Zdjęcie: Sebastian Fiedorek / Rzeszów News
Reklama

Tuż przed referendum w sprawie przyłączenia gminy Krasne do Rzeszowa, rzeszowscy radni chcą ten temat odłożyć na pięć lat! Kto się boi o stanowiska? A może to obrona ratusza, by tylnymi drzwiami nie wpuścić do niego PiS? 

Przez 1,5 roku inicjatorzy referendum walczyli, by w ogóle doszło ono do skutku W tym czasie użerali się z władzami gminy, protestowali pod urzędem wojewódzkim, by wojewoda Ewa Leniart (PiS) wydała pozytywną opinię dla włączenia całej gminy Krasne do Rzeszowa.

Nadzieje, że cały plan nie jest przegrzebany, wróciły 19 października br., gdy w Naczelnym Sądzie Administracyjnym zapadła ostateczna decyzja, że w gminie referendum ma się odbyć. Do jego przeprowadzenia zostało niewiele czasu – odbędzie się 9 grudnia br. 

Aktywni są przeciwnicy włączenia gminy do Rzeszowa. Na terenie Krasnego na słupach energetycznych pojawiły się billboardy, na którym umieszczono obskurny budynek i napis: “Co będziemy znaczyć w Rzeszowie??? Nie możesz pozostać w domu! Idź i zagłosuj!”.

Zdjęcie: Czytelnik Rzeszów News

 

“Całkowita kompromitacja”

Na ostatniej prostej przed referendum mamy tymczasem nieoczekiwany zwrot akcji. Koalicja w Radzie Miasta Rzeszowa – Platforma Obywatelska i Rozwój Rzeszowa – chce, by 4 grudnia, na pięć dni przed referendum, rada uchyliła uchwałę z marca br., gdy radni zgodzili się na połączenie gminy z miastem. 

O tym, że taki scenariusz jest możliwy, już 21 listopada na Facebooku zasygnalizował Andrzej Dec (PO), przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa. Dec opisał wówczas możliwy scenariusz poreferendalny, którego wcześniej nikt nie rozpatrywał.

W środę Dec opublikował konkretny projekt uchwały rady. Podpisali się pod nim liderzy klubów PO i RR: Jolanta Kaźmierczak i Konrad Fijołek. Projekt, mówiący o uchyleniu marcowej uchwały, zakłada jeszcze, że miasto negatywnie opiniuje włączenie gminy do Rzeszowa w trakcie trwania kadencji obu gmin, a więc do jesieni 2023 roku! 

Fot. Maciej Brzana / Rzeszów News. Na zdjęciu Andrzej Dec

W projekcie uchwały jest też postulat, by wybory w obu gminach odbyły się w tym samym czasie, co w całym kraju, aby uniknąć przedterminowych wyborów w Rzeszowie. Uchwała, jeżeli przejdzie podczas grudniowej sesji, ma być potem przekazana do premiera RP. 

Ta żonglerka ma swoje przyczyny i są już pierwsze krytyczne reakcje. Kamil Skwirut, radny Rozwoju Rzeszowa w poprzedniej kadencji, projekt uchwały nazywa “całkowitą kompromitacją”. 

“Podjęcie tej uchwały będzie skutkować skierowaniem na radnym Rzeszowa krytyki, która od kilku lat spada na radnych Krasnego. Rzeszów będzie uważany w kwestii poszerzenia za niepoważnego partnera w przypadku kolejnych prób poszerzenia miasta. Jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B” – napisał Skwirut na Facebooku. Odważnie, ale wie co pisze, bo sam był radnym z przyłączonej do Rzeszowa Bzianki z gminy Świlcza. 

Poszerzenie bez 100 mln zł?

Jakie jest tło tych planowanych zmian? Przy założeniu, że frekwencja w referendum dopisze (aby wyniki były ważne, musi głosować co najmniej 30 proc. uprawnionych) i większość osób opowie się za włączeniem gminy do Rzeszowa, to kolejnym krokiem jest uchwała Rady Gminy Krasne. Jej skład po ostatnich wyborach samorządowych nadal w większości jest “antyposzerzeniowy”. 

To ma ogromne znaczenie, bo jeżeli Rada Gminy Krasne powie “nie”, a zrobiła to już w marcu br., dla dobrowolnego połączenia gminy z Rzeszowem, mimo, że wynik referendum byłby odwrotny, to miasto nie dostanie z budżetu państwa bonusu w wysokości ponad 100 mln zł. Na tym gotówkowym zastrzyku najbardziej zależy ratuszowi.

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, wiele razy obiecywał, że po włączeniu gminy do miasta cały bonus zostanie przeznaczony na gminne inwestycje. Tych pieniędzy może być jeszcze więcej, jeżeli do 100 mln zł doliczy się fundusze UE. Optymiści mówią o 500 mln zł. Bonus może być wypłacony, jak cytował obowiązujące prawo Andrzej Dec, tylko „w drodze zgodnych uchwał”.

Zdjęcie: Namysław Tomaka / Rzeszów News

O włączeniu gminy do Rzeszowa ostatecznie zdecyduje rząd PiS. Jeżeli referendum będzie na “tak”, a uchwała rady gminy na “nie”, to rząd drugim stanowiskiem nie musi się przejmować. Takie decyzje podejmuje zazwyczaj na wakacjach danego roku, ale formalnie Krasne częścią Rzeszowa stałoby się dopiero od 1 stycznia 2020 roku. 

W takiej sytuacji (bez bonusu) gmina dla Rzeszowa byłaby niechcianym prezentem, który wygeneruje kolejne kłopoty dla obozu prezydenta Tadeusza Ferenca. Trzeba też pamiętać, że od 2019 roku miasto będzie miało co robić, gdy częścią Rzeszowa staną się sołectwa Matysówka i część Miłocina. Tym mieszkańcom ratusz też składał liczne obietnice.

Fijołek: To się nikomu nie opłaci

Po włączeniu gminy Krasne do miasta, z automatu do Rzeszowa wejdzie komisarz wyznaczony przez PiS-owskiego premiera i w ciągu trzech miesięcy teoretycznie powinny się odbyć przedterminowe wybory do Rady Miasta i na prezydenta Rzeszowa – w lutym lub marcu 2020 roku. 

– Nie mając bonusu, łączenie gminy z miastem nie ma sensu. To się nikomu nie opłaci. Możliwości inwestowania przez miasto w gminie bez 100-milionowego bonusu ograniczają się. To zbyt duże obciążenie dla budżetu Rzeszowa – przekonuje Konrad Fijołek, lider Rozwoju Rzeszowa. 

W uzasadnieniu projektu uchwały czytamy, że przesunięcie terminu ewentualnego włączenia gminy Krasne do Rzeszowa od 1 stycznia 2024 roku sprawi, że obie gminy przygotują do tego czasu takie decyzji, aby obie były zgodne i dały potem prawo do sięgnięcia po wspomniany bonus finansowy.

Fot. Maciej Brzana / Rzeszów News. Na zdjęciu Konrad Fijołek

Koalicjanci uważają, że to też wystarczający czas, by na szczeblu centralnym wprowadzano przepisy, które umożliwią zorganizowanie wyborów od razu w przyłączonej gminie. W uproszczeniu chodzi o to, by jesienią 2023 roku wybory w Rzeszowie obejmowały także teren gminy Krasne, ale ich wynik obowiązywał od 1 stycznia 2024 roku. 

“Rzetelne przygotowanie połączenia zajmuje do 2 lat. My mielibyśmy na to wówczas aż za dużo czasu, ale dzięki temu moglibyśmy to zrobić bardzo starannie i w ścisłej współpracy z obecnymi władzami gminy. Tym bardziej, że przecież nie ma jakiegoś szczególnego powodu, żeby tę ewentualną operację jakoś szczególnie przyspieszać” – napisał na Facebooku Andrzej Dec (PO). 

Dec: Nie specjalnie mi ich żal 

Konrad Fijołek uważa, że inicjatorzy referendum nie powinni czuć się oszukani. – Gra idzie o 100 mln zł. Na cóż wysiłek pomysłodawców referendum, jeżeli tych pieniędzy nie będzie? Jak już się łączyć, to tylko wtedy, by mieszkańcy mieli bonus – twierdzi Fijołek. Z kolei Andrzej Dec przyznaje, że inicjatorzy referendum mogą czuć się oszukani, jeżeli liczą na to, że gmina Krasne natychmiast zostałaby włączona do Rzeszowa.

– Ale ponieważ coś czuję, że część z nich motywację miała taką, że chcieli jak najszybciej odsunąć od władzy dopiero co wybraną radę i wójta, to mi ich specjalnie nie żal. Inna rzecz, że zawsze głosowałem przeciw, więc dodatkowo nie mam powodu martwić się ich zawodem. A my połączenia przecież nie wykluczamy, tylko chcemy, żeby ewentualnie było przeprowadzane w rozsądnym terminie – mówi Andrzej Dec. 

Konrad Fijołek dodaje, że w ostatnim czasie zaczęły do nich docierać sygnały od mieszkańców Rzeszowa, że nie chcą oni słyszeć o przedterminowych wyborach. Politycy też się ich boją, przede wszystkich czwórka radnych PO, która nie ma gwarancji, że powtórzy wynik z tegorocznych wyborów. Spokój zachowuje Rozwój Rzeszowa, który wprowadził 12 radnych i uważa, że w przedterminowych wyborach ponownie wygra. Główny przeciwnik to PiS, który cały czas analizuje ruchy konkurencji.  

Komisarz z PiS na trzy lata?

Zdjęcie: Piotr Woroniec jr / Rzeszów News

Nie można zapominać o wyborach na prezydenta Rzeszowa, które w zasadzie są najważniejsze. Nie ma gwarancji, że Tadeusz Ferenc ponownie w nich by wystartował, a jeśli nawet, to oddanie ratusza PiS-owskiemu komisarzowi może być też dużą pułapką.

– Niby wybory trzeba rozpisać w ciągu trzech miesięcy, ale znając PiS, to może stosować takie manewry, że komisarz będzie rządził Rzeszowem przez trzy lata, do kolejnych wyborów. Podobnie było w 2006 roku w Warszawie, gdy komisarzem do wyborów był Kazimierz Marcinkiewicz. Nie możemy do tego dopuścić – słyszymy w obozie Ferenca. 

Projekt uchwały o zmianach planów poszerzenia Rzeszowa o gminę Krasne nieprzypadkowo trafi na sesję już 4 grudnia. Decyzja rady ma wyprzedzić wyniki referendum, a jednocześnie rządowi PiS związać ręce, by nie próbował podejmować decyzji wbrew planom ratusza.

Jaka więc będzie w takiej sytuacji moc referendalnego rozstrzygnięcia? – Będzie je można schować do szuflady i wyciągnąć wtedy, jeżeli obie gminy będą za połączeniem. Mamy czas, żeby się dogadać, a z drugiej strony nie dopuścić do tego, że PiS tylnymi drzwiami przejmie ratusz – dowiadujemy się od współpracowników Tadeusza Ferenca. 

– Jedno jest pewno – prezydent na pewno nie zrezygnuje z włączenia gminy Krasne do miasta – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

marcin.kobialka@rzeszow-news.pl

Reklama

58 KOMENTARZE

  1. A Andrzej Dec dalej swoje. Nawet ustawy myli.
    W ustawie o finansach publicznych (Dz.Ust. nr 157/2009 poz.1240) nie ma nic o bonusie dla gmin. Nie wiem – może Pani Skarbnik – jedna z niewielu naprawdę kompetentnych osób w rzeszowskim ratuszu mu to wyjaśni.
    Jest w ustawie o DOCHODACH JEDNOSTEK SAMORZĄDU TERYTORIALNEGO w art.41 (Dz.Ust. 2018 poz 1530).
    Marne to pocieszenie, że rzeszowski PiS też tego nie ogarnia.
    Albo – tylko udaje.
    Czas pokaże.

  2. OSZUŚCI , a na spotkaniu przedwyborczym Fiołek i Ferenc zapewniali że zrobią wszystko aby Rzeszów się powiększał. A teraz boja się utraty stołków, ale oficjalnie to będą pier…. że to dla dobra Rzeszowa.

  3. Radzimir, brawo!
    Moje zdanie o urzędnikach jest podobne, i to nie tylko w sprawie dotyczącej Krasnego, ale ogólnie… wykazują się niskim profesjonalizmem. Banda niedouczonych, zadufanych w sobie cwaniaków naginających prawo.
    Z chęcią bym pogonił kilku dyr. i zastępców w UM (np wyfioczone dzidy z USC) czy z UW. Niech popracują ciężko w markecie czy jako przedstawiciel handlowy za 1500. Zobaczymy
    A co do osoby TF to od dawna się nie łudzę. Człowiek, który daje tytuł honorowy Półtorakowej…wszyscy warci siebie.

  4. /_______________________________________________________________________________________//________________________________CIEMNOGRÓD___________________________________________/
    ________________________________________________________________________________________

  5. Po prostu ktoś się przestraszył. Bo to mogło być tak: Wchodzi komisarz i ruszają inwestycje. Mentalność z “Rancza” się sypie. Okazuje się, że inni też robią wbrew szerzonej opinii. Wynik wyborów nie koniecznie taki sam…. O to chodzi?

  6. Zgłaszam do APK Developer że wizerunek ich inwestycji został wykorzystany na banerze przeciwników referendum do promowania negatywnego przekazu. Myślę, że powinno zakończyć się to sprawą sądową.

  7. Szanowny Panie. Nigdy nie twierdziłem, ze wszystko wiem, albo że nie popełniam błędów. Natomiast takie wrażenie odnoszę, kiedy czytam Pana wpis.
    Nie mam sił i czasu odnosić się do wszystkich Pańskich wywodów, ale jedno muszę stwierdzić z całą stanowczością. Od zawsze uważałem i tak też głosowałem, że przyłączenie całej gminy Krasne nie jest dla Rzeszowa korzystne. Jeśli już, to leży to w interesie Krasnego, dlatego taki krok powinien być moim zdaniem poprzedzony szczegółowymi negocjacjami, co do warunków, a obietnica zainwestowania tam całego „bonusa” jest wygórowana. Dlatego odłożenie tego kroku jest słuszne i leży w interesie naszego Miasta. A przypomnę rzecz oczywistą: jestem radnym w Rzeszowie, a nie w Krasnem i będę zabiegał o interes Miasta, najlepiej jak go rozumiem.
    Przy takim założeniu jakieś szczegółowe dywagacje prawne są zbędne, ale skoro już deklaruje Pan pomoc, to proszę odpowiedzieć na następujące pytania.
    1. Czy referendum i jego wynik to część procedury zainicjowanej przez Miasto w grudniu 2016 r., czy początek nowego procesu, w którego kolejne kroki opisują m.in. przytoczone przez Pana przepisy.
    2. Czy Rada Ministrów może zdecydować o połączeniu gmin bez (albo wbrew) ich woli.
    3. Czy RM może przed końcem roku zmienić treść wydanego w lipcu rozporządzenia (przepis mówi, że wydać je powinna do 31. lipca).
    4. Nikt nie jest w stanie zmusić rady gminy do podęcia określonej uchwały – nawet jeśli nakazuje to ustawa. Czy zatem w takim przypadku pozytywny wynik referendum spełnia wymogi ustawy o finansach publicznych, mówiące że bonus przysługuje, jeśli połączenie nastąpiło „w drodze zgodnych uchwał”.
    5. Jak długo ma moc wiążącą uchwała Rady Miasta o zgodzie na połączenie.
    I na koniec wreszcie pytanie podstawowe. Czy ma Pan pewność, że Rada Ministrów zastosuje interpretację, jaka się Panu, czy nam wydaje najwłaściwsza.

    • Szanowny Panie Andrzeju!
      Nie chciałbym zbędnego przedłużania naszej korespondencji, szczególnie dziś i szczególnie w takiej formie: tu na forum, ale ze względu na dobro obecnych i przyszłych mieszkańców miasta postaram się szczegółowo odpowiedzieć na Pański list. Przyjmijmy, że jest to ciekawy, publiczny element eksperymentu w ramach samorządowego kawałka tortu naszej polskiej demokracji. Dziękuję więc za zadanie pytań.
      Szybko przechodząc do meritum Pańskiego wpisu na początek krótka uwaga ogólna. Jeśli mówimy o interesie mieszkańców Rzeszowa i gminy Krasne w tym kontekście, to proszę zauważyć, że to w wyniku zainicjowanych przez Prezydenta Rzeszowa i Radę Miasta Rzeszowa kilkakrotnych uchwał nt. przyłączeń całych gmin – nie tylko gminy Krasne – zrodziła się wśród mieszkańców gminy Krasne idea i przeświadczenie o celowości jej zrealizowania – przyłączenia gminy Krasne w całości do miasta Rzeszów na podstawie przepisów o łączeniu gmin. W ten sposób, otrzymując w dodatku w tej kwestii poparcie ze strony Rady Miasta Rzeszowa oraz Pana Prezydenta, mieli oni prawo sądzić, że jest to idea obopólnie korzystna zarówno dla nich, jak i mieszkańców Rzeszowa, czego ostateczną materializacją miałby być fakt połączenia obu gmin. Na skutek takich okoliczności został rozpoczęty pewien nowy proces prawny, tym razem już z inicjatywy mieszkańców gminy Krasne, którego zamierzonym przez nich zwieńczeniem miało być połączenie obu gmin. Po pierwszej nieudanej próbie jak Pan wie podjęto drugą, której trwania jesteśmy właśnie świadkami. W tym momencie nie jest istotne czy sama idea i bonus są pomysłem i obietnicą słuszną czy nie i który z radnych w Radzie Miasta Rzeszowa (czy też w Radzie Gminy Krasne) głosował za lub przeciw takiemu posunięciu. Ważny jest efekt prawny, który mamy i ten który będziemy mieć, bo referendum już nikt nie odwoła.
      Tym efektem prawnym jest zainicjowanie przez grupę mieszkańców gminy Krasne NOWEJ procedury, która wykorzystując dostępne instrumenty i środki prawne zmierza do połączenia obu gmin, co będzie miało skutek dla mieszkańców obu wspólnot samorządowych i w interesie obu wspólnot musi być rozpatrywane.
      Jeśli sprawie nadano bieg prawny, którego jednym z końcowych stadiów jest referendum, jakie odbędzie się 9 grudnia 2018 w gminie Krasne, to musimy się odnieść do faktów prawnych, a nie tworzyć dywagacji od tych faktów oderwanych, a to dlatego, że nie mamy wpływu na treść obowiązujących w tym zakresie zapisów prawa, natomiast powinniśmy umieć poprawnie i trafnie przewidywać ich skutki.
      PRZECHODZĄC DO PAŃSKICH PYTAŃ ODPOWIADAM:
      AD 1: Referendum w sprawie połączenia gm.Krasne z gminą miasto na prawach powiatu Rzeszów zainicjowane przez grupę mieszkańców gminy Krasne zgodnie z przepisami ustaw o referendum lokalnym i ustawy o samorządzie gminnym (art. 4c) jest całkowicie nowym działaniem prawnym i w tym sensie nie ma związku prawnego z wcześniejszymi działaniami władz i rad obu gmin na ten temat.
      AD 2: Tak, Rada Ministrów może zdecydować o połączeniu gmin bez (albo wbrew) ich woli. Wynika to z ustawowych kompetencji Rady Ministrów do takich działań, zapisanych w ustawie o samorządzie gminnym, a dokładnie z przytaczanego ze mnie tu artykułu 4 tej ustawy. Na marginesie kwestia ta była przedmiotem skargi i rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie za Pana bytności w Radzie Miasta Rzeszowa, na wniosek gmin reprezentowanych przez nieżyjącego już prof. Kuleszę i gminy wytoczoną w tej sprawie skargę do TK przegrały. W tej chwili nie podam z pamięci numeru wyroku TK, ale jeśli Pan zechce, służę nim.
      AD 3. Tak, RM może przed końcem roku zmienić podjętą przez siebie wcześniej w lipcu decyzję i takie działania mają cały czas (co roku) miejsce, nawet w odniesieniu do Rzeszowa: mianowicie koalicja rządowa pod przewodnictwem PiS czyniła to w grudniu roku 2005 i 2006 w zakresie sołectw Przybyszówka (jednokrotnie) i Zwięczyca (dwukrotnie). Jeśli – bo takie odnoszę wrażenie – Pańskie pytanie zostało zadanie w kontekście ewentualnej zmiany granic po “zwycięstwie” referendum, które będzie przeprowadzone 9 grudnia 2018 w gminie Krasne, to tutaj, ze względów czasowo-proceduralnych wg stanu prawnego na dzień dzisiejszy nie ma takich możliwości, aby zmiana nastąpiła od 1 stycznia 2019 lub wcześniej, ponieważ ogłoszenie i opublikowanie wyników referendum oraz wykonanie stosownych w tej sytuacji działań prawnych ze strony wojewody, rad obu gmin i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Rządu RP wykraczać będzie poza datę 1 stycznia 2019 roku, a zmian w podziale terytorialnym dokonuje się rokrocznie z ich wejściem w życie właśnie od dnia 1 stycznia kolejnego roku. Jeśli więc zwolennicy połączenia gmin zwyciężą w referendum, to uwzględniając niezbędne kroki prawne, które muszą zostać podjęte w trybie związanej z tym procedury, realnym terminem ogłoszenia zmian jest przedostatnie lub ostatnie posiedzenie Rządu RP w lipcu 2019 roku, z wejściem ich w życie (w tym rozwiązaniem obu rad gmin i wejściem do miasta powołanego przez Premiera Komisarza – te kwestie reguluje m.in. kodeks wyborczy do rad gmin, powiatów i województw) od 1 stycznia 2020, co oznacza przedterminowe wybory w tak powiększonym Rzeszowie na wiosnę 2020 roku. Przy okazji – bez zmiany obowiązującego prawa nie jest możliwe by komisarz rządził miastem tak długo jak się Panowie obawiają – przykład Warszawy jest tu o tyle nie trafiony, że jako jedyny samorząd w Polsce działa ona przede wszystkim na mocy “ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy”, a w zakresie ustawy o samorządzie gminnym i powiatowym tylko w odniesieniu do spraw, których “ustawa warszawska” nie reguluje.
      AD 4: Obowiązek odpowiedniego i terminowego reagowania właściwych organów na zaistniałe zdarzenia prawne, których tematyka i zakres leżą w ich kompetencji jest jedną podstawowych cech poprawnie funkcjonującego “Państwa prawa”. Dotyczy to również rad gmin, a za jego niedopełnienie ustawodawca przewiduje różne, w zależności od typu sprawy – sankcje. Oczywiście nie ma fizycznej możliwości zmuszenia radnych do wykonania takiego obowiązku, zazwyczaj przewiduje się (jeśli odpowiednie przepisy i wykładnia nie stanowi inaczej) nawet niewykonany fizycznie wymóg za wykonany po upływie określonego ustawowo czasu. W tym przypadku jest to 3 miesiące.
      AD 5. Każda uchwała rady gminy ma moc wiążącą dopóki nie wystąpią okoliczności prawne, które czynią ją bezprzedmiotową. Z praktyką bywa różnie, w szczególności w odniesieniu do uchwał podjętych przez rady poprzednich kadencji w tym sensie, że nie słyszałem, by za niewykonanie takiej uchwały kiedykolwiek wdrożone były jakiekolwiek sankcje prawne wobec zobowiązanych do jej wykonania, chyba, że istnieją osoby lub podmioty żywotnie zainteresowane jej realizacją, które swoimi działaniami wymuszają jej wykonanie. Stosuje się tu w praktyce pewną analogię do np. ustaw procedowanych (np. po pierwszym, drugim czytaniu, lub odesłanych do komisji) a nie podjętych w danej kadencji parlamentu RP.
      AD “pytanie podstawowe”: Nie ma takiej pewności nigdy, zdarzają się zmiany prawa albo działania sprzeczne z obowiązującym prawem (i dlatego mamy coś takiego jak Trybunał Konstytucyjny) aczkolwiek poruszanie się organów administracji rządowej i samorządowej, jak również wszystkich pozostałych w granicach obowiązującego prawa daje wysokie prawdopodobieństwo, że tak właśnie będzie.

  8. Patrzac, ze w lezacym najblizej Krasnego osiedlu Rzeszowa -Wilkowyii nawet now ma szkoly…aa no tak buduja nierejonowa szkole koscielna za nasza pieniadze do ktorej zapisuja juz na zapas za ‘cegielki’ dzieci z drugiego konca miasta.

  9. Dzien dobry jestem przeciw ze Prezydent musi wyjsc na emeryture i Ferenc ile lat ma? Was mysliscie po 80 lat pracuecie to latwo prosto umarł.Ja marze aby Prezydent mlody lub sredni z Kukuziem i Pisem!.Do zobaczenia i widzenia

  10. Pis ma chytry plan. Nie udało sie demokratycznie w wyborach na prezydenta wygrać to przez machlojki z kolejnymi wyborami (jeśli Krasne powie TAK) na początku 2019 roku.

    Tyle że dalej nic sie nie zmienia Pis zablokował miastu obwodnice poludniową i Rzeszów stracił bezpowrotnie 277 mln unijnej dotacji. Będa kolejne wybory to znowu dostaniecie po dupsku. Przypomne że pan Ferenc wręcz zmiarzdzył konkurenta i wygrał i to już w 1 turze prawie 70% do 30%.

    Czy rzeszowski Pis wiedząc to zaryzykuje że znowu przegra i bedzie tematem podśmiehujek w TfałszN?
    _________________________________________
    _____________________
    _________
    __

    • Obwodnica południowa została zablokowana 5-8 lat temu kiedy Ferenc pozwolił wydawać pozwolenia na budowę bloków na kierunku najbardziej dogodnym dla budowę nowej drogi. Zerknij sobie na google maps i wszystko Ci sie wyjasci. o tym pisie to ściema Tadka, wcześniej 8 lat nie było PISu to mógł budować, ale on teraz wszystko co spieprzył to będzie zwalał na pis.
      Ciemne 60 kilka procent rzeszowian kupiło po raz kolejny kit Ferenca jakby nie umieli sami dostrzec co zrobił w ostatnich 4 latach. Zgodzę się że I kadencja 16 lat temu była rewelacja, druga bardzo dobra, trzecia już zaczął sie zastój a ostatnia to katastrofa, jedyny sukces to dyskoteki dla seniorów.
      Przygladnij sie ile kasy wydał dla hiszpańskiej firmy za opracowanie programu rozwju komunikacji i najwiekszym sukcesem tych zaleceń sa ogromne tablice z napisem do cetrum 6min i system ważenia który nie dzizła i nigdy nie będzie działał.

  11. No i prosze co sie porobiło : od lat kilku trąbił ratusz żeby przyłączać – przyłączać ba wszyscy raczej byli na tak tylko władza w Krasnem na nie a tu pikuś – znowu ją wybrali czyli stara / nowa władza bedzie kręcić nowe lody ?
    : a to dobre to co sama sie od korytka nie odetnie – została wybrana.

    A tu kolejny płynie refren z ratusza nie teraz czekajcie ,pogadamy ,ustalimy o połączymy sie w 2024-

    No nie – za szybko proponuje w 2150 o to jest dobra data co ?

    Ale te wszystkie mataczenia to ciul dla czego nikt nie przekonuje że dla Gminy to jest istotna ta KASA- KASA – Te 100 milionów to jest najważniejsze dla mieszkańców wszystko inne to dyrdymały

  12. Krośnioki i Molowioki to BUROKI ! Mieć taką szansę być w nowoczesnym mieście i to zmarnować wstyd !!!!!
    Do siana i wideł się nadajecie nie do Rzeszowa. Brawo Ferenc nie będą Cię obrażać !!!!

  13. Generalnie zachęcam wszystkich mieszkańców Gminy Krasne do głosowania ZA przyłączeniem do Rzeszowa. Bez wątpienia będzie to z korzyścią dla Waszego miejsca zamieszkania. Pomimo wszystko warto być częścią większego organizmu.
    Zagłosujcie na TAK!!!

  14. Olać Krasne! Niech inni zobaczą, że sznas nie ma w nieskończoność i jak Rzeszów wezwie to lepiej się nie buntować. No chyba, że chce się zostać wsią co niby bogata a na prąd do latarni nie mają, mają za to zdezelowany MKS.

  15. A ja liczę na to że Krasne będzie na “tak”.
    PiS przerżnie najbliższe wybory do europarlamentu.
    Potem do sejmu i senatu.
    Będą nowe wybory w Rzeszowie.
    Tadeusz Ferenc zostanie prezydentem w pierwszej turze.
    Do rady miasta wejdzie maksymalnie 3-4 radnych z PiSu.
    Ale by było pięknie !!!!!!!

  16. Cieszę się z tego że gmina Krasne nie dołączy do Rzeszowa. Rzeszów poza tymi MPK nie ma totalnie nic do zaoferowania, a kasę wezmą dla siebie a do gminy wlecą ochłapy…

    • Dołączy, o ile mieszkańcy gminy w referendum będą za. Takie jest prawo. Rząd tylko może się nie zgodzić. Ale zgodzi się z przyjemnością. Już PiSu w tym głowa. Piłka i prawo jest po ich stronie. Konrad Fijołek i Przyjaciele mogą co najwyżej swoimi pomysłami pozbawić powiększone o gminę Krasne miasto Rzeszów 100-milionowego bonusu, co z pewnością skwapliwie wykorzysta wojewoda i rząd i nie omieszka o tym nie poinformować Rzeszowian, którzy już tych radnych więcej do rady Miasta nie wybiorą.

      • “Dołączy, o ile mieszkańcy gminy w referendum będą za. Takie jest prawo”.

        Nieprawda. Wynik lokalnego referendum nie jest wiążący dla rządu, a to on podejmuje decyzję w tej sprawie.

        • Napisałem zaraz za przytoczonym zdaniem:
          “Takie jest prawo. Rząd tylko może się nie zgodzić. Ale zgodzi się z przyjemnością.”

          Sądzisz że przepuszczą okazję, żeby Ferenca i radę w której mają mniejszość zamienić w Rzeszowie na komisarza z PiSu i urządzić ponowne wybory Prezydenta Rzeszowa i nowej Rady Miasta z tym komisarzem jako kandydatem?
          A jeśli ferencowy Fijołek, Dec i Kaźmierczak zrobią im dodatkowy prezent i uwalą negatywną uchwałą Rady Miasta Rzeszowa 100 mln bonus dla połączonych gmin, to chyba ich z wdzięczności zaproszą do PiSu, jak owego Kałużę ze Śląska, bo ludzie to zapamiętają i już na takie towarzystwo więcej nie zagłosują.
          Pomijam że brak słowa i próba wystawienia do wiatru mieszkańców gminy Krasne będzie nagłaśniania przez PiS do znudzenia, co tez przełoży się negatywnie na wynik wyborczy do nowej Rady Miasta grupy Ferenca i być może niego samego.
          Przecież PiSowi na mało czym bardziej zależy jak właśnie na tym.
          Dlaczego mieliby więc blokować połączenie gminy Krasne z Rzeszowem, skoro to same korzyści polityczne dla PiSu?

          • Fakt. Nie doczytałem.
            Co do intencji rządu, Pisu, Ferenca czy radnych miasta oraz gminy, to ja już nic nie sądzę. Tu zasady logiki czy zdrowego rozsądku od lat nie działają.

            Z mieszkańców gminy zrobiono zakładników bieżącej polityki realizowanej na poziomie piaskownicy. Zawsze byłem za zachowaniem odrębności gminy Krasne, ale szczerze mówiąc, patrząc na ten cały cyrk, wcale mnie nie cieszy, że rozwiązuje się to w taki sposób.

    • ty chłopie z ciemnogrodu. Pomyśl szerzej o przyszłości o Rzeszowie i jego rozwoju, o dzieciach jak ich masz o całym województwie a nie tylko o małej ojczyżnie, gminie i kościele.

  17. W wielkim skrócie: król jest goły i tylko liczył na kasę z budżetu żeby łatać bieżące dziury których ma pełno nawet tych z kampanii

  18. Cytat:
    ” Ewa Leniart(PIS) , wojewoda podkarpacki, wydała negatywną opinię dotyczącą wniosku o przyłączenie całej gminy Krasne do Rzeszowa…”

    źródło cytatu:
    http://rzeszow.eska.pl/newsy/wojewoda-przeciwna-przylaczeniu-krasnego-jest-zgoda-na-matysowke-i-milocin/719730
    _________________________________________

    Krasne miało juz dwa razy szansę. Dlatego bardzo dobrze że wreszcie Rzeszów olał ich ciepłym moczem. Rok 2024 to i tak za dobrze. Niech żyja w biedzie do 2055

      • 0/10. Durnie z was. Rząd połączy gminy i wystawi komisarza, tylko nie da bonusu 100 mln zł.
        Tyle zrobicie. Nie znacie prawa. Poczytajcie sobie więcej na ten temat a potem pisać 10/10

    • Dokładnie.

      Wybory były niedawno i co za interes miasto ma w wydawaniu kolejnych 300-400 tyś a tak by sie stało gdyby Krasne włączyli do Rzeszowa. Jak lubią klepać biedę to niech klepią. Myśleli że złapali pana boga za nogi bo u nich relroy marlin. Tylko pewnie niedługo go zamkną bo w Rzeszowie powstaje większy tej sieci. I stary pies pojedzie na wygwizdów jak bedzie na miejscu w Rzeszowie.

  19. Niestety po raz kolejny okazuje się że niby prominentne i w zasadzie sowicie z kieszeni podatnika opłacane osoby z kręgów władzy w Rzeszowie – w tym wypadku Konrad Fijołek z SLD i Joanna Kazimierczak oraz weteran samorządowy Andrzej Dec z PO – nie znają prawa z zakresu spraw, którymi się od lat już zajmują. Że już o dziennikarzach nie wspomnę. Świadczy o tym argumentacja z artykułu:
    “To ma ogromne znaczenie, bo jeżeli Rada Gminy Krasne powie “nie”, a zrobiła to już w marcu br., dla dobrowolnego połączenia gminy z Rzeszowem, mimo, że wynik referendum byłby odwrotny, to miasto nie dostanie z budżetu państwa bonusu w wysokości ponad 100 mln zł.

    Albo dalej:
    “To ma ogromne znaczenie, bo jeżeli Rada Gminy Krasne powie “nie”, a zrobiła to już w marcu br., dla dobrowolnego połączenia gminy z Rzeszowem, mimo, że wynik referendum byłby odwrotny, to miasto nie dostanie z budżetu państwa bonusu w wysokości ponad 100 mln zł. Na tym gotówkowym zastrzyku najbardziej zależy ratuszowi. […] O włączeniu gminy do Rzeszowa ostatecznie zdecyduje rząd PiS. Jeżeli referendum będzie na “tak”, a uchwała rady gminy na “nie”, to rząd drugim stanowiskiem nie musi się przejmować”
    i dalej:
    “– Nie mając bonusu, łączenie gminy z miastem nie ma sensu. To się nikomu nie opłaci. Możliwości inwestowania przez miasto w gminie bez 100-milionowego bonusu ograniczają się. To zbyt duże obciążenie dla budżetu Rzeszowa – przekonuje Konrad Fijołek, lider Rozwoju Rzeszowa.”

    I jeszcze:
    “W uzasadnieniu projektu uchwały czytamy, że przesunięcie terminu ewentualnego włączenia gminy Krasne do Rzeszowa od 1 stycznia 2024 roku sprawi, że obie gminy przygotują do tego czasu takie decyzji, aby obie były zgodne i dały potem prawo do sięgnięcia po wspomniany bonus finansowy.”

    Zarówno pan Konrad jak i Pani Joanna mają na sumieniu poważne wpadki wizerunkowe (pierwszy wmanewrował prezydenta Ferenca i sam głosił niedawno (pozywając radnego Kultysa w trybie wyborczym do sądu o kłamstwo z tego samego powodu) że pod Rzeszowem nie stwierdzono wód geotermalnych i powoływał się przy tym na rzekomą ekspertyzę prof. Góreckiego z AGH potwierdzającą jego słowa. Tymczasem archiwalne wypowiedzi urzędników miejskich (Chłodnicki, Homa) i informacje prasowe mówiły coś dokładnie odwrotnego, na domiar wszystkiego pozwany radny Kultys na rozprawie zapoznał sąd z ową ekspertyzą, w której profesor nie tylko potwierdzał istnienie wód geotermalnych, ale wręcz zalecał wykorzystanie występujących i potwierdzonych na Załężu przez PGNiG w roku 2008 wód geotermalnych pod Rzeszowem.
    Radna Kaźmierczak z kolei przekonując mieszkańców do budowy spalarni na Załężu udowadniała, że… spalarnia będzie płacić miastu za śmieci tak jak za każde inne zakupione paliwo, np. węgiel czy gaz. Jak jest naprawdę – wszyscy dobrze wiemy.
    Panowie i Panie – nie czas już zejść nieco na drugi plan?

    A CO NA TEMAT PRZYŁĄCZEŃ W WYNIKU REFERENDUM MÓWI OBOWIĄZUJĄCE PRAWO?

    1. USTAWA O REFERENDUM LOKALNYM:
    Art. 65. Jeżeli referendum zakończy się wynikiem rozstrzygającym w sprawie
    poddanej pod referendum, właściwy organ jednostki samorządu terytorialnego
    niezwłocznie podejmie czynności w celu jej realizacji.
    ŹRÓDŁO: tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 400

    2. USTAWA O SAMORZĄDZIE GMINNYM – zwracam Waszą uwagę na artykuł 4a. ust. 4 na końcu!
    “Art. 4. 1. Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia:
    1) tworzy, łączy, dzieli i znosi gminy oraz ustala ich granice;
    2) nadaje gminie lub miejscowości status miasta i ustala jego granice;
    3) ustala i zmienia nazwy gmin oraz siedziby ich władz.
    2. Rozporządzenie, o którym mowa w ust. 1, może być wydane także na wniosek
    zainteresowanej rady gminy.
    3. Ustalenie i zmiana granic gmin dokonywane są w sposób zapewniający
    gminie terytorium możliwie jednorodne ze względu na układ osadniczy i przestrzenny,
    uwzględniający więzi społeczne, gospodarcze i kulturowe oraz zapewniający zdolność
    wykonywania zadań publicznych.
    4. Nadanie gminie lub miejscowości statusu miasta, ustalenie jego granic i ich
    zmiana dokonywane są w sposób uwzględniający infrastrukturę społeczną
    i techniczną oraz układ urbanistyczny i charakter zabudowy.
    5. Zmiany, o których mowa w ust. 1, następują z dniem 1 stycznia.
    Art. 4a. 1. Wydanie rozporządzenia, o którym mowa w art. 4 ust. 1, wymaga
    zasięgnięcia przez ministra właściwego do spraw administracji publicznej opinii
    zainteresowanych rad gmin, poprzedzonych przeprowadzeniem przez te rady
    konsultacji z mieszkańcami, a w przypadku zmian granic gmin naruszających granice
    powiatów lub województw – dodatkowo opinii odpowiednich rad powiatów lub
    sejmików województw, z zastrzeżeniem ust. 2.
    2. Konsultacje z mieszkańcami w sprawach zmiany granic gmin lub granic
    miasta polegającej na wyłączeniu obszaru lub części obszaru jednostki pomocniczej
    gminy i jego włączeniu do sąsiedniej jednostki pomocniczej tej gminy lub do
    sąsiedniej gminy mogą zostać ograniczone do:
    1) mieszkańców jednostki pomocniczej gminy objętych zmianą – przez
    odpowiednie rady gmin;
    2) mieszkańców gmin objętych zmianą naruszającą granice powiatów lub
    województw – przez odpowiednie rady powiatów lub sejmiki województw.
    3. W przypadku niewyrażenia opinii, o której mowa w ust. 1, w terminie
    trzech miesięcy od dnia otrzymania wystąpienia o opinię, wymóg zasięgnięcia opinii
    uznaje się za spełniony.
    4. W przypadku przeprowadzenia referendum lokalnego w sprawie utworzenia,
    połączenia, podziału i zniesienia gminy oraz ustalenia granic gminy, o którym mowa
    w art. 4c, konsultacji z mieszkańcami, o których mowa w ust. 1 i 2, nie przeprowadza
    się.

    NIE WIEDZIELIŚCIE O TYM?!

    Ale to nie koniec. Bo dalej mamy jeszcze (I ZNÓW ZWRACAM UWAGĘ NA ostatni z cytowanych akapitów):
    Art. 4c. 1. W sprawie utworzenia, połączenia, podziału i zniesienia gminy oraz
    ustalenia granic gminy może być przeprowadzone referendum lokalne z inicjatywy
    mieszkańców.
    2. Z inicjatywą przeprowadzenia referendum, o którym mowa w ust. 1, wystąpić
    może jedynie grupa co najmniej 15 obywateli, o której mowa w art. 11 ust. 1a ustawy
    z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 400 oraz z
    2017 r. poz. 850).
    3. Referendum, o którym mowa w ust. 1, nie przeprowadza się, jeżeli z analizy
    przeprowadzonej przed referendum wynika, iż na skutek podziału lub ustalenia
    nowych granic gminy:
    1) dochody podatkowe na mieszkańca gminy w zmienionych granicach lub gminy
    utworzonej byłyby niższe od najniższych dochodów podatkowych na
    mieszkańca ustalonych dla poszczególnych gmin zgodnie z ustawą z dnia 13
    listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U.
    z 2017 r. poz. 1453, 2203 i 2260 oraz z 2018 r. poz. 317);
    2) gmina w zmienionych granicach lub gmina utworzona byłaby mniejsza od
    najmniejszej pod względem liczby mieszkańców gminy w Polsce według stanu
    na dzień 31 grudnia roku poprzedzającego ogłoszenie rozporządzenia, o którym
    mowa w art. 4.
    4. Analizy, o której mowa w ust. 3, dokonuje właściwy wojewoda.
    5. W przypadku przeprowadzania z inicjatywy mieszkańców referendum,
    o którym mowa w ust. 1, pytanie zawarte we wniosku, o którym mowa w art. 15
    ust. 2 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym, powinno określać
    szczegółowo proponowane zmiany w podziale terytorialnym państwa.
    6. Wojewoda przekazuje ministrowi właściwemu do spraw administracji
    publicznej informację o publikacji w wojewódzkim dzienniku urzędowym protokołu
    wyniku referendum, o którym mowa w ust. 1.
    I JESZCZE, ŻEBY NIE BYŁO WĄTPLIWOŚCI:
    Art. 4b. 1. Wydanie rozporządzenia, o którym mowa w art. 4 ust. 1, na wniosek
    rady gminy wymaga:
    1) wniosku rady gminy poprzedzonego przeprowadzeniem przez tę radę konsultacji
    z mieszkańcami, wraz z uzasadnieniem oraz niezbędnymi dokumentami,
    mapami i informacjami potwierdzającymi zasadność wniosku;
    2) opinii rad gmin objętych wnioskiem, poprzedzonych przeprowadzeniem przez te
    rady konsultacji z mieszkańcami, a w przypadku zmiany granic gminy
    naruszającej granice powiatów lub województw – opinii odpowiednich rad
    powiatów lub sejmików województw;
    3) opinii wojewody właściwego dla gminy lub gmin objętych wnioskiem.

    PUNKTY 1-3 DOTYCZĄ ZMIAN GRANIC GMIN I ICH ŁĄCZENIA NA WNIOSEK RADY GMINY DRODZY PAŃSTWO! A NIE NA WNIOSEK MIESZKAŃCÓW W WYGRANYM REFERENDUM (tu działają procedury opisane nieco wyżej!)

    WIECIE CO MOŻECIE SPOWODOWAĆ NEGATYWNĄ OPINIĄ RADY MIASTA RZESZOWA W TEJ SPRAWIE?
    OTÓŻ DOKŁADNIE TO PANIE KONRADZIE FIJOŁEK, PNI KAŹMIERCZAK I PANIE DEC, CZEGO SIĘ BOICIE! CZYLI POŁĄCZENIE Z GMINĄ KRASNE BEZ BONUSU!
    PONIEWAŻ W ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI RADA GMINY KRASNE MUSI WYKONAĆ WOLĘ MIESZKAŃCÓW W REFERENDUM I JEŚLI CI BĘDĄ ZA, POPRZEĆ POŁĄCZENIE GMIN (wspomniany Art. 65. ustawy o referendum lokalnym). WY TYM SPRZECIWEM, KTÓRY WYSMAŻYCIE MOŻECIE SPOWODOWAĆ WETO ze strony RZESZOWA, KTÓREGO RZĄD PiS Z PRZYJEMNOŚCIĄ NIE WEŹMIE POD UWAGĘ I POŁĄCZY GMINY MIMO WASZEGO SPRZECIWU, CZYLI BRAKU ZGODNYCH UCHWAŁ, CZYLI BEZ BONUSA 100 MLN.
    PANIE KONRADZIE FIJOŁEK – NIECH PAN USTĄPI W CIEŃ, JAK PAN NIE MA POJĘCIA CO PAN CHCE ROBIĆ I JAKIE TEGO BĘDĄ KONSEKWENCJE!
    CHYBA, ŻE JEST PAN UKRYTYM ZWOLENNIKIEM PISU I DZIAŁA NA SZKODĘ URZĘDUJĄCEGO PREZYDENTA!

    Co na to urzędnicy Prezydenta Miasta? Jest Wydział Obsługi Prawnej, dyrektorzy wydziałów, Sekretarz Miasta…
    Przepytujący kandydatów do pracy w urzędzie ze… znajomości obowiązującego prawa – tu ustawa o samorządzie terytorialnym na pierwszym miejscu. Przepytujący na zasadzie wsadź palec w tekst, przeczytaj i zapytaj kandydata. Np. co może skontrolować wojewoda? Bo dzień wcześniej przeczytał to jako ciekawostkę w piśmie “Wspólnota”, więc pyta. “Jakie są kwoty unijne w zamówieniach publicznych”? Dokładnie co do euro i kiedy tyle a kiedy tyle. Nie można odpowiedzieć co to są te kwoty i kto je i w jakim trybie ustala, że to się co jakiś czas zmienia… Trzeba wiedzieć na pamięć, TERAZ, NATYCHMIAST, ile euro i w jakim przypadku, tylko jest bieda w Urzędzie, jak wyjdzie nowe rozporządzenie w tej sprawie, bo działa się na pamięć, TWIERDZĄC NP. WOBEC KANDYDATA, ŻE NIE ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK WOJEWÓDZKI INSPEKTORAT NADZORU BUDOWLANEGO. Powiedzieć Pani Dyrektor długoletniej wydziału, że jest i że ma siedzibę na ulicy 8 Marca w Rzeszowie – usłyszy się odpowiedź: “ale on nie ma kompetencji nadzorczych nad sprawami miast na prawach powiatów”. Ależ ma Pani Dyrektor! “Jak Panu mówię, że nie ma, to znaczy, że nie ma. My podlegamy bezpośrednio pod Głównego Inspektora w Warszawie.” (Jak jest naprawdę pokazuje chociażby sprawa nakazu rozbiórki wałów na Olszynkach wydanego miastu właśnie przez WINB z ulicy 8 Marca). Albo: wsadzić palec w ustawę, przeczytać sobie po cichu i zapytać kandydata: co jest w artykule 77 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska? Nie wiesz? Nie wiesz? No to ZERO punktów za odpowiedź. Albo: Nie powiedział Pan, że w decyzji administracyjnej musi być jeszcze jeden ważny element. Jaki? Gdy kandydat się poddaje dowiaduje się, że to DATA u góry. Są jeszcze i “pytania pomocnicze”, zwane “ratunkowymi”: Ile jest kubłów na śmiecie w Rzeszowie? Ile przystanków? Ile inwestycji rocznie (można się pomylić o 10)? Chcesz wiedzieć jaki jest wynik “kwalifikacji konkursowej” i ile dostałeś punktów od Państwa Urzędników? Proszę napisać podanie o wgląd do protokołu za zgodą Pana Prezydenta i czekać czy Pan prezydent wyrazi zgodę, bo inaczej panu nie udostępnimy, ale uprzedzam, że protokół mógł zostać zniszczony komisyjnie, jeśli miał pan mniej niż połowę możliwych do uzyskania punktów… Zaraz sprawdzę.. Niestety, tak się składa, że miał pan mniej.

    Warto, żeby temu co dzieje się w ratuszu przy przesłuchaniach kandydatów na urzędników przyjrzał się sam Prezydent Ferenc, bo jest człowiekiem żelaznej woli i z zasadami, a pewnie nie wie, jak to wszystko wygląda.
    Jak wygląda stan wiedzy prawnej niektórych RADNYCH i URZĘDNIKÓW, suto opłacanych, nieraz wyżej niż sam prezydent, o sprawach zupełnie elementarnych dla miasta i samorządu.
    A kandydaci – często szukają pracy latami, bo języki, oszczercza fantazja i macki co niektórych magistratczyków sięgają daleeeko, daleeeeko.
    Dlatego, choć nie lubię PISu za styl sprawowania władzy i za jak dotąd marazm, a inwencję tylko w kwestiach wygrzebywalno-ponowniepochówkowych i wyburzeniowych, nie przyłożę ręki do utrudnienia im zwycięstwa w Rzeszowie, chyba, że zadziała swoim znanym z dawniejszych lat autorytetem prezydent Ferenc i uporządkuję te kwestie, które po blisko 17 latach zaczynają przypominać w Magistracie stajnię Augiasza.

  20. Jestem bardzo niemile zaskoczony taką uchwałą. Nie można było robić tego zamieszania przed wyborami? A tak wszystkim, którzy chcą połączenia z Rzeszowem na tydzień przed referendum podcięto skrzydła. Takiego numeru ze strony Rzeszowa nikt się tutaj nie spodziewał… Dzięki temu posunięciu myślę, że właśnie przegraliśmy referendum.

    • A może właśnie jeszcze bardziej się zmobilizujcie i zagłosujcie na “tak” w referendum. Jeżeli wynik będzie pozytywny, to trudniej będzie kombinować władzom Rzeszowa i Krasnego. Zawsze będzie można powołać się na wolę mieszkańców.
      Warto głosować na “TAK”!!!

      • Wójt Wożniak już postawił bilbordy w których straszy deweloperami, a UM, mający duże środki na promocję, nie wysłał nawet jednej ulotki. Jednej ulotki w której wytłumaczyłby rzeczowo skutki połączenia, np. podatkowe, pokazał jak to wyglądało w innych przyłączonych miejscowościach, etc. Zero kampanii referendalnej ze strony Ratusza. A teraz taki cios w plecy.

        • Głosujcie za. To wy teraz jesteście wnioskodawcami, nie miasto. Miasto, a nawet nie tyle miasto, co grupka niedoinformowanych radnych miejskich, nie chce tylko dodatkowych 100 mln bonusu za połączenie, nie ma tu już nic do gadania.
          Ględzeniem o wsadzeniu do szuflady wyniku referendum tylko się ośmieszają. Wynik wędruje obligatoryjnie do wojewody, a od niej do rządu. Jeśli będzie Was więcej za, to połączenie gmin z pewnością przejdzie. No i pamiętajcie, że po połączeniu miastem rządził będzie komisarz wyznaczony przez premiera, a więc na pewno ktoś z PiSu, a nie Tadeusz Ferenc, przynajmniej do wyborów do nowej połączonej Rady Miasta i Prezydenta Miasta na wiosnę 2020 roku.

          A Wójt Wilhelm niech zadba o wywóz śmieci od tych deweloperskich bloków, które już na wsi u siebie pozwolił postawić, a dopiero potem niech straszy kolejnymi.

    • Tak broniliście tej małej ojczyzny, że wybroniliście.
      Baliście się, że chodniki pobudują, śmiecie będą droższe o 10 zł, że lampy się będą świecić całą noc itd itd.
      Mieliście szansę .
      Zostaje MKS, kościół i gmina. Ci są najbardziej zadowoleni. I się śmieją i napierdalajją z obrońców małej ojczyzny!!!

      A ci rządzący Rzeszowem nie lepsi stołki ważniejsze od rozwoju Rzeszowa. Tak przynajmniej tłukli przez 10 lat.
      Myślę, że Tadek ze spółką – kolejna kadencja to błąd rzeszowiaków.

      • Mówmy o faktach.
        Referendum i tak się odbędzie.
        Wynik nie będzie opiniowany ani przez radę gminy Krasne, ani powiat, ani konsultowany z mieszkańcami Krasnego czy Rzeszowa, nie będzie tez opinii wojewody, bo tak mówi prawo (piszę o tym obok, jeśli moderacja nie zdejmie), gdy wniosek wychodzi od mieszkańców i rozstrzygającego sprawę referendum, a nie na wniosek miasta. Państwu radnym “KOALICJI” się to wszystko jak widać dokładnie miesza.
        Rada Miasta Rzeszowa swoim sprzeciwem może tylko połączone gminy pozbawić 100 mln bonusa. Bo przez to połączenie gmin już nie będzie “zgodne”, czego wymaga art.41 ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego..
        A rząd owo połączenie i tak wykona, bo po pierwsze zrobić Ferencowi i SLD w Rzeszowie na złość to miód na serce PiSu, a poza tym który rząd chce wydawać pieniądze jak tego robić nie musi?
        Konradowi Fijołkowi i jego kolegom z koleżankami Minister Finansów z PiS powinien jeszcze przysłać osobiste podziękowanie za obywatelską nomem omen postawę i oszczędzenie państwu polskiemu obligatoryjnych wydatków.
        Nastepnie wejdzie do ratusza w miejsce Prezydenta Ferenca komisarz z PiSu, powołany przez rząd PiS i będzie i tak rządził połączonymi gminami pod nazwą Rzeszów aż do dnia maksymalnie przeciągniętych w czasie, przyspieszonych wyborów, ze sobą samym jako jednym z kandydatów.
        Pan Prezydent Ferenc powinien staranniej wybierać sobie doradców, zauszników i szefów sztabów wyborczych, żeby nie przysparzali mu stresu i zdenerwowania w zasłużonym już przecież wieku.

        Natomiast ten plan może nie wypalić, i zapewne nie wypali z innego powodu: z tego samego z którego Wilhelm Woźniak został wójtem na kolejną kadencję.
        Bowiem wynik referendum typuję na 48 za/52 przeciw.

        • Poparcie dla integracji oceniam idealnie 50:50, natomiast w takiej sytuacji część zwolenników przyłączenia nie pójdzie głosować, a elektorat Woźniaka jest zmobilizowany. Po co głosować za Rzeszowem, kiedy ten Rzeszów nas nie chce>?

  21. Najważniejsze aby nikt się nie dorwał do dokumentów jakie sa zapewne szczególnie skrywane w UM i rzeszowskim ratuszu bo wtedy wiele osób,urzędników może mieć postawione zarzuty przekroczenia swoich uprawnień,działania na szkodę mieszkańców miasta,narażenie mieszkańców na zagrożenie ich zdrowia i życia (m.in przez miejską spalarnie śmieci oraz pozwolenie na zabudowę strefy przewietrzania miasta i pranie z biznesmenami ,,brudnych pieniędzy,,,czy rozliczanie offsetowe bez podatku VAT. Zarzutów może być więcej nie mówiąc o prawdopodobnej korupcji nie politycznej z deweloperami miejskimi których zwalnia się z stawowych norm budowlanym szczególnie zaniżanie współczynnika (ilość miejsc parkingowych przy obiektach mieszkalnych i biurowych) szczególnie inwestycji przy ul.Lubelskiej.Jaka jest w tym szczególnie rola powiatowego inspektora budowlanego w Rzeszowie zapewne sprawdzi prokurator krajowy do którego zapewne wpłynął albo niebawem wpłynie wniosek.

    • Spalarnia śmieci należy do PGE a ściślej PGE oddział Elektrociepłownia Rzeszów (aktualnie w rękach PiS, choć budowę spalarni zainicjowano gdy jeszcze PGE było w rękach PO) a nie jest miejska. Bądźmy uczciwi.

  22. I tu się wszystko okazało jak prezydentowi i “Rozwojowi Rzeszowa” (nie)zależy na tym aby Rzeszów się rozwijał. Ważniejsze są stołki niż to aby się Rzeszów rozwijał. Aż przykro się robi patrząc na to kto rządzi Rzeszowem. Wielkie hasła okazały się nic nie warte.

  23. Ciekawe jest to, że radni Koalicji (czy jak to tam się nazywa?) są zaskoczeni działaniami zmierzającymi do połączenia gmin. No przecież już od kilkunastu lat się o tym mówi, i coś w tym kierunku robi. To co, teraz się przestraszyli, że ludzie w Krasnem zagłosują na “tak”? A. Dec mówi, że potrzeba 2 lata na dogranie szczegółów włączenia g. Krasne. Ale niecały rok temu tego nie wiedział, i Rada głosowała na “tak” za przyłączeniem Krasnego.
    Żeby nie było tak, że ludzie w Krasnem, którzy oddolnie pracują w kierunku przyłączenia, w końcu się nie zniechęcili.

    • Niech się nie zniechęcają.
      Pomysł tu prezentowanych radnych może co najwyżej pozbawić ich 100mln bonusa, ale połaczenia z Rzeszowem absolutnie nie wstrzyma. Rzeszów tutaj wydaje tylko opinie. Pozytywną (czyli zgodą) albo nie. Nie jest wnioskodawcą. Wnioskodawcą są inicjatorzy referendum. Takie jest prawo. Piszę o tym obok. Logistyka w ratuszu jest na żenującym poziomie. Bo PiS takiej okazji nie odpuści, a jeśli Kondrad Fijołek i spółka pozbawią swoimi pomysłami mieszkańców 100 mln zł na połączone terytoria, to jeszcze bardziej PiS ucieszą, a mieszkańcy się im szybciutko odwdzięczą w przyspieszonych wyborach.
      Tylko Ferencowi się dziwię że takie badziewie toleruje wokół siebie. Ale to już nie ten wiek i siły co kiedyś, to naturalne.

  24. To jest polityka, teraz należałoby olać Krasne, niech potęsknia za MPK czy darmowymi biletami dla dzieci, dodatkowo dla mieszkańców Rzeszowa stworzyć jeszcze kilka drobnych udogodnień. Wówczas każda wioska, którą chciałby przyłączyć Rzeszów zastanowi się zanim odmówi. A za kilka lat Krasne samo przyjdzie prosić o przyłączenie.

  25. Kolejne wybory sporo kosztują. To dobry pomysł żeby to przełożyć to do 2024 roku.

    Zwłaszcza że komisja złożona z polityków PIS w tym pisowski wojewoda pani Leniart wydała opinię o bezzasadnym i niepotrzebnym połączeniu Krasnego z Rzeszowem. Jeśli Pis przeciwne i radni Rozwoju Rzeszowa podobnie to niech radni ustalą rok 2024 i miasto zaoszczedzi kilkaset tyś które znowu trzeba by wydać na kolejne wybory.

    http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,23331197,wojewoda-podkarpacki-przeciwko-przylaczeniu-gminy-krasne-do.html

      • Dokładnie to Pani radna nie zna prawa:

        WIECIE CO MOŻECIE SPOWODOWAĆ NEGATYWNĄ OPINIĄ RADY MIASTA RZESZOWA W TEJ SPRAWIE?
        OTÓŻ DOKŁADNIE TO PANIE KONRADZIE FIJOŁEK, PNI KAŹMIERCZAK I PANIE DEC, CZEGO SIĘ BOICIE! CZYLI POŁĄCZENIE Z GMINĄ KRASNE BEZ BONUSU!
        PONIEWAŻ W ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI RADA GMINY KRASNE MUSI WYKONAĆ WOLĘ MIESZKAŃCÓW W REFERENDUM I JEŚLI CI BĘDĄ ZA, POPRZEĆ POŁĄCZENIE GMIN (wspomniany Art. 65. ustawy o referendum lokalnym). WY TYM SPRZECIWEM, KTÓRY WYSMAŻYCIE MOŻECIE SPOWODOWAĆ WETO ze strony RZESZOWA, KTÓREGO RZĄD PiS Z PRZYJEMNOŚCIĄ NIE WEŹMIE POD UWAGĘ I POŁĄCZY GMINY MIMO WASZEGO SPRZECIWU, CZYLI BRAKU ZGODNYCH UCHWAŁ, CZYLI BEZ BONUSA 100 MLN zł dla połączonych gmin! BĘDZIECIE MIEĆ “ZASŁUGĘ” U WYBORCÓW I PREZYDENTA FERENCA!

        Bowiem:
        1. Art 41 ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz.Ustaw nr 2018 poz. 1530) MÓWI WYRAŻNIE:
        “Art. 41. 1. Dla gminy powstałej w wyniku połączenia dwóch lub więcej gmin, w drodze zgodnych uchwał, wskaźnik
        udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych, określony w art. 4 ust. 2, w okresie 5 lat, począwszy od
        dnia 1 stycznia roku następującego po roku, w którym podjęto decyzję o połączeniu, jest zwiększony o pięć punktów procentowych.
        1a.5) Dla gminy powstałej w wyniku połączenia gmin, w drodze zgodnych uchwał, dla której dochód z tytułu udziału
        w podatku dochodowym od osób fizycznych w przeliczeniu na jednego mieszkańca jest niższy od dochodu z tytułu udziału
        w podatku dochodowym od osób fizycznych dla wszystkich gmin w kraju w przeliczeniu na jednego mieszkańca, wskaźnik
        udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych, określony w art. 4 ust. 2, w okresie 5 lat, począwszy od
        dnia 1 stycznia roku następującego po roku, w którym podjęto decyzje o połączeniu, jest zwiększony o wskaźnik Zg, wyrażony
        wzorem:
        Zg = 5 punktów procentowych × ŚPg⁄Śg,
        w którym poszczególne symbole oznaczają:
        ŚPg – iloraz dochodów z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych dla wszystkich gmin i miast
        na prawach powiatu w części gminnej w kraju oraz wszystkich mieszkańców kraju,
        Śg – iloraz dochodów z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych w nowej gminie oraz liczby mieszkańców tej gminy.

        DALEJ, BARDZO WAŻNE:

        2. USTAWA O REFERENDUM LOKALNYM:
        Art. 65. Jeżeli referendum zakończy się wynikiem rozstrzygającym w sprawie
        poddanej pod referendum, właściwy organ jednostki samorządu terytorialnego
        niezwłocznie podejmie czynności w celu jej realizacji.
        ŹRÓDŁO: tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 400

        Oznacza to, że ani władze, a ni rada Gminy Krasne nie ma prawa podjąć decyzji/uchwały przeciwnej woli mieszkańców gm. Krasne wyrażonej w referendum, a jeśli to zrobi, to wojewodą ją mocą swoich uprawnień nadzorczych unieważni.
        Możecie spokojnie natomiast to zrobić Wy, tj. Rada Miasta Rzeszowa, POZBAWIAJĄC POŁĄCZONE GMINY BONUSA, ponieważ brak waszej zgody nie musi mieć wpływu na decyzję rządu (PiS jak piszecie) w sprawie zmiany granic – inaczej mówiąc rząd połączy gminy, ale z przyjemnością bonusa 100 mln zł połączonym gminom nie da, bo uchwały o połączeniu gmin nie są zgodne (jeśli Rada Miasta Rzeszowa będzie przeciw zmianie)

        Dalej:
        2. USTAWA O SAMORZĄDZIE GMINNYM – zwracam Waszą uwagę na artykuł 4a. ust. 4 na końcu!
        “Art. 4. 1. Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia:
        1) tworzy, łączy, dzieli i znosi gminy oraz ustala ich granice;
        2) nadaje gminie lub miejscowości status miasta i ustala jego granice;
        3) ustala i zmienia nazwy gmin oraz siedziby ich władz.
        2. Rozporządzenie, o którym mowa w ust. 1, może być wydane także na wniosek
        zainteresowanej rady gminy.
        3. Ustalenie i zmiana granic gmin dokonywane są w sposób zapewniający
        gminie terytorium możliwie jednorodne ze względu na układ osadniczy i przestrzenny,
        uwzględniający więzi społeczne, gospodarcze i kulturowe oraz zapewniający zdolność
        wykonywania zadań publicznych.
        4. Nadanie gminie lub miejscowości statusu miasta, ustalenie jego granic i ich
        zmiana dokonywane są w sposób uwzględniający infrastrukturę społeczną
        i techniczną oraz układ urbanistyczny i charakter zabudowy.
        5. Zmiany, o których mowa w ust. 1, następują z dniem 1 stycznia.
        Art. 4a. 1. Wydanie rozporządzenia, o którym mowa w art. 4 ust. 1, wymaga
        zasięgnięcia przez ministra właściwego do spraw administracji publicznej opinii
        zainteresowanych rad gmin, poprzedzonych przeprowadzeniem przez te rady
        konsultacji z mieszkańcami, a w przypadku zmian granic gmin naruszających granice
        powiatów lub województw – dodatkowo opinii odpowiednich rad powiatów lub
        sejmików województw, z zastrzeżeniem ust. 2.
        2. Konsultacje z mieszkańcami w sprawach zmiany granic gmin lub granic
        miasta polegającej na wyłączeniu obszaru lub części obszaru jednostki pomocniczej
        gminy i jego włączeniu do sąsiedniej jednostki pomocniczej tej gminy lub do
        sąsiedniej gminy mogą zostać ograniczone do:
        1) mieszkańców jednostki pomocniczej gminy objętych zmianą – przez
        odpowiednie rady gmin;
        2) mieszkańców gmin objętych zmianą naruszającą granice powiatów lub
        województw – przez odpowiednie rady powiatów lub sejmiki województw.
        3. W przypadku niewyrażenia opinii, o której mowa w ust. 1, w terminie
        trzech miesięcy od dnia otrzymania wystąpienia o opinię, wymóg zasięgnięcia opinii
        uznaje się za spełniony.
        4. W przypadku przeprowadzenia referendum lokalnego w sprawie utworzenia,
        połączenia, podziału i zniesienia gminy oraz ustalenia granic gminy, o którym mowa
        w art. 4c, konsultacji z mieszkańcami, o których mowa w ust. 1 i 2, nie przeprowadza
        się.

        NIE WIEDZIELIŚCIE O TYM?!

        Ale to nie koniec. Bo dalej mamy jeszcze (I ZNÓW ZWRACAM UWAGĘ NA ostatni z cytowanych akapitów):
        Art. 4c. 1. W sprawie utworzenia, połączenia, podziału i zniesienia gminy oraz
        ustalenia granic gminy może być przeprowadzone referendum lokalne z inicjatywy
        mieszkańców.
        2. Z inicjatywą przeprowadzenia referendum, o którym mowa w ust. 1, wystąpić
        może jedynie grupa co najmniej 15 obywateli, o której mowa w art. 11 ust. 1a ustawy
        z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 400 oraz z
        2017 r. poz. 850).
        3. Referendum, o którym mowa w ust. 1, nie przeprowadza się, jeżeli z analizy
        przeprowadzonej przed referendum wynika, iż na skutek podziału lub ustalenia
        nowych granic gminy:
        1) dochody podatkowe na mieszkańca gminy w zmienionych granicach lub gminy
        utworzonej byłyby niższe od najniższych dochodów podatkowych na
        mieszkańca ustalonych dla poszczególnych gmin zgodnie z ustawą z dnia 13
        listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U.
        z 2017 r. poz. 1453, 2203 i 2260 oraz z 2018 r. poz. 317);
        2) gmina w zmienionych granicach lub gmina utworzona byłaby mniejsza od
        najmniejszej pod względem liczby mieszkańców gminy w Polsce według stanu
        na dzień 31 grudnia roku poprzedzającego ogłoszenie rozporządzenia, o którym
        mowa w art. 4.
        4. Analizy, o której mowa w ust. 3, dokonuje właściwy wojewoda.
        5. W przypadku przeprowadzania z inicjatywy mieszkańców referendum,
        o którym mowa w ust. 1, pytanie zawarte we wniosku, o którym mowa w art. 15
        ust. 2 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym, powinno określać
        szczegółowo proponowane zmiany w podziale terytorialnym państwa.
        6. Wojewoda przekazuje ministrowi właściwemu do spraw administracji
        publicznej informację o publikacji w wojewódzkim dzienniku urzędowym protokołu
        wyniku referendum, o którym mowa w ust. 1.

        I JESZCZE, ŻEBY NIE BYŁO WĄTPLIWOŚCI:
        Art. 4b. 1. Wydanie rozporządzenia, o którym mowa w art. 4 ust. 1, na wniosek
        rady gminy wymaga:
        1) wniosku rady gminy poprzedzonego przeprowadzeniem przez tę radę konsultacji
        z mieszkańcami, wraz z uzasadnieniem oraz niezbędnymi dokumentami,
        mapami i informacjami potwierdzającymi zasadność wniosku;
        2) opinii rad gmin objętych wnioskiem, poprzedzonych przeprowadzeniem przez te
        rady konsultacji z mieszkańcami, a w przypadku zmiany granic gminy
        naruszającej granice powiatów lub województw – opinii odpowiednich rad
        powiatów lub sejmików województw;
        3) opinii wojewody właściwego dla gminy lub gmin objętych wnioskiem.

        PUNKTY 1-3 DOTYCZĄ ZMIAN GRANIC GMIN I ICH ŁĄCZENIA NA WNIOSEK RADY GMINY DRODZY PAŃSTWO! A NIE NA WNIOSEK MIESZKAŃCÓW W WYGRANYM REFERENDUM (tu działają procedury wyżej!)

        Proszę odrobić zadanie domowe i nie próbować działać na szkodę miasta i mieszkańców. A jako dedykację proponuję Wam dodatkowo lekturę
        https://nowiny24.pl/smieciowy-problem-w-gminie-krasne-urzednicy-traktuja-bloki-tak-samo-jak-domy-zdjecia/ar/13682010

        Znacie temat, czy też nie?

        • Znamy aż za dobrze, Panie Radzimirze i dlatego robimy to, co robimy, a Pan się w niektórych aspektach myli, a w innych intepretuje prawo z przekonaniem graniczącym z zadufaniem.

          • Panie Andrzeju, wy się nigdy nie mylicie?
            Wybaczy Pan, nie będę może już tu wracał do starych historii, by Panu udowodnić że tak nie jest.
            Gdybym był wam wrogi, nie ostrzegłbym co ściągacie sobie i miastu na głowę, tylko siedział cicho i patrzył jak wpadacie w wilczy dół.
            Czy to ja gdzieś napisałem, że “znam prawo aż za dobrze”?
            Nie, ale ja podtrzymuję swoje stanowisko. Siedzenie w jakimkolwiek miejscu 30 lat nie sprawia, że siedzący staje się alfą, omegą, wyrocznią i półbogiem. Nie jest grzechem się mylić czy nie wiedzieć.
            Grzechem jest być przekonanym, “że znam się na wszystkim aż za dobrze”, panie Andrzeju.
            Pycha kroczy przed upadkiem, Szanowny Panie i proszę o tym pamiętać.
            A jeśli Pan chce sprawdzać jak jest (bo ja jak jest wiem i nieraz miałem obserwując Was okazję się przekonać) na żywym organizmie, jakim jest miasto, sąsiednia gmina i ich mieszkańcy (których wystawiacie do wiatru by zachować status quo czyli swoje stanowiska i apanaże i zapobiec przyspieszonym wyborom) – to proszę się zastanowić czy to jest działanie uczciwe i wiedzcie, że zgody mojej, i pewnie jeszcze wielu innych osób, którzy głosowali na was i wam zaufali na coś takiego nie ma i nie będzie.
            Możemy rozmawiać merytorycznie. Ja wyłożyłem karty na stół. Pan operuje nic nie znaczącymi ogólnikami. Zrobicie co chcecie, bo chwilowo macie władzę. Nauczycie się, albo nie – po szkodzie.
            Zrobicie co chcecie, doprowadzicie do czego doprowadzicie, ale ludzie was z tego rozliczą.
            Jeszcze macie czas wycofać się z błędu i pułapki, jaką także na siebie samych – zastawiacie.
            Mam nadzieję, że w tej potyczce zdradzeni przez Waszą Koalicję mieszkańcy Krasnego zagłosują 9 grudnia w większości ZA POŁĄCZENIEM Z RZESZOWEM, bez względu na to kto w konsekwencji będzie rządził Radą czy rzeszowskim Ratuszem za 2 czy 5 lat. Zagłosują za przyszłością, a nie za zachowaniem stanowisk ludzi, którzy ślubowali im służbę, a teraz przede wszystkim mają na uwadze utrzymanie przede wszystkim posiadanej władzy i związanych z nią korzyści.

          • Jeszcze dla Pana Andrzeja Deca i Jego Koleżeństwa przytaczam ważny fragment stosownego orzecznictwa:
            “Konsekwencją wiążącego i rozstrzygającego wyniku referendum w tych sprawach [połączenia gmin – przypomnienie moje] jest bowiem – co podkreślono już wyżej – obowiązek właściwej rady gminy do wystąpienia o wydanie przez Radę Ministrów odpowiedniego rozporządzenia uwzględniającego wynik referendum. W takim przypadku zgodnie z art. 4a ust. 4 u.s.g. konsultacji z mieszkańcami, o których mowa wart. 4a ust. 1 i 2 u.s.g., nie przeprowadza się, co oznacza, że nie jest również konieczne oczekiwanie na wynik konsultacji z mieszkańcami gmin sąsiednich.”

            Ten fragment znajdzie Pan na stronie NSA w orzeczeniu:
            http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/4D55E8523F
            Nomen omen dotyczy właśnie gminy Krasne, mimo że nieco innej związanej z referendum, sprawy.

            Zatem Panie Andrzeju, Konradzie i Pani Jolanto!
            Stan faktyczny wynikający z orzecznictwa jest następujący:
            w przypadku wygranej referendum Rada Gminy Krasne MA PRAWNY OBOWIĄZEK (OBLIG PRAWNY) wystąpić w formie stosownej uchwały, zgodnej z wynikiem referendum, o wydanie przez Radę Ministrów rozporządzenia w sprawie zgodnego połączenia gminy Krasne z gminą Rzeszów. Wynika to ze wspomnianego wczoraj tu przeze mnie art. 65 ustawy o referendum lokalnym i zapisów ustawy o samorządzie gminnym, które przytoczyłem i ja, i NSA. Tutaj więc warunek dla uzyskania bonusu finansowego, zgodnie z art. 41 ustawy o dochodach JST dla połączonych gmin, byłby, niejako z wymuszenia – spełniony.
            Jedyną rzeczą, jaką można uzyskanie tego bonusu uczynić niemożliwym, jest więc negatywna (czyli taka jaką Wy proponujecie) uchwała Rady Miasta Rzeszowa na temat połączenia z gminą Krasne, zrywająca zgodność obu uchwał, będących podstawą wypłacenia bonusu.
            W tym sensie jest to Wasze działanie na szkodę (powiększonego) miasta Rzeszów i jego mieszkańców.
            Musi Pan przyznać, że niestety znajomość tych zagadnień była u Pana dotąd raczej mglista.
            Jedyne więc co mogę Wam poradzić to zaczekać i wstrzymać planowaną uchwałę o wycofaniu zgody i zrezygnować z niej zupełnie, jeśli wynik referendum w gm. Krasne będzie pozytywny dla idei połączenia gmin. Co więcej, w odpowiedzi na pozytywny wynik referendum prawdopodobnie potrzebne będzie uchwalenie nowej uchwały Rady Miasta Rzeszowa o poparciu połączenia z gminą Krasne.
            Jeśli wynik referendum oznaczał będzie natomiast wolę dalszego trwania gminy Krasne, wycofanie bądź nie wycofanie przez was poparcia dla połączenia gmin Krasne i Rzeszów i tak nie będzie miało dla sprawy żadnego znaczenia.
            Pozdrawiam i w razie dalszego oporu z Pana strony służę dalszym stosownym orzecznictwem, wrażając nadzieję, że to co napisałem już wystarczy, by Pana i Pana Kolegów i Koleżankę przekonać do zmiany Waszego błędnego stanowiska.

Comments are closed.