formy komunikacji

Comments are closed.