Zdjęcie: Ośrodek Garncarski MEDYNIA (fot. Krzysztof Zajączkowski / UMWP)

Glina, ogień i tradycja wracają w wyjątkowej odsłonie. Już 24 maja Ośrodek Garncarski MEDYNIA zamieni się w tętniące życiem centrum nocnych atrakcji, muzyki i regionalnego dziedzictwa. Tegoroczna Noc Muzeów będzie jednak czymś więcej niż zwykłym zwiedzaniem.

Organizatorzy przygotowali wydarzenie, które połączy historię, nowoczesne technologie i klimat dawnych Zielonych Świątek.

Noc Muzeów w Medyni

Tegoroczna Noc Muzeów w Ośrodku Garncarskim MEDYNIA odbędzie się 24 maja i już teraz zapowiada się jako jedno z najbardziej klimatycznych wydarzeń kulturalnych na Podkarpaciu. Organizatorzy podkreślają, że tegoroczna edycja ma wyjątkowy charakter, ponieważ wpisuje się w okres Zielonych Świątek – święta symbolicznie łączącego wiosnę z nadchodzącym latem. To właśnie wokół tej atmosfery budowany jest cały program wydarzenia.

Wieczór ma być nie tylko okazją do poznania historii dawnego zagłębia garncarskiego, ale także spotkaniem z żywą kulturą regionu. Uczestnicy będą mogli zwiedzać ekspozycje po zmroku, zobaczyć tradycyjne piece garncarskie oraz skorzystać z nowoczesnych technologii VR, które pozwolą spojrzeć na historię Medyni w zupełnie nowy sposób. Organizatorzy przygotowali również warsztaty tworzenia ziołowych kompozycji, kiermasz ceramiki i rzemiosła oraz regionalny poczęstunek przy ognisku.

Wieczór zakończy koncert Kapeli Nikodema Dyrkacza z Wólki Podleśnej, która zadba o ludowy klimat wydarzenia. Ważnym punktem programu będzie także finał projektu „Młodzi Projektanci MEDYNI”, prezentujący efekty wielomiesięcznej pracy uczestników warsztatów realizowanych od stycznia do maja 2026 roku.

Największe zagłębie garncarskie

Dziś dla wielu mieszkańców regionu Medynia Głogowska kojarzy się przede wszystkim z ceramiką i turystyką, ale historia tego miejsca jest znacznie bogatsza. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu Medynia Głogowska wraz z Medynią Łańcucką, Pogwizdowem i Zalesiem tworzyły największe zagłębie garncarskie w Polsce. O skali tego zjawiska decydowała ogromna liczba warsztatów, rodzin zajmujących się rzemiosłem i różnorodność powstającej tu ceramiki.

Rozwojowi garncarstwa sprzyjały miejscowe pokłady gliny oraz trudne warunki rolnicze. Mieszkańcy szukali alternatywy dla pracy na słabych ziemiach i właśnie ceramika stała się dla wielu rodzin sposobem na życie. Szczególny rozwój rzemiosła nastąpił w drugiej połowie XIX wieku, gdy do Medyni zaczęli wracać garncarze zdobywający doświadczenie w miejskich cechach. Przywozili nowe techniki i wiedzę, która szybko rozprzestrzeniała się po całym regionie.

Z Medynią związana jest także lokalna legenda dotycząca księżnej Izabeli Lubomirskiej. Według przekazywanej od pokoleń historii miała ona sprowadzić do Zalesia rodzinę garncarzy z Kołomyi. To właśnie od nich miała rozpocząć się tradycja wyrobu charakterystycznej ceramiki siwej, z której region słynął przez dekady.

Rozwój i kryzys

Po II wojnie światowej medyńskie garncarstwo weszło w nowy etap rozwoju. W latach 50. powstała Cepelia, do której przystąpiła większość miejscowych rzemieślników. Dzięki temu garncarze zyskali stałe wynagrodzenie, świadczenia socjalne oraz dostęp do ogólnopolskich wystaw i kiermaszów. Ceramika z Medyni trafiała nie tylko do polskich domów, ale była też rozpoznawalna za granicą.

To właśnie wtedy Medynia stała się jednym z najważniejszych ośrodków rzemiosła artystycznego w kraju. Garncarze zdobywali nagrody, rozwijali warsztaty i budowali markę regionu. Dla wielu rodzin był to okres prawdziwego rozkwitu i stabilizacji finansowej.

Sytuacja diametralnie zmieniła się jednak w latach 80. Kryzys gospodarczy i upadek Cepelii doprowadziły do niemal całkowitego załamania lokalnego rzemiosła. Warsztaty pustoszały, piece wygasały, a zainteresowanie ludową ceramiką gwałtownie malało. Tradycję podtrzymywały już tylko pojedyncze rodziny oraz lokalni artyści, którzy mimo trudności nie porzucili pracy z gliną.

Odrodzenie garncarstwa

Przełom nastąpił w 2000 roku, gdy rozpoczęto projekt „Medynia – gliniane złoża”. Wtedy powstała Zagroda Garncarska, która stała się początkiem odbudowy lokalnego dziedzictwa. Organizowane warsztaty, lekcje dla szkół i Jarmarki Garncarskie zaczęły ponownie przyciągać turystów oraz miłośników rękodzieła.

Największą zmianę przyniosła jednak rewitalizacja przeprowadzona w latach 2019 – 2021. Dzięki inwestycji powstał nowoczesny Ośrodek Garncarski MEDYNIA działający przez cały rok. Obiekt połączył historyczne drewniane chaty z nowoczesnymi pracowniami, ekspozycjami i przestrzenią warsztatową. Dziś pracują tam zarówno starsi mistrzowie pamiętający dawne czasy, jak i młodzi pasjonaci ceramiki.

To właśnie ten wyjątkowy klimat sprawia, że Noc Muzeów w Medyni może być jednym z najbardziej niezwykłych wydarzeń tej wiosny na Podkarpaciu. Organizatorzy chcą pokazać, że tradycja nie jest zamknięta w muzealnych gablotach, ale wciąż żyje i przyciąga kolejne pokolenia.

Czytaj więcej:

„Leśna recepta” na „betonozę” Rzeszowa. Czy ten projekt odmieni Śródmieście?