Zdjęcie: Ruch "Nie dla budowy drogi na rzeszowskich wałach"
Reklama

Pięć firm jest chętnych na wykonanie łącznika al. Kopisto – ul. Wierzbowa. Tylko jedna oferta mieści się w możliwościach finansowych rzeszowskiego ratusza.

O budowie drogi łączącej ul. Wierzbową z al.l Kopisto mówi się już od kilku lat, a w ostatnim czasie szczególnie, ponieważ okoliczni mieszkańcy zaczęli protestować przeciwko inwestycji. Miasto, nie zważając jednak na głosy krytyki, postanowiło pod koniec sierpnia ogłosić przetarg na wykonawcę drogi.

Po otwarciu ofert okazało się, że pięć firm jest chętnych na zrealizowanie inwestycji. Najmniej za swoją pracę zażyczył sobie Matbud z Boguchwały – 7,6 mln zł. To jest zarazem jedyna oferta, która mieści się w możliwościach finansowych ratusza. Rzeszowscy drogowcy na realizację inwestycji zaplanowali wydać 8 mln zł. Najwyższą ofertę złożyło konsorcjum firm PBI Infrastruktura z Kraśnika i PBI WMP z Sandomierza – 10 mln zł.

Łącznik, który chce wybudować miasto, ma mieć około 700 m długości, 7 m szerokości, 2-metrowe chodniki. Na długości 525 m powstanie ścieżka rowerowa o szerokości 2,7 m. Powstaną także miejsca parkingowe oraz mur oporowy – 322 m.

Inwestycja zakłada także przebudowę skrzyżowania z al. Kopisto, gdzie powstanie pas do włączenia się i wyłączenia z al. Kopisto (200 m). Ponadto, wlot planowanej drogi od strony al. Kopisto zostanie poszerzony do pięciu pasów ruchu.

Od strony ul. Wierzbowej zostanie przebudowane także skrzyżowanie oraz chodniki na odcinku około 160 m. Budowa drogi ma rozpocząć się jeszcze w tym roku i zakończyć za rok.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: