Korty ROSiR oficjalnie otwarte. Przyjadą Radwańska i Janowicz? [FOTO]

0
Reklama

Mimo, że zadaszone korty tenisowe Rzeszowskiego Ośrodka Sportu Rekreacji są czynne od stycznia, ratusz oficjalnie otworzył je dopiero w sobotę. Obiekt miał problemy techniczne i korty potrzebowały okresu próbnego.

 

W sobotnim otwarciu kortów wziął udział Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, który jest wielkim fanem tenisa i regularnie uprawia ten sport. – Jestem pasjonatem tenisa – mówił nam Ferenc. – Byłem mistrzem parlamentu w turniejach w Sopocie, w Świnoujściu. To moja pasja. Kocham sport – dodał.

Prezydent Rzeszowa zdjął marynarkę, wyszedł na środek kortu i zagrał z młodziutkim, bo 18-letnim Karolem Filarem (KP Sokół Rzeszów), który jest aktualnym mistrzem Podkarpacia i zajmuje 19. pozycję w Polsce w klasyfikacji juniorów. Po chwili Tadeusz Ferenc zamienił się z Jakubem Zamorskim i z Filarem zaprezentowali grę pokazową.

Podczas otwarcia kortów uroczyście przecięto wstęgę, a obiekt został poświęcony.

– Staraliśmy się zrobić korty, które są porównywalne do tych, na których rozgrywa się Wielkiego Szlema. Nawierzchnia jest w tej chwili najlepsza, jaką stosują na świecie. Mam nadzieję, że przyjadą tu zawodnicy pierwszego rzędu. Chciałbym, żeby Agnieszka Radwańska, Jerzy Janowicz, czy Łukasz Kubot zagrali. To byłby duży zaszczyt gościć tak wspaniałych zawodników – mówił prezydent Ferenc.

 

Budowa zadaszenia dwóch z czterech kortów ROSiR niemiłosiernie się przeciągała. Inwestycja rozpoczęła się we wrześniu 2014 r. Zadaszenie budowało konsorcjum firm „Lider” z Niebylca. Korty miały być zadaszone w cztery miesiące. W pewnym momencie roboty stanęły w miejscu. Ratusz wykonawcę wyrzucił z placu budowy, a dokończenia zadaszenia podjęła się Progress Sport.

Korty zostały otwarte w styczniu br., ale od początku były z nimi problemy. – Mieliśmy kłopoty z oświetleniem, ustawialiśmy lampy, zmienialiśmy urządzenia odpowiedzialne za ogrzewanie, nadmuch powietrza. Do tej pory korty działały w okresie próbnym – tłumaczył Ferenc.

Zadaszenie kortów kosztowało prawie 2 mln zł. Latem będzie można je rozsuwać. Korty przy ul. Ks. Jałowego są czynne przez cały tydzień. Od poniedziałku do piątku godzina gry od 8:00 do 15:00 kosztuje 50 zł, od 15:00 do 22:00 – 60 zł. W weekendy i święta obowiązuje jedna cena – 50 zł.

Można także wykupić karnety 10-godzinne do wykorzystania w ciągu trzech miesięcy. Na dni powszednie kosztują 430 zł (od 8:00 do 15:00) i 530 zł (od 15:00 do 22:00), a na weekendy 430 zł.

(sl)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: