Zdjęcie: Policja.pl
Reklama

Lekarzom nie udało się uratować życia 24-latka, który wypadł z rusztowania na budowie bloków przy ulicy Miłej w Rzeszowie. Śledztwo wszczęła prokuratura. 

Do wypadku doszło rano 17 listopada br. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że 24-letni mężczyzna (mieszkaniec powiatu ropczycko-sędziszowskiego) wypadł z rusztowania pomiędzy trzecim a czwartym piętrem. 

– Mężczyzna najpierw uderzył o rusztowanie, a następnie o betonową posadzkę – mówi Wojciech Przybyło, szef Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. 

24-letni pracownik z poważnymi obrażeniami głowy trafił do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie przy ulicy Lwowskiej. Tam przeszedł operację. Niestety, życia mężczyzny nie udało się uratować, zmarł w minioną niedzielę, 21 listopada.

Bezpośrednio po wypadku na plac budowy przyjechali policjanci oraz przedstawiciele inspekcji pracy. Śledztwo wszczęła miejska prokuratura. – Prowadzimy je pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci i naruszenia przepisów BHP – wyjaśnia Przybyło. 

Dotychczas w tej sprawie nikt nie został zatrzymany, nikomu nie przedstawiono zarzutów. Jednym z elementów prokuratorskiego śledztwa będzie ustalenie, czy zmarły 24-latek pracował na budowie legalnie. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: