Zdjęcie: Pixabay

93-letnia mieszkanka Rzeszowa uwierzyła w historię o spowodowanym wypadku i oszustom przekazała ponad 80 tys. zł. Pieniądze odzyskała, dzięki kurierowi. 

– Spośród wielu historii o oszukanych osobach, które uwierzyły przestępcom i przekazały swoje oszczędności, na szczęście zdarzają się i takie ze szczęśliwym finałem – podkreśla asp. sztab. Magdalena Żuk, rzecznik rzeszowskiej policji. 

Ta historia wydarzyła się pod koniec lutego br. Do 93-letniej mieszkanki Rzeszowa zadzwoniła kobieta. Twierdziła, że jest krewną seniorki. Wmówiła jej, że spowodowała wypadek, a kłopotów uniknie jeżeli wpłaci pieniądze na kaucję.

Seniorka przekazała nieznajomemu mężczyźnie 80 tys. zł i 1000 dolarów. Po pieniądze przyjechał zawodowy kurier. 40-letni mężczyzna wcześniej otrzymał zlecenie od anonimowego klienta. Za 1500 zł miał odebrać paczkę w Rzeszowie i zawieźć ją na Śląsk.  

– W trakcie przejazdu, z 40-latkem skontaktował się zleceniodawca. Zapytał, czy wszystko jest w porządku. Polecił otworzyć paczkę i przeliczyć jej zawartość. Kurier w paczce zauważył pliki pieniędzy związane gumkami – opisuje Magdalena Żuk. 

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - InstagramObserwuj nas na Instagramie!

Kurier zorientował się, że wynajęto go do pośrednictwa przy wyłudzeniu pieniędzy. Postanowił, że paczki nie dostarczy, wróci do Rzeszowa, po kilku dniach policjantom opowiedział o swoich przypuszczeniach. 40-latka przesłuchano w charakterze świadka.

Po zakończonym postępowaniu, seniorka odzyskała swoje oszczędności. Początkiem lipca, kobieta odebrała pieniądze z rąk rzeszowskich policjantów. Oszustów, którzy od seniorki chcieli wyłudzić gotówkę, na razie nie udało się namierzyć.  

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama