Zdjęcie: Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszowa
Reklama

Przez cały tydzień miejskie służby zakładały w Rzeszowie przeszkody do nielegalnego parkowania. Kolejne pojawiły się w okolicach placu Wolności. 

Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa, poinformował o kolejnych zabezpieczeniach chodników przed nielegalnie parkującymi autami. W czwartek Zarząd Zieleni Miejskiej ustawił donice na placu Wolności, w rejonie skrzyżowania ulic Jana II Sobieskiego i Gałęzowskiego.

– W ostatnich dniach zabezpieczone zostały chodniki przy ul. Sobieskiego i Króla Kazimierza, lada dzień podobne działania zostaną przeprowadzone na odcinku ul. Kreczmera – zapowiedział w czwartek prezydent Fijołek.

“Ktoś znowu zarabia na tym, że ktoś nie potrafi wyegzekwować przestrzegania przepisów. Nie leczy się przyczyny, tylko skutki” – komentują internauci. “Parkowali, bo nie ma gdzie parkować. Proszę się zastanowić nad jakimś porządnym parkingiem w tej okolicy, a nie karać kierowców za nieudolność władzy” – dodają inni. 

Donicowe blokady chodników są efektem sobotniego spaceru Konrada Fijołka. Razem z mieszkańcami, urzędnikami oraz społecznym rzecznikiem pieszych prezydent oglądał miejsca, w których kierowcy nielegalnie parkują samochody.

Na ulicy Jana III Sobieskiego zamontowano słupki, które uniemożliwiają parkowanie w miejscach niedozwolonych. Z kolei na ulicach Króla Kazimierza i Słowackiego rozpoczęły się prace przy obniżaniu krawężników przy przejściach dla pieszych.

Zdjęcie: Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszowa

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: