Zdjęcie: Pani Elżbieta / Czytelniczka Rzeszów News
Reklama

Jest efekt naszej publikacji. Miasto zaczęło wymieniać elementy drewniane na placu zabaw przy ul. Ofiar Getta w Rzeszowie.

Nieco ponad tydzień temu pisaliśmy o fatalnym stanie podwórka w samym centrum miasta – przy placu Ofiar Getta. Brakujące elementy drewniane, butelki po alkoholu, odrapane barierki – to tylko część uszkodzeń i niedociągnięć, które można tam znaleźć. Miasto wówczas zapowiadało, że rewitalizację tego placu oraz 47 innych w Rzeszowie wykona w latach 2019-2020.

Jak się okazało, na pierwsze efekty naszej publikacji nie trzeba było aż tak długo czekać. “Po waszej interwencji zaczęli wymieniać deski” – napisała do pani Elżbieta, Czytelniczka Rzeszów News. Chodzi o te elementy drewniane m.in. na piaskownicach, które służą do siedzenia.

Trzeba jednak pamiętać, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, a tylko wymiana drewnianych elementów sprawy nie rozwiąże, na co również zwróciła pani Elżbieta. “Niech zrobią normalny plac zabaw. Mam dwójkę dzieci i tutaj się nudzą. Zero huśtawek, boisko okropne – chłopcy non stop się wywracają, gdy na dziurawym asfalcie grają w piłkę” – pisze Czytelniczka RzN.

Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa, przyznaje, że na placu zabaw zaczęło się już “coś” dziać. – Drobne prace, jak np. wymiana ławek. Wykonujemy je w ramach tzw. bieżącego utrzymania. Gruntowny remont tego podwórka oraz kilkudziesięciu innych w Rzeszowie planujemy na najbliższe dwa lata – wyjaśnia rzecznik Chłodnicki.

Ratusz planuje wydać na rewitalizację 48 rzeszowskich podwórek 28 mln zł,  z czego 22 mln zł ma otrzymać w ramach Rzeszowskiego Obszaru Funkcjonalnego.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

4 KOMENTARZE

  1. No jak to – To Gospodarz nie sprawdza swojego gospodarstwa i nie zobaczył że stare lipy pod topór faktycznie niedbalstwo totalne i należy sie czerwona kartka i to już

  2. Szkoda, że ratusz za “bieżące utrzymanie” bierze się dopiero po informacjach w mediach. Chyba nie na tym polega rola gospodarza miasta? Cóż to za gospodarz, któremu trzeba wskazywać “palcem” co powinien robić?

  3. Szanowni Państwo. Napiszcie proszę o fragmencie ul. Załęskiej, na którym z powodu kilku starych, łamiących się lip nie można wybudować chodnika. Tylko czekać aż dojdzie tam do tragedii. Pozdrawiam.

Comments are closed.