Zdjęcie: Sebastian Fiedorek / Rzeszów News
Reklama

To będzie test zarówno dla drogowców, jak i kierowców. Ci pierwsi mają tydzień na naprawę nawierzchni placu Śreniawitów, ci drudzy mają pokazać, że bezmyślnością sami nie doprowadzą do komunikacyjnego paraliżu w Rzeszowie. 

Żaden remont ulicy w ostatnim czasie w Rzeszowie nie wzbudzał takiego zainteresowania. Nie ma się co dziwić, plac Śreniawitów to kluczowy węzeł komunikacyjny miasta. Z niego rozciągają się drogi w kierunku ulic Hetmańskiej, Dąbrowskiego, Lisa-Kuli oraz Mostu Zamkowego.

Przez plac przejeżdża każdego dnia ok. 30 tysięcy pojazdów, to część trasy dla 27 miejskich linii autobusowych. Plac, który jest pełen kolein, miał być remontowany jeszcze w tamtym roku. Kłopoty z wyłonieniem wykonawcy sprawiły, że modernizację przesunięto na 2018.

W poniedziałek władze miasta i Zarządu Transportu Miejskiego apelowali do kierowców, by na czas remontu zostawili auta przed domami. Ale też uspokajano, że komunikacyjnego chaosu nie ma się co spodziewać, bo wybrano taki termin robót – weekend majowy – który daje duże nadzieję, że samochodów w Rzeszowie będzie znacznie mniej.  

Same roboty dla drogowców będą banalnie proste. Mają sfrezować starą nawierzchnię, położyć geosiatkę, która wzmocni podłoże placu, a na koniec wyłożyć nowy asfalt. Wszystko ma im zająć tydzień. Zaczynają w piątek wieczorem (27 kwietnia), skończą w kolejny piątek (4 maja) o ok. 5:00 rano. 

– Tylko jakiś kataklizm pogodowy może spowodować, że roboty się przeciągną – mówią drogowcy. 

W piątek przez cały dzień będzie można jeszcze korzystać z placu, utrudnienia rozpoczną się wieczorem. I tutaj pojawiają się małe rozbieżności. ZTM twierdzi, że plac zostanie zamknięty ok. godz. 18:00, rzeszowska policja twierdzi, że dwie godziny później – o 20:00. Cały teren robót będzie zabezpieczony zaporami ze znakami zakaz ruchu oraz znakami informującymi.

– Na skrzyżowaniach w rejonie zamknięć zostaną ustawione tablice informacyjne, a na trasie objazdu tablice kierujące – poinformował Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

W trakcie remontu będą obowiązywały objazdy:

– od strony ulicy Lisa Kuli – ulicami Mochnackiego, Hoffmanowej, Unii Lubelskiej;

– do ulicy Hetmańskiej – ulicami Dąbrowskiego, Zofii Chrzanowskiej oraz Mostem Zamkowym, ulicą Kilara, Podpromie oraz ulicą Podwisłocze i al. Powstańców Warszawy;

– do ulicy Szopena – ulicami Hetmańską, Powstańców Warszawy, Podwisłocze, Mostem Zamkowym

Na trasach objazdu, po obu stronach ulic, będą ustawione znaki zakazu postoju, aby umożliwić autobusom swobodny przejazd. – Apelujemy do kierujących, aby nie jeździli „na pamięć” i zwracali szczególną uwagę na oznakowanie ulic i w miarę możliwości wybierali trasy omijające teren robót – dodaje Adam Szeląg. 

Zdjęcie: Materiały Urzędu Miasta w Rzeszowie

Na czas robót objazdy (w obie strony) dotyczyć będą również autobusów miejskich, obsługiwanych przez MPK.

0A, 0B, 3, 11, 15, 18, 28, 30, 36, 38, 59 i N1 – autobusy dojadą do przystanku Dąbrowskiego park, następnie objazdem przez ul. Unii Lubelskiej; Hoffmanowej; Mochnackiego do Cieplińskiego i dalej trasą bez zmian,

39 – autobus dojedzie do przystanku Dąbrowskiego pawilony, następnie objazdem przez ul. Chrzanowskiej; Hetmańską do Kilara i dalej trasą bez zmian,

2, 42 – autobusy dojadą do przystanku Kilara trasą bez zmian, następnie objazdem przez ul. Hetmańską; Chrzanowskiej; Dąbrowskiego; Unii Lubelskiej; Hoffmanowej; Mochnackiego do Cieplińskiego i dalej trasą bez zmian;

8, 26 i 34 – autobusy dojadą do przystanku Hetmańska ZS. Mech., następnie objazdem przez ul. Chrzanowskiej; Dąbrowskiego; Unii Lubelskiej; Hoffmanowej; Mochnackiego do Cieplińskiego i dalej trasą bez zmian.

W związku z dopuszczeniem do ruchu tylko dla autobusów odcinka Kilara – Hetmańska, autobusy linii 5, 6, 7, 12, 13, 37 i N3 pojadą trasami bez zmian. Dla linii nr 8, 26, 34 i 39 na ul. Chrzanowskiej w kursach do Dąbrowskiego ustanowiony zostanie dodatkowy przystanek.

Przystanki Lisa-Kuli galeria i Lisa-Kuli rondo zostaną wyłączone z użytku. Najbliższe na ul. Mochnackiego.

Zdjęcie: Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.