Zdjęcie: Policja.pl
Reklama

Zarzuty za kradzieże i włamania usłyszał w prokuraturze 25-letni mężczyzna, którego zatrzymali policjanci. 

W ubiegły czwartek do jednego z domów w podrzeszowskim Trzebownisku próbował włamać się złodziej. Nie zdążył niczego ukraść, bo spłoszył go właściciel. Niedoszłego włamywacza policjanci zauważyli, gdy szedł ulicą. Próbował uciekać, ale funkcjonariusze szybko go zatrzymali. Okazał się nim 25-latek. Miał przy sobie elektronarzędzia, które chwilę wcześniej ukradł w innym miejscu. 

Młody mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Policjanci ustalili, że 25-latek w 2018 roku dokonał podobnych przestępstw. – W październiku włamał się do domu jednorodzinnego w Rzeszowie, skąd ukradł m.in. złotą biżuterię, dwa laptopy, głośniki, telefon komórkowy. Łączna wartość skradzionego mienia to blisko 10 tys. zł. Część rzeczy mężczyzna sprzedał, inne wyrzucił – poinformowała Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.

To nie wszystko. W listopadzie – według policji – mężczyzna okradł szatnie w jednej ze szkół. Tam jego łupem padły kurtki, telefon komórkowy, kilka par słuchawek i pieniądze. Wartość strat wyceniono na prawie 900 zł. 25-latek usłyszał cztery zarzuty, dwa za kradzieże i również dwa za włamania. Policjanci odzyskali część skradzionych przedmiotów. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie mężczyzna trafił do aresztu na 3 miesiące. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

4 KOMENTARZE

  1. On tymi rękami i tak nigdy pracować nie będzie. Za ciężko mu. Dajcie nam jego adres to my mu już pomożemy… Bo sądy go tylko wypuszczą i to jak najszybciej aby znowu mógł ukraść. Takie mamy PiS… Co poradzisz?

Comments are closed.