Zdjęcie: Maciej Brzana / Rzeszów News
Reklama

Umowy zostały podpisane, czyli formalności zakończone. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, obie inwestycje będą gotowe jesienią.

Lada dzień rozpocznie się rozbudowa tartanowej ścieżki biegowej na rzeszowskich bulwarach. – Teren został już przekazany wykonawcy – mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. Przetarg wygrała łódzka firma Activa, jedna z sześciu firm, które zgłosiły oferty. Miasto przeznaczyło na inwestycję ponad 962 tys. zł. 

Budowa rozpocznie się w okolicach psiego parku, dalej ścieżka będzie biegła w stronę Lidla, w połowie drogi skręci w kierunku placu zabaw i parku do street workoutu, później sceny, i połączy się z drugim końcem istniejącej ścieżki. Tak powstanie pętla o długości ponad kilometra.

Nowy odcinek ścieżki z nawierzchnią poliuretanową będzie miał 647 m. Wzdłuż stanie 91 latarni oraz ławki. Wszystko ma być gotowe za pięć miesięcy. 

Budowa rozpocznie się po ponad dwóch latach od zapowiedzi, że ścieżka zostanie wydłużona. Pierwszy, prawie półkilometrowy odcinek powstał w 2017 roku. Ponieważ jest krótki, najczęściej korzystali z niego spacerowicze.

Miasto podpisało też umowę na budowę pumptracka w sąsiedztwie Stadionu Miejskiego i boisk piłkarskich „Stali”. Powstaną dwa tory z przeszkodami, jeden o długości 280 metrów dla bardziej zaawansowanych rowerzystów, drugi dla dzieci – 60-metrowy.

Reklama

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

Do przetargu zgłosiły się trzy firmy, miasto wybrało ofertę OBO Polska, która wyceniła prace na nieco ponad 1,3 mln zł. To o ponad 300 tys. więcej od założonego budżetu. Ratusz mógł unieważnić przetarg albo poszukać dodatkowych pieniędzy. 

Pomysł budowy toru do jazdy na rowerach i hulajnogach został zgłoszony przez mieszkańców do Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego na 2021 rok. W głosowaniu zajął trzecie miejsce w swojej kategorii. Pumptrack powinien być gotowy na początku jesieni.

A tymczasem miasto planuje budowę nowego placu zabaw. Powstanie w miejscu tego który już jest, czyli w sąsiedztwie szkoły, bloków i sceny na bulwarach. – Na szczegóły jest za wcześnie, ale będzie podzielony na dwie strefy, dla młodszych i starszych dzieci, a wokół zostaną posadzone rośliny – mówi Artur Gernand. 

(la)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama